Najnowsze

strona 247 z 326

ID: 7677 29.06.2016 · DZTW

Pojechał myśliwy na polowanie do Afryki. Na miejscu dowiedział się, że przysmakiem regionalnym jest zupa z ogonów szympansa. Postanowił zapolować, rankiem przychodzi podprowadzający, wręcza myśliwemu broń i określa zasady polowania: - wchodę na drzewo gdzie są szympansy i trzęsę, jak spadają pies jest tak wyszkolony, że podbiega i odgyza ogony. - a po co mi ta broń ? pyta myśliwy - strzelaj do psa jak ja spadnę.

#myśliwi #psy #restauracja
ocena 76
ID: 7675 29.06.2016 · DZTW

Środek zimy. Po lesie chodzi zdenerwowany niedźwiedź i kopie drzewa, łamie choinki, przegania zające i inne wilki. I mruczy pod nosem: - Po co ja piłem kawę we wrześniu?!

#święta #zwierzęta
ocena 78
ID: 7674 29.06.2016 · DZTW

Niedźwiedź sporządził listę zwierząt, które chce zjeść. Oczywiście dowiedziały się o tym zwierzęta z lasu i wpadły w panikę. Nazajutrz do niedźwiedzia przyszedł jeleń i pyta: - Niedźwiedziu, jestem na liście? - Tak. - No tak, rozumiem. Słuchaj, daj mi jeden dzień, żebym pożegnał się z rodziną. A potem mnie zjesz. Niedźwiedź się zgodził i zjadł jelenia dopiero na drugi dzień. Jako następny przyszedł wilk i pyta: - Niedźwiedziu, czy jestem na liście? - Jak najbardziej. - Ojej, straszne. Słuchaj, pozwol mi żyć jeszcze jeden dzień, a ja pożegnam się z najbliższymi. A potem mnie zjesz. I znowu ugodowy niedźwiedź zjadł swoją ofiarę dopiero na drugi dzień. Potem do niedźwiedzia przyszedł zajączek i pyta: - Słuchaj, czy jestem na liście? - Tak, jesteś. - A nie mógłbyś mnie skreślić? - Nie ma sprawy.

#zwierzęta
ocena 314
ID: 7673 29.06.2016 · DZTW

98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada: - Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna. Doktor myśli chwilę i mówi: - Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię: Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem? - Nie ? odpowiada staruszek. - Niedźwiedź padł martwy jak kłoda. - Niemożliwe! ? wykrzyknął staruszek. ? Ktoś inny musiał wystrzelić! - I do tego punktu właśnie zmierzałem.

#emeryci #lekarze #myśliwi
ocena 264
ID: 7671 28.06.2016 · DZTW

Dwóch myśliwych z Texasu polowało na łosie nad jeziorem na Alasce. Obaj upolowali piękne sztuki. Wrócili do samolotu którym przylecieli, a pilot mówi, że nie ma mowy, żeby wystartowali z oboma upolowanymi łosiami, jeden musi zostać. - Bzdury ? krzyczy jeden z myśliwych ? Kiedy byliśmy tu w zeszłym roku pilot zabrał nas stąd a wcale nie miał większego samolotu niż twój. Tamten miał jaja i nie bał się polecieć! Pilot się zdenerwował i powiedział: - Do cholery, jeżeli on to zrobił to ja też potrafię. Nie latam gorzej niż inni! Załadowali się, silnik na pełną moc i startują. Niestety nie wznieśli się nad drzewa na końcu jeziora. Zahaczyli o wierzchołki, samolot spadł i rozbił się. Żywi ale trochę połamani wyczołgują się z krzaków, a pilot potrząsnął głową i pyta: - Gdzie jesteśmy? Jeden z myśliwych podnosi się z ziemi i mówi: - Powiedziałbym? że przynajmniej sto metrów dalej niż w zeszłym roku?

#myśliwi #samoloty
ocena 238
ID: 7670 28.06.2016 · DZTW

Wychodząc na spacer z dziećmi z przedszkola, jedna z pań miała problem z założeniem jednemu malcowi bucików. Namęczyła się co nie miara. Buty wogóle nie chciały wejść. Po pół godzinie wcisnęła siłą buciki, i chce wychodzić, a malec mówi: - Proszę pani, te buciki założone są odwrotnie!!! Pani załamana, patrzy ? faktycznie odwrotnie, trzeba zmienić. Po pół godzinie wcisnęła ciężko wchodzące buciki, i chce wychodzić, ale malec mówi znowu: - Proszę pani to nie są moje buciki!! Spocona pani przedszkolanka, zgniewana syzyfem znowu do roboty. Zdjęła buciki, a malec mówi: - proszę pani, to są buciki mojego starszego brata, ale mama kazała mi w nich chodzić!!! Oczywiście gul pani wychowawczyni rozchuśtany, pod nosem coś blUźni, w duchu myśli nie godne nauczyciela, ale założyła. SczęŚliwa chce wychodzić na podwórko pyta malca: - A gdzie masz rękawiczki? - A w bucikach proszę pani!!!

#dzieci #szkoła
ocena 168
ID: 7669 28.06.2016 · DZTW

Facet złapał złota rybkę, a ta mówi do niego: - Wypuść mnie a spełnię twoje dwa życzenia. - Dlaczego dwa? Pyta facet. - A bo ja jestem mała rybka. - Dobrze mówi facet, chciałbym, aby w moim mieście nigdy nie zabrakło gorzały. Pstryk i życzenie się spełniło. - A teraz drugie życzenie. Mówi facet. - Chciałbym, aby w Czeczeni był pokój. - Nie mogę spełnić tego życzenia bo jestem małą rybką i jest to dla mnie za duże zadanie. Na to facet. - To bym chciał, aby moja żona wyładniała. Rybka na to: - Jak masz jej zdjęcie to pokaż. Facet pokazuje zdjęcie żony, rybka patrzy, patrzy i mówi: - Te facet masz mapę, gdzie jest ta Czeczenia.

#małżeństwo
ocena 176
ID: 7666 27.06.2016 · DZTW

Myśliwy chwali się sąsiadowi: - Podczas ostatniego polowania ustrzeliłem trzy kaczki. - Dzikie kaczki? - Dzikie to one nie były, ale ta ich włacicielka?

#myśliwi #sąsiedzi
ocena 106
ID: 7665 27.06.2016 · DZTW

Z polowania wracają Rosjanie, ciągnąc za sobą niedźwiedzia. Zauważa ich Amerykanin i wskazując na misia pyta: - Grizli? - Niet, strelali!

#myśliwi
ocena 134
ID: 7664 27.06.2016 · DZTW

Przychodzi zając do lisicy i mówi: -jak mi się oddasz to dam ci stówe -nie oddam ci się spadaj ja taka nie jestem -no oddaj mi ,się pokochamy się chwile i masz sto złotych i tak jeszcze kilka razy bezskutecznie zając próbował podejść lisicę, w końcu po którymś razie lisica myśli: w końcu 100zł drogą nie chodzi, męża nie ma nic sie nie dowie. I jak pomyślała tak zrobiła . zając swoje zrobił stówe zostawił i poszedł. Wieczorem wraca lis do domu i pyta lisicy: -zając był? na co lisica zdezorientowana: -był, był -a stówe oddał -oddał oddał.

#małżeństwo
ocena 108
ID: 7653 24.06.2016 · GregorNs

Na ostry dyzur przywiezli faceta ktoremu podczas wypadku w pracy urwalo przyrodzenie. Niestety nie udalo sie przyszyc jego klenotow, a szpital nie posiadał tych organow do przeszczepu. Lekarz wola posz kodowanego na bok i mowi: - Proponuje Panu przyszycie traby mlodego slonia. Niech Pan tylko pomysli jakie bedzie mial Pan powodzenie u kobiet!! Facet niewiele myslac zgodzil sie. Operacja przeszla pomyslnie a facet mial sie pojawic za 2 tygodnie do kontroli. Po dwoch tygodniach facet stawia sie w szpitalu. Lekarz pyta: - No i jak sie Pan czuje?? jak sie sprawuje Pana nowy przyjaciel?? - Ogolnie jest wszystko Ok, powodzenie u kobiet itd. jest tylko pewien problem....kiedy ide przez park ten bydlak zrywa liscie z drzew i wklada mi do dupy!!!

#lekarze #praca
ocena 133
ID: 7652 24.06.2016 · GregorNs

kazik wraca do domu nad ranem lekko podpity. Od progu wita go zona: - Gdzie byles lajdaku??!! Pewnie znowu wloczyles sie cala noc!!! Wóda, Dzi...ki i zabawa!! - No co ty kochanie. Przeciez bylem u Tadeusza i gralismy w karty. - Ciekawe. Zaraz to sprawdzimy. Bierze telefon i dzwoni do Tadeusza: - Tadziu, czy moj kazik byl dzis u Ciebie na kartach?? - jak byl????!! Siedzi i gra!!!!

#telefon
ocena 290
ID: 7648 24.06.2016

Przychodzi student na stołówkę: - Poproszę dwie parówki. Z głębi słychać głosy: bo-ga-ty, bo-ga-ty, bo-ga-ty! - I osiem widelców, dodaje..

#studenci #szkoła
ocena 111
ID: 7646 24.06.2016

- Edek, dalej pracujesz? - Pracowałem na pół etatu ale mnie zwolnili. - Dlaczego? - Bo to była praca na pełny etat.

#praca
ocena 184
ID: 7643 24.06.2016

Jasio do Małgosi: - Wiesz, Małgosiu, świata za tobą nie widzę! Małgosia: - Maaaaamoooo!!!! A Jasio powiedział, że jestem gruba!!!

#jasiu #szkoła
ocena 315