Menel do kobiety:
- Kierowniczko, poratuje pani... tak dwa złote?
- Dobrze, ale nie wyda pan na alkohol..?!
- Nie, k**wa! Dom sobie kupię!
- Kierowniczko, poratuje pani... tak dwa złote?
- Dobrze, ale nie wyda pan na alkohol..?!
- Nie, k**wa! Dom sobie kupię!

