Nauczycie do ucznia. - Kim chciałbyś zostać w przyszłości? - Św. Mikołajem. - Św. Mikołajem? A dlaczego? - Bo św. Mikołaj zna wszystkie adresy niegrzecznych dziewczynek.
Nauczycie do ucznia. - Kim chciałbyś zostać w przyszłości? - Św. Mikołajem. - Św. Mikołajem? A dlaczego? - Bo św. Mikołaj zna wszystkie adresy niegrzecznych dziewczynek.
Trzech hakerów i trzech graczy wybrało się w podróż pociągiem. Gracze kupili trzy bilety, a hakerzy jeden. W pewnym momencie widzą, że zbliża się konduktor, hakerzy wzięli bilet i zamknęli się w toalecie. Konduktor sprawdził bilety graczy i poszedł dalej. Przechodząc obok toalety, zauważył, że ktoś tam jest, więc zapukał. Hakerzy wysunęli swój bilet przez szparę, konduktor sprawdził, podziękował i poszedł dalej. W drodze powrotnej gracze wzięli przykład z hakerów i kupili jeden bilet, a hakerzy nie kupili ani jednego. Zbliża się konduktor, gracze zamykają się w pierwszej toalecie, a hakerzy w drugiej. Zanim pojawił się konduktor, jeden z hakerów wyszedł i podszedł do drzwi pierwszej toalety, zapukał i powiedział: - Bilet poproszę.
Spotykają się dwaj przyjaciele z dzieciństwa. Andrzej to człowiek sukcesu a Stefan nie wiąże końca z końcem, bieduje. Andrzej wysiada z merola pod luksusową restauracją zauważa Stefana idącego na jej zaplecze i woła: - Stefan?! Kopę lat! Co u ciebie? - Szczerze, no cóż, nie jadłem od trzech dni... - To się zmuś przyjacielu, bo się rozchorujesz!
Żona mówi do męża: - Mam dwie wiadomości: dobrą i złą. - No to najpierw złą. - Rozbiłam twój samochód. - A ta dobra? - Już więcej tego nie zrobię..
Do drzwi faceta puka super laska. - Cześć jestem twoją nową sąsiadką. Mam dziś ochotę na szaloną noc, wiesz, alkohol, dziki seks, może jakaś trawka, chcę zaszaleć. Masz może wolny wieczór? - Oooczywiście!! - Super, to mogę podrzucić ci pieska?
Wróżka do mężczyzny: - Jest Pan ojcem dwójki dzieci. - Pani jest w błędzie. Jestem ojcem trójki dzieci. - To Pan jest w błędzie.
W samolocie rozlega się nagle przez głośnik: - Czy na pokładzie jest może lekarz? Jeden z pasażerów wstaje i idzie do kabiny pilota. Po chwili z głośnika słychać głos lekarza: - Czy na pokładzie jest może pilot?
Kelner: - Co podać? Krowa: - Trawę. Koń: - Trawę. Owca: - Trawę. Świnia (poprawiając muszkę): - Trufle.
W szpitalu: - Jak się czuje ten pacjent spod 13? - Lepiej, bo już zaczął mówić. - I co powiedział? - Że czuje się gorzej...
Żona blondynka kierująca samochodem mówi do męża: - Patrz jak ten idiota przed nami niebezpiecznie blisko jedzie!
Żona do męża: - Idzie lato, muszę zmienić krem odchudzający. - A co Twoja ulubiona Nutella jednak nie działa?
Przychodzi facet do sklepu i pyta sprzedawcy: - Jest dzisiejszy chleb? - Nie - odpowiada sprzedawca - jest wczorajszy. - A kiedy będzie dzisiejszy? - pyta facet - Dzisiejszy będzie jutro.
Spotyka się dwóch znajomych. - Dokąd idziesz? - Na próbę chóru. - E to nuda.... - Wcale nie ! - A co tam robicie? - Gramy w karty, pijemy wódkę i piwo. - A kiedy śpiewacie? - Jak wracamy do domu!
Mąż mówi ze zdziwieniem do żony, która zazwyczaj godzinami rozmawia przez telefon: - Nie mogę wprost uwierzyć, że rozmawiałaś dzisiaj zaledwie 15 minut?! - Bo to była pomyłka...
Znajomy mówi do znajomego: - Wiesz, na urodzinach u Mariana zjadłem wszystko co było na stole! - I nie masz żadnych problemów?! - Mam. Nikt mnie już więcej nie zaprasza...
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się