Najnowsze

strona 56 z 326

ID: 14536 31.07.2022 · Hepulka

Kobieta w ciąży mówi do czteroletniego synka Jasia: - W moim brzuszku jest ktoś, o kim od dawna marzyłeś. Synek na to: - Hurra! Będę miał pieska!

#dzieci #jasiu #psy
ocena 143
ID: 14535 30.07.2022 · Kris

Przychodzi facet do lekarza: - Proszę w dwóch słowach opisać swoje życie seksualne. - Moje co?

#lekarze
ocena 109
ID: 14533 30.07.2022 · Hepulka

- Wiesz Heleno, kolega w pracy powiedział mi, że jesteś najmilszą kobietą jaką zna. - Może go do nas zaprosisz? - Nie trzeba. Niech dalej tak myśli.

#praca
ocena 125
ID: 14532 27.07.2022

- Jasiu! - Co, tato? - Brałeś książkę z Kamasutrą? - No brałem. - Dorysowałeś tam coś? - No chyba tak. - To idź teraz matkę rozplącz.

#jasiu #szkoła
ocena 158
ID: 14530 27.07.2022 · Hepulka

Wycieńczony wędrowiec znalazł na pustyni butelkę. Uradowany odkorkował ją. Nie było w niej wody, ale za to wyskoczył z niej Dżin. - Powiedz, czego chcesz, a spełnię każde twoje życzenie - zaproponował. - Chcę do Białegostoku. Dżin wziął go pod rękę i zaczyna prowadzić go po pustyni. - Ale ja chcę szybciej! - protestuje wędrowiec. - No to biegnijmy.

ocena 150
ID: 14529 26.07.2022 · Hepulka

Facet przed wycieczką do Rzymu postanowił jeszcze udać się do fryzjera. Podczas strzyżenia wspomniał fryzjerowi o wycieczce, a ten na to: - Rzym? Po co ktokolwiek chciałby tam jechać? Jest zatłoczony, brudny i pełno tam Włochów. Musisz być chyba szalony by tam chcieć jechać! No, a jak chcesz się tam dostać? - Lecimy Lotem, trafiliśmy na wyjątkowo tanie bilety. - Lotem?! To straszne linie, ich samoloty są stare, stewardesy są brzydkie i niemiłe, a ich loty są zawsze opóźnione. Jedzenie paskudne. A gdzie nocujecie w Rzymie? - W centrum miasta w tamtejszym Marriocie. - W tej ruinie? To najgorszy hotel w mieście. Pokoje są małe, obsługa hotelowa kiepska i się za wszystko przepłaca. No a co tam zamierzacie robić? - Mamy zamiar zwiedzić Watykan i zobaczyć Papieża. - Ta, już akurat wam się uda. Ty i milion innych chce zobaczyć Papieża. Będziesz jak w mrowisku i nic nie zobaczysz. Chłopaku - dużo szczęścia na tej wycieczce - będzie Ci potrzebne. Po około miesiącu facet idzie znowu do fryzjera na "okresowe" strzyżenie, a ten pyta o wycieczkę. - Była wspaniała. Przylecieliśmy na czas jednym z dreamlinerów Lotu, ale to jeszcze nic, okazało się, że miejsca zostały podwójnie zabukowane, więc dali na miejsca w pierwszej klasie. Jedzenie i wino były rewelacyjne, a stewardesa co nas obsługiwała miała może z dwadzieścia pięć lat i nie odstępowała nas na krok, każde zamówienie realizowała w trymiga. A hotel - rewelacja. Dopiero co przed naszym przylotem zakończył się generalny remont i teraz to jest najlepszy hotel w mieście. Mało tego tu też miejsca były podwójnie zabukowane i dali nam apartament prezydencki bez żadnych dopłat! - Hmm, no ale do Papieża to żeście nie dotarli, co? - Mieliśmy trochę szczęścia. Jak zwiedzaliśmy Watykan, jeden z Gwardzistów podszedł do nas i wyjaśnił, że Papież lubi przy każdej audiencji spotkać kogoś z przybyłych osobiście i zapytał czy nie zechcielibyśmy być tymi osobami. Oczywiście się zgodzili? My - nie mogło być inaczej - po pięciu minutach oczekiwania pojawił się Papież i uścisnął mi rękę. Uklęknąłem, a on powiedział parę słów. - Naprawdę?! A co powiedział? Zapytał: - Stary, kto Cię tak beznadziejnie ostrzygł?

#fryzjerzy #mieszkanie #pieniądze
ocena 265
ID: 14528 26.07.2022 · Krystek

Wizytacja w jednostce. Dowódca, pułkownik Szpara, zdaje relację wizytującemu obiekt generałowi: - Największym moim osiągnięciem jest wprowadzenie bezwzględnej dyscypliny... W tym momencie otwierają się drzwi, wsuwa się głowa kaprala Szczerby i mówi: - Ej, Ty stary ch*ju, biorę gazik, bo jedziemy z plutonem na k*rwy. Dobra? Głowa się wycofuje, drzwi trzaskają, a pułkownik, widząc zdziwienie w oczach generała, wyjaśnia: - Widzi pan? Jeszcze rok temu żaden by się nawet nie zapytał.

#wojsko
ocena 136
ID: 14527 25.07.2022 · Kris

Marian wybrał się raz do restauracji w towarzystwie Szkota. Zjedli dobry obiad i gawędzą. Szkot mówi: - Naucz mnie jakiegoś zdania po polsku. - W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie... - To za trudne. Daj coś łatwiejszego. - Dobra, to krzyknij głośno: Kelner, rachunek proszę! Szkot: - W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie...

#restauracja
ocena 134
ID: 14526 24.07.2022 · Kris

- Czemu tak tu siedzisz? - pyta kolega kolegę. - Żona odeszła. - Stary, to kup pół litra i utop żal! - Nie mogę... - Nie masz forsy? - Nie. Nie mam żalu.

#małżeństwo #pieniądze
ocena 125
ID: 14525 24.07.2022 · Kris

- Wiesz, od wczoraj jestem ojcem! - Gratuluję! Syn? - Nie. - No więc córa! - A ty właściwie skąd to wiesz?

ocena 81
ID: 14519 23.07.2022 · Hepulka

Matka odbiera telefon: - Halo, czy mogłabym rozmawiać z Jankiem? - A, kto dzwoni? - Jego dziewczyna. - Ale która? - Już żadna!

#telefon
ocena 144
ID: 14518 23.07.2022 · Krystek

Po ulicach miasta z wielką prędkością jedzie taksówka. Pasażer, pobielały ze strachu, siedzi na fotelu obok kierowcy i wpina palce w tapicerkę. - Bracie, nie stresuj się, ja też nie chce trafić znowu do szpitala. - zagaja kierowca, całkiem wyluzowany. - A bardzo ucierpiałeś w poprzednim wypadku? - Wypadku? Człowieku, ja z psychiatryka wieję...

#kierowcy #lekarze #psychiatra
ocena 114
ID: 14515 22.07.2022 · Hepulka

- Czy twój narzeczony wie ile masz lat? - pyta koleżanka koleżankę. - Tak, częściowo.

ocena 82
ID: 14514 22.07.2022 · Kris

- Kelner, czy codziennie podajecie tu takie gówniane żarcie!? - Nie, w niedzielę lokal jest zamknięty.

#restauracja
ocena 126
ID: 14513 21.07.2022 · Hepulka

Gdy wszedłem do sypialni zobaczyłem żonę czekającą nago w łóżku. - Zgadnij, czego teraz potrzebuję - powiedziała. - Diety.

#dieta
ocena 97