Najnowsze

strona 282 z 340

ID: 6625 18.12.2015

Tato, kto to jest alkoholik? pyta jasiu widzisz te 4 drzewa? alkoholik widzi 8. ale tato! tam sa tylko 2 drzewa!

#alkohol #jasiu #szkoła
ocena 213
ID: 6621 18.12.2015 · JadziaG.

Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Zapytała: "Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?" - Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał. - To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A Ty, Krzysiu, jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia. - Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam. - Lepiej, Krzysiu, ale użycie słowa "toaleta" przy stole nie do końca jest właściwie. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery? Na co jasiu odpowiedział: - Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi, którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.

#jasiu #randki #restauracja
ocena 453
ID: 6619 17.12.2015

Jedzie ksiądz przez małą mieścinę, na głównym skrzyżowaniu, tuż przed drzwiami komendy policji leży rozjechany pies. Ksiądz zdegustowany brakiem reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komendę i mówi: - Panowie chciałem zwrócić uwagę, że przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony! Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi: - Ja myślałem, że to wy jesteście od pogrzebów. Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem: - Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę.

#policja #psy #religia
ocena 413
ID: 6618 17.12.2015 · JadziaG.

W zeszłym tygodniu byłem na spotkaniu VIP-ów w Seattle. W salonie spostrzegłem Billa Gatesa siedzącego na kanapie i pijącego koniak. Byłem umówiony na spotkanie z bardzo ważnym klientem, który przyleciał do Seattle razem ze mną, ale trochę się spóźniał. Będąc śmiałym facetem, podszedłem do Gatesa i przedstawiłem się. Wyjaśniłem mu, że przeprowadzam bardzo ważny interes i dodałem, jak bardzo by mi pomogło, gdyby podszedł do mnie, kiedy będę z klientem i powiedział do mnie: "Cześć, Krzysiu". Zgodził się. 10 minut później, kiedy rozmawiałem z klientem, poczułem klepnięcie w ramię. To był Bill Gates. Odwróciłem się i spojrzałem na niego. - Cześć, Krzysiu, jak leci? - zapytał. A ja na to: - Odpieprz się, Bill, mam spotkanie.

ocena 156
ID: 6617 17.12.2015 · JadziaG.

Pastor, ksiądz i rabin poszli nad jezioro, a że dzień upalny, ludzi nie ma, kąpielówek nie zabrali, to zrzucili ubrania i pływają na waleta. Nagle słychać śpiew, śmiechy, nad jeziorko wchodzi grupa kobiet. Ksiądz i pastor zasłonili krocze, a rabin zasłonił twarz. - Co ty robisz, ludzie patrzą! - Pytają ksiądz i pastor. Rabin odpowiada: - Nie wiem, jak was, ale mnie wierni rozpoznają po twarzy.

#religia
ocena 292
ID: 6614 17.12.2015

- Panie doktorze, dzięki wielkie! To lekarstwo, co mi pan przepisał okazało się idealne! Jest pan geniuszem! - Bogiem a prawdą, geniuszem jest aptekarz. Pomyłkowo dałem panu karteczkę, na której rozgrzewałem długopis, bo mi się wkład zablokował.

#lekarze
ocena 231
ID: 6613 17.12.2015 · R.

Uczeń pyta swojego Mistrza: - Mistrzu. Czym różni się kobieta od perły? Mistrz na to: - Perłę nawleka się z dwóch stron, a kobietę tylko z jednej. - Ale mistrzu! Ja słyszałem o takich kobietach, które nawleka się z obydwu stron. Mistrz: - To nie kobiety, to perły.

#szkoła
ocena 258
ID: 6612 17.12.2015 · R.

Są 3 stopnie męskiej otyłości: 1. Facet nie widzi ptaszka jak sika. 2. Facet nie widzi ptaszka jak mu stoi. 3. Facet nie widzi kto mu robi loda.

ocena 117
ID: 6611 17.12.2015 · R.

Na środku kałuży z błotka siedzi sobie Tata hipopotam a wokół niego jeździ na rowerku mały Synek hipopotam. Tata hipopotam leży na jednym boku, po czym po kilku godzinach odwraca się na drugi boczek, ochlapuje się błotkiem i tak w kółko przez cały dzień. Po 2 tygodniach Synek hipopotam podchodzi do Taty hipopotama i mówi smutnym głosem: -Tatusiu, tatusiu- przewróciłem się bo było ślisko i zepsuł mi się rowerek. Napraw mi go proszę. Tata hipopotam odwraca się na drugi bok i odpowiada: -No i weź kur..a rzuć teraz wszystko i napraw mu rowerek.

#dzieci
ocena 114
ID: 6609 16.12.2015

Kobieta o długim stażu małżeńskim ogląda się przed lustrem i widzi: - pomarszczoną twarz, - przerzedzone włosy, - braki w uzębieniu, - nieapetyczny, obwisły biust, - sadło tu i ówdzie? W końcu stwierdza: - Dobrze mu tak, ch*jowi

#małżeństwo
ocena 413
ID: 6608 16.12.2015

Na środku jeziora złapał wędkarz złota rybkę. Ta klasycznie mówi: - Spełnię twoje trzy życzenia... - Ale ja nie mam życzeń, mam duży dom, dwa samochody, firmę, świetnie zarabiam, nic mi nie potrzeba... - No wiesz, to może chociaż jedno, żeby nie było, że nie spełniam! - No dobra... mam prośbę! Zrób tak, abym zawsze miał orgazm razem z żoną, jednocześnie! - Proszę bardzo! Rybka uderzyła ogonem o wodę i zanurzyła się w głębinie. Nim wędkarz dopłynął do brzegu, szczytował 5 razy...

#kierowcy #małżeństwo #wędkarze
ocena 248
ID: 6607 16.12.2015

Kowalski kupuje żonie biustonosz. - Jaki rozmiar ?- pyta ekspedientka. - Nie wiem. - Może jak grapefruit ? - Nie. - Może jak pomarańcza? - Też nie. - To może jak jajko? - Otóż to! woła uradowany Kowalski.- Sadzone!

#kowalski #małżeństwo #sklep
ocena 153
ID: 6606 16.12.2015

On i ona żyją ze sobą na kocią łapę. Po kolacji on zmywa naczynia. po chwili odwraca się do niej, patrzy głęboko w oczy i pyta: - Wyjdziesz za mnie? Ona ze łzami szczęścia w oczach: - Tak! On: - Ze śmieciami....

ocena 332
ID: 6604 15.12.2015 · tadziu

Przychodzi tata do domu z pracy i szczęśliwy mówi "dostałem bon na wakacje, Jedziemy nad morze" To Fantastycznie mama na to. Jasio masz tu dychę na lody a my tu się spakujemy. Jasio poleciał, a tatko do mamusi choć kochanie strzelimy sobie gola przed wyjazdem. Tata z mamą rozgrzebani na tapczanie, Jasio wpada tato dychy zapomniałem, a co wy robicie ? No wiesz synu duży jesteś, ale ci powiem, Jedziemy nad morze, mama nie umie pływać trzeba biedaczkę troszkę napompować żeby nam nie utonęła, łe tato nie pękaj pan Zenek z pod czwórki mame pompował wczoraj z tyłu, z przodu i po tem językiem kontrolował czy powietrze nie schodzi

#jasiu #praca #szkoła
ocena 323
ID: 6602 14.12.2015

Na budowę przychodzi facet i się pyta: - Ilu was tu pracuje? - Z majstrem, czy bez? - Z majstrem. - 26. - A bez? - Bez majstra, to tu nikt nie pracuje.

#praca
ocena 274