Wieczorem dzwoni synowa do teściowej i pyta: - Mamo jak dziecko się zesra to kto przewija mama czy tata? - Mama - To niech mamusia przyjedzie bo syneczek tak się nachlał że aż się zesrał i leży w przedpokoju.
Wieczorem dzwoni synowa do teściowej i pyta: - Mamo jak dziecko się zesra to kto przewija mama czy tata? - Mama - To niech mamusia przyjedzie bo syneczek tak się nachlał że aż się zesrał i leży w przedpokoju.
W szkole na lekcji geografii pani pyta dzieci, w którym kraju jest najcieplejszy klimat. - W Rosji - odpowiada Jaś. - Z czego to wnioskujesz? - pyta zdziwiona pani. - Bo, proszę pani, do nas w styczniu znad Wołgi ciocia przyjechała w trampkach.
Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to, w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety.
Mąż z żoną są na zakupach. Żona: Kochanie, patrz, jakie fajne buty znalazłam! Tylko zapomniałam portfela... Mąż sięga po swój, żona już się cieszy. - Ile te buty? - pyta. - 700. Mąż daje jej 50 złotych i mówi: - To weź taksówkę i jedź po portfel.
Żona do męża: - Czy to prawda, że płazy są głupie? - Prawda żabciu.
- Minęły już czasy, kiedy kobiety gotowały jak ich matki. - Teraz nastały czasy, że kobiety piją jak ojcowie.
Rozmowa dwóch pracowników: - Jeżeli szef nie odwoła swoich słów, to jutro wypierdalam stąd! - Jak to?! A co on takiego powiedział? - Wypierdalaj stąd!
Profesor do studenta na egzaminie: - Proszę pana, czy pan w ogóle chce skończyć studia? - Tak panie profesorze. - No to właśnie pan je skończył.
Żona mówi do męża: - Kup mi na urodziny futro! - Przecież latem nie nosi się futra! - To kup mi w zimie. - Ale w zimie nie masz urodzin!
Na lekcji pani pyta dzieci kto udźwignie najwięcej arbuzów... Mówi Małgosia: - Ja udźwignę 2! Pani pyta: - A w jaki sposób? - Po jednym w każdej ręce... Henio podnosi rękę i woła, że uniesie trzy. Pani zaskoczona pyta: - Heniu... a w jaki sposób chcesz to zrobić? - No... dwa pod ręce, a trzeci na dzidę... - Heniu! Jak możesz takie wulgarne rzeczy mówić?!! Tymczasem na końcu sali Jasio woła, że uniesie 5 arbuzów. Pani znów zaskoczona pyta w jaki sposób Jasio to zrobi. Na to Jasio mówi: - Dwa pod ręce i Henia na dzidę.
Dwóch kumpli przy piwie: - Podobno niedawno się ożeniłeś? - Tak. - Nooo, to teraz już wiesz, czym jest prawdziwe szczęście. - Tak wiem - ale już jest za późno...
Żona: Nie kłóćmy się, już dobrze? Złość piękności szkodzi... Mąż: No o to, to Ty akurat nie musisz się już martwić...
Mąż przed wyjściem do pracy mówi do żony: - Wiesz, po goleniu czuje się tak, jakbym miał ze dwadzieścia lat mniej ... - A czy nie mógłbyś się golić wieczorem? - pyta się żona.
Spotyka się dwóch kumpli: - Powiem Ci, z tym równouprawnieniem kobiet i mężczyzn to ściema jest. - Ale dlaczego? - pyta drugi - Wczoraj przed pójściem do baru, namalowałem sobie kredką na twarzy wąsy i cztery kobiety z namalowanymi brwiami mi powiedziały, że wyglądam jak debil...
Mamo, a tato to był skromnym i uczciwym chłopakiem? - Oczywiście, inaczej byś była o pięć lat starsza.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się