Najnowsze

strona 78 z 326

ID: 13914 25.11.2021

Jaskiniowiec wezwał do swojej jaskini dentystę, żeby fachowo usunął mu bolącego zęba. Dentysta wyjmuje z walizki dwie maczugi: małą i dużą. Jaskiniowiec pyta: - Do czego służy ta mała maczuga? - Do usunięcia zęba. - A ta duża? - To środek uśmierzający ból. Proszę się pochylić i skierować głowę w moją stronę.

#lekarze
ocena 88
ID: 13913 25.11.2021 · Kris

- Czy nie sądzi pan, że w kinie widzi się zbyt wiele seksu? - Być może, ale mnie to nie interesuje co dzieje się na widowni...

ocena 137
ID: 13912 24.11.2021 · Hepulka

Dziadek mówi do babci: - Dostałem dziś emeryturę to może poszalejemy ?! - Jak?! - Włączę telewizor na godzinkę !

#emeryci
ocena 138
ID: 13911 24.11.2021 · Kris

Rozmawia dwóch znajomych: - Podobno szukasz żony. I to przez biuro matrymonialne. Ile ofert już dostałeś? - Setki! - I co piszą? - Weź pan moją...

#małżeństwo #praca
ocena 164
ID: 13910 23.11.2021 · Kris

Mąż mówi do żony: - Słyszałaś, że wynaleziono kosmetyk, który niezawodnie upiększa wszystkie kobiety? - Wiem, też go używam. - Od razu wiedziałem, że to oszustwo...

#małżeństwo
ocena 122
ID: 13904 20.11.2021 · Kris

W szpitalu w czasie obchodu do rannego w wypadku samochodowym podchodzi lekarz: - Co, samochód? - Nooo. - Za szybko pan jechał? - Nie. Za wolno przechodziłem przez przejście...

#kierowcy #lekarze
ocena 112
ID: 13903 20.11.2021 · Wit510

Kierowca jak mu się zachciało stanął w lesie i siusia, patrzy w dół i trzymając go w dłoni mówi z wyrzutem. Jak Tobie się chce to Ja zawsze staję.

#jednolinijkowce #kierowcy
ocena 92
ID: 13901 19.11.2021 · Kris

Dzwoni telefon: - Policja? - Tak. Słucham. - Niech mi pan powie, czy to jest normalne? Od kilku miesięcy jeden facet trąbi o szóstej rano w swoją trąbkę i budzi ponad setkę ludzi. Czy nie można coś z tym zrobić? - Oczywiście, zaraz przyjedziemy. Proszę podać adres. - Koszary, jednostka wojskowa...

#policja #telefon #wojsko
ocena 112
ID: 13900 17.11.2021 · Kris

Lekarz do mężczyzny: - Pana żona jest w ciąży. - Jak to? Niemożliwe, bardzo uważałem! - A może inni nie uważali?

#lekarze #małżeństwo
ocena 97
ID: 13898 17.11.2021

W Walentynki facet pyta: - Czy mają państwo w sprzedaży kartki pocztowe z napisem "Kocham tylko Ciebie"? - Tak mamy - To poproszę 7 sztuk...

ocena 115
ID: 13897 16.11.2021

- Mamo, a wiesz, że Marian tak się dogadał z rodzicami, że płacą mu za naukę? Np. za piątkę dostaje 10zł, za szóstkę 20zł, za czwórkę 5zł... Ale już za dwóję odejmują mu 5zł, a za pałę 10zł. - No i ile już Marian tak zarobił? - W tej chwili dorabia na myjni w weekendy, żeby rodzicom długi spłacić...

ocena 217
ID: 13894 12.11.2021 · JadziaG

Dwóch bardzo starych Żydów rozmawia na ławeczce przy domu: - Mosze, powiem ci teraz jedną rzecz, ale nie uwierzysz... - Dlaczego, uwierzę. - Przechodzę obok domu towarowego, a tam idzie dziewczyna o niezwykłej urodzie. Nie uwierzysz, ale zagadałem i zaprosiłem ją do restauracji... - Ależ wierzę ci. - Przyjęła zaproszenie. Okazała się programistką. Rozmawiało nam się znakomicie... Nie, nie wierzysz mi... - Wierzę ci, wierzę. - Zamówiliśmy szampana, a potem koniak. A potem zaprosiła mnie do swojego domu. Kochałem się z nią aż trzy razy. Nie, widzę, że mi nie wierzysz. . - Wierzę ci. Po prostu nie wierzę, że była programistką. - Dlaczego? - Ponieważ kiedy jeszcze mogłeś, wtedy nie było komputerów.

#programiści #restauracja #sylwester
ocena 107
ID: 13892 13.11.2021

Hydraulik został wezwany do roboty w środku nocy. Kobieta zgłosiła, że cieknie przewód pod wanną. Facet się męczy, bo ciasno, ale zdołał uszczelnić. Gdy przyszło do rozliczenia, kobieta zaproponowała "dupę". - Ma pani wazelinę? ? pyta facet. - Aż taki pan jurny? - Ja może i nie, ale zalała pani pięciu gości poniżej, to raczej się przyda.

ocena 87
ID: 13890 13.11.2021

Spotykają się dwie blondynki: - Słyszałaś, znowu podrożało paliwo. Na to druga: - E... mnie to nie dotyczy... ja i tak zawsze tankuję za stówę.

#blondynki
ocena 86
ID: 13889 12.11.2021 · Hepulka

Kilka dni przed ślubem narzeczony przychodzi do księdza, wręcza mu 200 złotych i mówi: - Proszę księdza, mam prośbę. Proszę podczas dyktowania mi przysięgi małżeńskiej opuścić słowa: - Ślubuję ci wierność, miłość i uczciwość małżeńską oraz że cię nie opuszczę, aż do śmierci. Dziękuję z góry... Przyszedł dzień ślubu. Pan młody pewny siebie stanął przed ołtarzem i wszystko szło dobrze do momentu składania przysięgi małżeńskiej. Ksiądz zapytał bowiem: - Czy ślubujesz bezgraniczne oddanie swojej żonie, posłuszeństwo wobec każdego jej rozkazu, przynoszenie jej śniadania do łóżka do końca życia? Czy klniesz się na Boga, że nigdy nie spojrzysz na inna kobietę i nawet nie przyjdzie Ci do głowy, że inne kobiety żyją na świecie? Pan młody, ciężko przestraszony i zaszokowany, wybąkał: - Ta... tak... Po ceremonii wściekły przybiegł do księdza i pyta, co to miało znaczyć. Ksiądz oddaje mu 200 złotych i odpowiada spokojnie: - Panna młoda po prostu przebiła Twoją ofertę.

#małżeństwo #politycy #religia
ocena 144