Grenlandia, -60 °C. Eskimos wraca do igloo i ciągnie na sankach zamrażarkę.
- Po co ci to? - pyta żona. Przecież mamy mróz cały rok.
- No właśnie. Na dworze -60, w domu -50, pod kołdrą -40, a w zamrażarce -20. Dzieci się trochę zagrzeją.
- Po co ci to? - pyta żona. Przecież mamy mróz cały rok.
- No właśnie. Na dworze -60, w domu -50, pod kołdrą -40, a w zamrażarce -20. Dzieci się trochę zagrzeją.

