Kowalski kupuje żonie biustonosz. - Jaki rozmiar ?- pyta ekspedientka. - Nie wiem. - Może jak grapefruit ? - Nie. - Może jak pomarańcza? - Też nie. - To może jak jajko? - Otóż to! woła uradowany Kowalski.- Sadzone!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się