Moja laska cały czas się żali swoim koleżankom, że nie kupuję jej kwiatów. Szczerze mówiąc to ja nawet nie wiedziałem, że ona ma jakieś kwiaty na sprzedaż.
Moja laska cały czas się żali swoim koleżankom, że nie kupuję jej kwiatów. Szczerze mówiąc to ja nawet nie wiedziałem, że ona ma jakieś kwiaty na sprzedaż.
Helena mówi do męża: - Marian, to ja zrobię śniadanie może. - Nie rób Helena, po tej Viagrze wcale głodny nie jestem. Po jakimś czasie... - Marian, to ja się już za obiad wezmę... - Wiesz co Helena, po tej Viagrze to ja w ogóle łaknienia nie mam. Po jakimś czasie... - Marianku, ale kolacyjkę to już zjemy, co? - Mówię ci Helena, że od tej Viagry to wcale o jedzeniu nie myślę! - To może zejdź ze mnie na chwilkę, bo ja z głodu zdechnę.
Rok 2060. Dziadek opowiada wnuczkowi: - Za moich czasów to my mieliśmy komputery, smartfony, Internet, filmy 3D ... - Dziadek, nie marudź! Łap za kija, bo nam wilki mięso wpieprzą!
Babcia z dziadkiem u lekarza. Lekarz obejrzał, ostukał, opukał dziadka i mówi: - Musi Pan zrobić badania tzn: krew, mocz, kał i nasienie. - Co łon gada? - pyta babcię przygłuchy dziadek - Mówi, że chce obejrzeć Twoje spodnie od pidżamy.
Późna noc na koloniach letnich, wychowawczyni sprawdza czy wszyscy podopieczni są w swoich łóżkach i czy śpią. Widzi, że Jasiu kręci się na posłaniu, przewraca z boku na bok i jako jedyny z grupy nie zasnął. Podchodzi do niego i pyta szeptem, by nie obudzić pozostałych dzieci: - Co Jasiu, nie możesz zasnąć? - Tak, proszę pani. Kiedy jestem domu, wieczorem mamusia kładzie się koło mnie, ja wkładam jej paluszek do pępuszka i szybko zasypiam. - Posuń się trochę, ja położę się przy tobie, włóż mi do pępuszka paluszek i zaśniesz. Po chwili: - Jasiu, to nie jest pępuszek! - Proszę pani, to nie jest paluszek!
Rano w biurze: - Stary, skąd masz takie limo pod okiem?! - A, bo jak się wczoraj wieczorem modliliśmy przy stole i właśnie mówiliśmy: "zbaw nas ode złego", to niechcący spojrzałem na teściową...
W aptece: - Jest kwas acetylosalicylowy? - Chodzi pani o aspirynę? - Tak, ciągle zapominam tej nazwy...
Kobieta w ciąży mówi do czteroletniego synka Jasia: - W moim brzuszku jest ktoś, o kim od dawna marzyłeś. Synek na to: - Hurra! Będę miał pieska!
Przychodzi facet do lekarza: - Proszę w dwóch słowach opisać swoje życie seksualne. - Moje co?
- Wiesz Heleno, kolega w pracy powiedział mi, że jesteś najmilszą kobietą jaką zna. - Może go do nas zaprosisz? - Nie trzeba. Niech dalej tak myśli.
- Jasiu! - Co, tato? - Brałeś książkę z Kamasutrą? - No brałem. - Dorysowałeś tam coś? - No chyba tak. - To idź teraz matkę rozplącz.
Wycieńczony wędrowiec znalazł na pustyni butelkę. Uradowany odkorkował ją. Nie było w niej wody, ale za to wyskoczył z niej Dżin. - Powiedz, czego chcesz, a spełnię każde twoje życzenie - zaproponował. - Chcę do Białegostoku. Dżin wziął go pod rękę i zaczyna prowadzić go po pustyni. - Ale ja chcę szybciej! - protestuje wędrowiec. - No to biegnijmy.
Facet przed wycieczką do Rzymu postanowił jeszcze udać się do fryzjera. Podczas strzyżenia wspomniał fryzjerowi o wycieczce, a ten na to: - Rzym? Po co ktokolwiek chciałby tam jechać? Jest zatłoczony, brudny i pełno tam Włochów. Musisz być chyba szalony by tam chcieć jechać! No, a jak chcesz się tam dostać? - Lecimy Lotem, trafiliśmy na wyjątkowo tanie bilety. - Lotem?! To straszne linie, ich samoloty są stare, stewardesy są brzydkie i niemiłe, a ich loty są zawsze opóźnione. Jedzenie paskudne. A gdzie nocujecie w Rzymie? - W centrum miasta w tamtejszym Marriocie. - W tej ruinie? To najgorszy hotel w mieście. Pokoje są małe, obsługa hotelowa kiepska i się za wszystko przepłaca. No a co tam zamierzacie robić? - Mamy zamiar zwiedzić Watykan i zobaczyć Papieża. - Ta, już akurat wam się uda. Ty i milion innych chce zobaczyć Papieża. Będziesz jak w mrowisku i nic nie zobaczysz. Chłopaku - dużo szczęścia na tej wycieczce - będzie Ci potrzebne. Po około miesiącu facet idzie znowu do fryzjera na "okresowe" strzyżenie, a ten pyta o wycieczkę. - Była wspaniała. Przylecieliśmy na czas jednym z dreamlinerów Lotu, ale to jeszcze nic, okazało się, że miejsca zostały podwójnie zabukowane, więc dali na miejsca w pierwszej klasie. Jedzenie i wino były rewelacyjne, a stewardesa co nas obsługiwała miała może z dwadzieścia pięć lat i nie odstępowała nas na krok, każde zamówienie realizowała w trymiga. A hotel - rewelacja. Dopiero co przed naszym przylotem zakończył się generalny remont i teraz to jest najlepszy hotel w mieście. Mało tego tu też miejsca były podwójnie zabukowane i dali nam apartament prezydencki bez żadnych dopłat! - Hmm, no ale do Papieża to żeście nie dotarli, co? - Mieliśmy trochę szczęścia. Jak zwiedzaliśmy Watykan, jeden z Gwardzistów podszedł do nas i wyjaśnił, że Papież lubi przy każdej audiencji spotkać kogoś z przybyłych osobiście i zapytał czy nie zechcielibyśmy być tymi osobami. Oczywiście się zgodzili? My - nie mogło być inaczej - po pięciu minutach oczekiwania pojawił się Papież i uścisnął mi rękę. Uklęknąłem, a on powiedział parę słów. - Naprawdę?! A co powiedział? Zapytał: - Stary, kto Cię tak beznadziejnie ostrzygł?
Wizytacja w jednostce. Dowódca, pułkownik Szpara, zdaje relację wizytującemu obiekt generałowi: - Największym moim osiągnięciem jest wprowadzenie bezwzględnej dyscypliny... W tym momencie otwierają się drzwi, wsuwa się głowa kaprala Szczerby i mówi: - Ej, Ty stary ch*ju, biorę gazik, bo jedziemy z plutonem na k*rwy. Dobra? Głowa się wycofuje, drzwi trzaskają, a pułkownik, widząc zdziwienie w oczach generała, wyjaśnia: - Widzi pan? Jeszcze rok temu żaden by się nawet nie zapytał.
Marian wybrał się raz do restauracji w towarzystwie Szkota. Zjedli dobry obiad i gawędzą. Szkot mówi: - Naucz mnie jakiegoś zdania po polsku. - W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie... - To za trudne. Daj coś łatwiejszego. - Dobra, to krzyknij głośno: Kelner, rachunek proszę! Szkot: - W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie...
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się