Najnowsze

strona 74 z 326

ID: 14046 26.01.2022 · Hepulka

- Chciałbym mieć tyle pieniędzy by móc kupić kilka słoni i kilka żyraf. - Po co Ci słonie i żyrafy? - Po nic. Chcę mieć tylko tyle pieniędzy.

#zwierzęta
ocena 78
ID: 14045 26.01.2022 · Hepulka

Moja żona odeszła z frajerem którego poznała przez Internet. Ale ja głupi byłem, mogłem już dwa lata temu założyć stałe łącze w domu!

#małżeństwo #programiści
ocena 93
ID: 14040 25.01.2022 · Hepulka

Rozmowa dwóch sąsiadów: - Panie Marianie 50 lat pan z żoną przeżył i teraz pan ją zostawił. Dwudziestolatkę pan sobie wziął. Czy pan zwariował? - Panie co wieczór z żoną a to podaj herbatkę, zaparz ziółka, to przykryj to odkryj, a to posuń się lub nie chrap, a z młodą to tak: Wieczorem wyjdzie, rano wróci. Człowiek całą noc śpi spokojnie.

#małżeństwo #sąsiedzi
ocena 188
ID: 14039 21.01.2022 · Paweł

Siarczysty mróz. Grupka grubo odzianych gapiów stoi wokół przerębla, w którym kąpie się staruszek w bardzo podeszłym wieku. Wychodzi w końcu z wody na lód, zaczyna wycierać pomarszczone, przygarbione ciało ręcznikiem i głośno mruczy: - Byle do setki, byle do setki, byle do setki. Ktoś go pyta: - A po setce? - A po setce wypijemy z żoną jak wrócę do domu!

#emeryci #małżeństwo #pogoda
ocena 82
ID: 14036 22.01.2022 · Hepulka

Wykładowca zapisuje na tablicy cyfry 5 4 3. Następnie zwraca się do studentów: Proszę państwa, teraz machamy machamy. Zaskoczeni studenci machają. Nauczyciel po chwili dodaje: I tym oto optymistycznym akcentem pożegnali się państwo z tymi ocenami.

#studenci #szkoła
ocena 142
ID: 14035 22.01.2022 · Kris

Środek nocy. Małżonkowie leżą w łóżku. Mąż szepcze: Kochanie poświntuszymy? Żona zaspanym głosem: Głowa mnie boli, mam niskie ciśnienie... Mąż: Śpij, śpij... ja przez telefon rozmawiam.

#małżeństwo #telefon
ocena 201
ID: 14032 21.01.2022 · SokkerOwiec

Egipt 2500 lat temu: - Proszę podać godność. - Cheops. - Jak to się pisze? Proszę przeliterować. - Ależ oczywiście: źdźbło, pelikan, żuraw, żuczek, orzeł, pstrąg.

ocena 83
ID: 14031 22.01.2022 · Suchy

Do baru wchodzi niemiecka mysz i od progu woła: - Barman kufel piwa! Barman cichutko odpowiada - Ty mysz ciiicho, tam śpi kot, zaraz się obudzi. - Ok, to małe piwko i uciekam. Po chwili przychodzi mysz francuska i woła od progu: - Barman butelkę wina! - Cicho mysz, tam śpi kot. Cicho. - ojej, to proszę lampkę czerwonego wina i już mnie nie ma. W tym momencie wchodzi mysz polska do baru i wręcz się drze: - Barman dawaj setę czystej!! - Mysz, ciiichooo, tam śpi kot... - To w takim razie dawaj całą flaszkę i budź kota!

#alkohol #koty
ocena 183
ID: 14029 21.01.2022 · Kris

Rozmawiają dwie znajome: - Słyszałaś, że Jola i Marian zerwali? - Nie. Co się stało? - Zdrada! - Wiedziałam. Marian to kłamliwy skurwiel. Mam nadzieję, że spłonie w piekle i ktoś odrąbie mu jaja! - Ale to Jola go zdradziła. - Biedactwo musiał ją zaniedbywać ...

#niebo i piekło #zdrada
ocena 158
ID: 14027 20.01.2022 · Hepulka

Kocham zwierzęta, ale od czasu do czasu lubię sobie trzasnąć małpkę.

#jednolinijkowce #zwierzęta
ocena 81
ID: 14026 20.01.2022 · Kris

Widząc pijaka siedzącego nad butelką wódki ktoś zapytał: - Czy to jest pańska jedyna pociecha życiowa? - Nie! W siatce mam jeszcze cztery butelki.

#alkohol
ocena 108
ID: 14025 19.01.2022 · Paweł

Premier Morawiecki odwiedza polskie miejscowości i sprawdza jak się żyje obywatelom po wprowadzeniu Polskiego Ładu. Pyta: - Czy wam czegoś brakuje? Najczęściej słyszy odpowiedź: - Słów!

#politycy
ocena 83
ID: 14018 15.01.2022 · Mireczek

Przychodzi Marian do Janusza: - Stary, mam dla ciebie dwie wiadomości. Złą... no i w sumie jeszcze gorszą. Którą chcesz najpierw usłyszeć? - Marian, kurnia, nie irytuj mnie. Wiesz, że ja nie lubię takich gierek. Powiedz, co masz powiedzieć, tylko szybko i w złagodzonej wersji. Marian po krótkiej chwili namysłu: - Janusz, ktoś nam r*cha twoją żonę.

ocena 113
ID: 14015 13.01.2022 · Mireczek

Chłopiec wchodzi do fryzjera, a ten szepcze do klienta: - To jest najgłupsze dziecko na świecie. Proszę popatrzeć, pokażę panu. Fryzjer bierze w jedną rękę dolara, a w drugą dwie dwudziestopięciocentówki. Woła chłopca i pyta: - Które wybierasz? Chłopiec bierze dwudziestopięciocentówki i wychodzi. - I co, nie mówiłem? - triumfuje fryzjer - Ten dzieciak nigdy się nie nauczy! Jakiś czas później klient wychodzi i widzi chłopca wracającego z lodziarni. - Hej, mały! Mogę zadać ci pytanie? Czemu wziąłeś dwudziestopięciocentówki zamiast dolara? Chłopiec polizał loda i odpowiedział: - Ponieważ w dniu, kiedy wezmę dolara, gra się skończy!

#dzieci #fryzjerzy
ocena 214
ID: 14014 13.01.2022

- Dlaczego Pan nie ratował żony jak się topiła? - A bo wydzierała się jak zwykle.

#małżeństwo
ocena 96