Idzie czerwony kapturek przez las. Nagle spotyka wilka w krzakach i pyta: - Wilku czego masz takie wielkie oczy? A wilk na to: - Kurde no nawet się wysrać w spokoju nie można!
Idzie czerwony kapturek przez las. Nagle spotyka wilka w krzakach i pyta: - Wilku czego masz takie wielkie oczy? A wilk na to: - Kurde no nawet się wysrać w spokoju nie można!
Żona wyjechała, zostawiła karteczki z wytycznymi. Wieczorem wkładam garnitur, a w kieszonce karteczka. - A Ty łajzo dokąd się wybierasz?
Nad ranem wraca do domu narąbany facet i przez kilka minut siłuje się z zamkiem w drzwiach, w końcu otwiera mu żona i z wymówką pyta: - Gdzie byłes?! - Przecież Ci kooochanie mówiłem, że iidę na szachy! - To dlaczego jesteś pijany i śmierdzisz wódą??? - A czczym mam śmierdzieć? sszzachami??
Mąż mówi do żony: - Trudno mi uwierzyć, ale podobno Polacy jedzą częściej banany niż małpy. - No a kiedy ostatnio jadłeś małpę?
Facet pyta się młodej i ładnej "babci klozetowej": - To ile płacę za skorzystanie z pisuaru, bo nie widzę cennika? - Jak ma pan małego penisa to 2 złote, a jak dużego to 5 złotych...
Rozmawia dwóch kolegów: - Co Ci się stało w twarz? Jesteś cały spuchnięty! - Pizzę zjadłem. - Jesteś uczulony? - Nie, to była pizza mojej żony...
Rozmowa o pracę: - Jakie ma Pan zalety? - Biorę sprawy w swoje ręce i zawsze wszystko załatwiam do końca! - Ok, odezwiemy się do Pana. - Nie. To ja się do Was odezwę...
Mama pyta się Jasia: - Co będziesz robić zanim wrócę? - Będę bawić się kolejką albo z nianią. - Od czego to zależy? - Co wybierze tata.
Kupiłem taboret w sklepie on-line. Teraz Google wyświetla mi reklamy sznurów.
- Córuś, musimy porozmawiać. Chcę ci opowiedzieć o życiu. - Ale tato, ja mam już 18 lat i wiem, co to seks. - Chodzi mi raczej o znalezieniu pracy i płaceniu czynszu, ty pieprzona feministko.
Kobieta podchodzi do taksówki: - Czy ta taksówka jest wolna? - Wolna, wsiadaj pani... - Nie, dziękuję, śpieszy mi się i szukam szybkiej.
Na łożu śmierci leży stary człowiek. Wokół gromadzi się cała rodzina. On otwiera oczy i zaczyna słabym głosem: - Tobie żono chcę dać w spadku dwieście tysięcy złotych, - Tobie córko sto tysięcy, - Tobie synu tyleż samo, - Tobie kochany wnuku pięćdziesiąt tysięcy. Wszyscy z żalem, miłością, ale i ze zdziwieniem spojrzeli na dziadka, a gdy w pewnym momencie odwrócili od niego wzrok i zajęli się sobą, dziadek przymknął oczy i wyszeptał: - Chcę, chcę, tylko skąd ku*wa ja je teraz wezmę?...
Przychodzi baba do lekarza: - Witam, panie doktorze, ja do pana z wiązanką! - No dobrze, ale gdzie są kwiaty? - A kto Ty niedouczony konowale mówi o kwiatach!?
Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, czy ja wyzdrowieję? - A wie pani, że sam jestem ciekawy?
Ojciec 13-miesięcznych bliźniaków regularnie korzysta z usług prostytutek, żeby się zdrzemnąć.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się