Pogrzeb multimilionera. W orszaku pogrzebowym skromnie ubrany Jasiu zalewa się łzami i głośno lamentuje. - Czy nieboszczyk był Twoim krewnym? - Nie, nie był krewnym - odpowiada łkając Jasiu - dlatego płaczę!
Pogrzeb multimilionera. W orszaku pogrzebowym skromnie ubrany Jasiu zalewa się łzami i głośno lamentuje. - Czy nieboszczyk był Twoim krewnym? - Nie, nie był krewnym - odpowiada łkając Jasiu - dlatego płaczę!
Wraca pijany Marian do domu, potyka się o próg, wali łbem w lustro i strąca wazon z kwiatami, przybiega Helena i dzieci, a on z uśmiechem: - I co kochani, zasnąć bez tatusia nie możecie?
- Proszę księdza, wydaje mi się, że prowadzę dobre życie. - spowiada się facet. - Nie piję, nie palę, nie chodzę na dziewczyny. O dwudziestej drugiej kładę się spać, wstaję o szóstej. W każdą niedzielę chodzę na mszę... - Ale czy wytrwasz jak wyjdziesz z więzienia?
On przerywa czytanie gazety i mówi: - Kochanie, posłuchaj tego. Okazuje się, że kobiety rzeczywiście gadają znacznie więcej niż mężczyźni. "Według ostatnich badań kobieta w ciągu dnia używa trzydzieści tysięcy słów, podczas gdy mężczyzna tylko piętnaście tysięcy". Zapadła chwila ciszy. On wrócił do lektury, a ona mówi: - Ale to wszystko przez Was, bo musimy Wam wszystko dwa razy powtarzać! On odrywa wzrok od gazety i pyta: - Co?...
Dzień po Świętach ksiądz robi obchód kościoła. Staje przed szopką i z przerażeniem stwierdza, że zniknęło Dzieciątko! Wybiega przed kościół i po chwili zauważa Jasia w czerwonym ferrari na pedały, zaś obok Jasia siedzi Dzieciątko. Ksiądz zatrzymuje Jasia i pyta: - Skąd wziąłeś swojego pasażera, mój przyjacielu? - Z kościoła. - A dlaczego go zabrałeś? - No bo na tydzień przed Świętami modliłem się do Jezuska o ten samochód i obiecałem mu, że jak go dostanę, to go przewiozę dookoła kościoła.
- Jak mogłeś całować moja żonę?! - Wiesz, jak wytrzeźwiałem to też się dziwiłem...
Zima jest jak kobieta: pięknie wygląda na zdjęciach, ale w rzeczywistości wkurza już od samego rana.
Facet pojechał do swojej kochanki, by spędzić upojnie wieczór i zdumiał się, kiedy spostrzegł, że jest już 3 nad ranem. - Mój Boże! - wykrzyknął - Moja żona mnie zabije! Nie wiedząc, jak to jej wyjaśnić zadzwonił do niej podekscytowany: - Kochanie, dzięki Bogu! - zaczął - Nie płać okupu, udało mi się uciec!
Rozmowa telefoniczna: - Kochanie, odwołałam dzisiejszą wizytę mojej mamy, kupiłam Ci sześciopak pszenicznego, na kolację będą pyszne steki, a później masażyk w mojej nowej bieliźnie i... - Jak mocno?! - No... błotnik wgnieciony, kierunkowskaz rozbity, lusterko urwane...
Wielu mężczyzn zawdzięcza swój sukces pierwszej żonie, a swą drugą żonę - sukcesowi.
Tekst urzędniczy. - Pośpiesz się z tym śniadaniem, za 20 minut przerwa obiadowa...
Przychodzi Jasiu do taty i pyta go: - Tatusiu, a czy dziesięcioletnia dziewczynka może zajść w ciążę? - To niemożliwe synku. - odpowiada ojciec. - Wiedziałem, że ta mała suka mnie szantażuje ...
Kolega pyta Mariana: - Byłeś wczoraj na brydżu? - Nie! Helena zdecydowała, że nie mam chęci tam iść.
Lekarz pyta pacjenta: - Jak często spożywa pan alkohol? - Więcej niż raz w tygodniu. - A konkretnie? - Siedem.
Facet wchodzi do urzędu i pyta się sekretarki: - Naczelnik przyjmuje? - Nie odmawia...
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się