Młoda dziewczyna pyta w aptece: - Czy są duże prezerwatywy? - Tak, chce pani kupić? - Nie, ale czy mogę zaczekać, aż ktoś będzie kupował?
Młoda dziewczyna pyta w aptece: - Czy są duże prezerwatywy? - Tak, chce pani kupić? - Nie, ale czy mogę zaczekać, aż ktoś będzie kupował?
Marian do Heleny : - Wyobraź sobie, że w ogrodzie jakaś krowa zaplątała się w sieć, zobacz sama.... - Przecież to moja mama w hamaku !
Wiesz, Marian? Podobno warto dla zdrowia chodzić na bosaka. - To szczera prawda! Za każdym razem gdy budzę się rano w butach, strasznie mnie boli głowa.
- Panie doktorze, cierpię na ostre bóle głowy ... - Pije pan zbyt dużo alkoholu. - Ja w ogóle nie piję alkoholu. - A więc z pewnością zbyt dużo pan pali. - Nigdy w życiu nie zapaliłem papierosa. - Za późno chodzi pan spać ... - Żyję jak święty, a o godzinie dziesiątej zawsze jestem już w łóżku. - W takim razie pańska aureola jest zbyt ciasna i uwiera.
- Mamo, dlaczego dajesz mi taki mały kawałek tortu? - pyta Jaś. - Ależ kochanie, to nie dla ciebie tylko dla Zosi ... - Dla Zosi taki duży?!
Rozmawiają dwie koleżanki: - Co mąż ci kupił na rocznicę ślubu? - Widzisz to srebrne BMW na parkingu? - Taaak... piękne... - Kupił mi odkurzacz takiego koloru.
Mam atrakcyjną i pełną wyzwań pracę. Obecnie szukam dobrze płatnej.
- Oglądałem ostatnio zawody w kulturystyce. - Kobiet czy mężczyzn? - Nie mam pojęcia.
Co było pierwsze: kaczki czy jaja? - Kaczki ... Jaja to są dopiero teraz ...
Stoi przy drodze bezdomny i łapie stopa. Oczywiście nikt się nie zatrzymuje. Nagle staje piękny Merc. Opuszcza się ciemna szyba i siedzący w środku dres pyta: - Gdzie ty chuju śmierdzący jedziesz? - Do Warszawy. - No przecież nie wsadzę ciebie zasrańcu do mojego pięknego auta ze skórzaną tapicerką, całą mi zajebiesz. - Dam ci 15 tys. PLN! Dres myśli, w końcu pranie tapicerki to najwyżej 200 złotych. - No to wsiadaj śmierdzielu. Bezdomny wsiada. Za chwile mówi do dresa: - Daj mi papierosa... - Zaraz cię wy****dolę z mojego auta, palić ci się zachciało! - Dam ci za 1 papierosa 5 tysięcy złotych. Dres myśli, no w końcu za 1 papierosa 5 tysiączków... masz i zadław się! Za chwilę bezdomny mówi: - Możesz mi zrobić laskę? Dam ci 30 tysięcy złotych! Dres wkurwił się straszliwie, ale myśli: przecież żaden z moich kumpli tego nie zobaczy, chuj mu w dupę, za 30 kafli można przecież! Zjeżdża na bok, menel zdejmuje obsikane i obsrane spodnie. Dres mu obciąga z obrzydzeniem. Bezdomny zaciąga się dobrym papierosem i z kurewsko zadowoloną miną mówi: - K*rwa, jeszcze nigdy się tak nie zadłużyłem!
- Mamusiu, mogę dzisiaj spać z tobą? - Nie, synku! Przepłoszysz bociana...
- Niech świadek opowie swoimi słowami, jak doszło do tego incydentu. - Idziemy wieczorem tą uliczką obok parku. Nagle wyskakuje z krzaków zboczek i zaczyna posuwać Julkę. - A świadek? - A ja stoję jak ta idiotka, sama, bez pary...
- Fajna jesteś, jak wypijesz! - Ty też jesteś fajny, jak wypiję.
Rozmawiają dwie kobiety: - Wczoraj był u mnie sąsiad. - I co? - Nic. Posiedział, pomilczał, popieprzył mnie trochę, ale czego chciał, nie powiedział.
Mam sąsiada, który ma 90 lat i Alzheimera. Zawsze rano pyta czy nie widziałem jego żony. Aż mi go żal, kiedy po raz n-ty odpowiadam, że jego żona umarła 20 lat temu. Mógłbym udać, że nie usłyszałem pytania, ale widok jego szerokiego uśmiechu za każdym razem kiedy słyszy odpowiedź jest tego wart.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się