Najnowsze

strona 229 z 325

ID: 8329 27.12.2016 · DZTW

Sprawa rozwodowa. Sędzia pyta żony: - Nie rozumiem: o co ma pani pretensje do męża? Przecież mają państwo wszystko: dom, dzieci, samochody? - Wysoki sądzie, on mnie nie zadowala! Kobiecy głos z sali: - Wszystkie zadowala, a jej nie! Męski głos z sali: - Jej to nikt nie zadowoli.

#dzieci #kierowcy #małżeństwo
ocena 195
ID: 8326 27.12.2016

Na budowie: - Ile razy mam powtarzać, że w pracy nie pijemy? - A kto tu niby pracuje Panie Majster?

#praca
ocena 90
ID: 8325 27.12.2016

Starszy pan stwierdził, że jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić. Lekarz stwierdził: - Aby móc coś poradzić, muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w następujący sposób. Najpierw zada pan pytanie z odległości 10 metrów, jeśli żona nie usłyszy to z 8 itd. Wtedy mi pan powie, z jakiej odległości małżonka usłyszała. Tak więc wieczorem żona robi w kuchni kolację, a facet w pokoju czyta gazetę i stwierdza: "W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej. Zobaczymy, czy mnie usłyszy." - Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolację? Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi, staje tuż obok niej i pyta: - Kochanie, co dziś na kolację? - Kurczak! Szósty raz k***a mówię, że kurczak!!!

#kuchnia #lekarze #małżeństwo
ocena 193
ID: 8312 25.12.2016

Ktoś dzwoni do drzwi. Otworzyłem i serce skoczyło mi do gardła. To mój ojciec. Ledwo go poznałem! Ostatni raz widzieliśmy się, kiedy zaczynałem liceum... - Cześć - mówi. - Cześć? - pytam - ku*wa, piętnaście lat temu wyszedłeś z domu po papierosy, teraz wracasz i tyle masz mi do powiedzenia? Tato?! - O ku*wa, masz rację! Papierosy! Czekaj, zaraz wracam.

#papierosy
ocena 149
ID: 8310 24.12.2016 · misio_pysio

Uczelnia, wykład bardzo poważnego profesora. Profesor wykłada przechadzając się po sali. Nagle w przejściu między ławkami zauważa peta. - czyj to pet? - pyta z groźną miną spoglądając na studentów. Odpowiada mu tylko cisza. - czyj to pet? - ponawia pytania srożąc się. - czyj to pet, pytam po raz ostatni! - krzyczy. Nagle z sali dolatuje odpowiedź: Niczyj! Można wziąć!

#studenci #szkoła
ocena 100
ID: 8308 23.12.2016 · Jurand

Niedźwiedź, wilk, lis i osioł wpadli do ogromnego dołu z którego nijak nie mogli się wydostać. Kombinowali na wiele sposobów, ale żaden z nich nie okazał się być skutecznym. Po tygodniu zaczął im doskwierać głód, więc niedźwiedź, wilk i lis postanowili zjeść osła. -Słuchaj osioł, taka sprawa sorki, ale żeby przeżyć musimy cię zjeść. -Rozumiem panowie,takie jest prawo natury, ale...mam ostatnią prośbę...byłem niedawno w salonie tatuażu i na dupie mam wytatuowany jakiś napis,chciałbym wiedzieć jaki. Niedźwiedź,lis i wilk spojrzeli na siebie... -Ok osioł, pokazuj. Osioł wypiął dupę, reszta pochyliła się nad nim... a tu nagle osioł jak nie wyskoczy w górę i pach, pach, pach, trzema potężnymi kopniakami poczęstował oprawców. Lis i wilk padli trupem od razu a niedźwiedź z powybijanymi zębami i wstrząśnieniem mózgu leży w kałuży krwi i myśli... -O ja pierdolę jaki ze mnie debil, po chuj ja się pochylałem jak i tak czytać nie umiem...

#zwierzęta
ocena 128
ID: 8307 22.12.2016 · Jurand

Siedzi dwóch policjantów w radiowozie i nagle jednemu z nich zachciało się srać. -Słuchaj Franek,grubsza sprawa,muszę skoczyć na ubocze daj mi kilka bloczków mandatowych. -Powaliło cię?Z tych bloczków rozlicza nas komendant. -To co ja mam teraz zrobić? -Weź podetrzyj dupę 10 zł i sprawa załatwiona. -Ok. Poszedł w krzaki,mija 5 minut...mija kwadrans...po pół godzinie wraca do radiowozu,ale cały upaćkany w gównie.Kumpel patrzy na niego i krzyczy: -Stachu,a co ci się kurwa stało?!?! -A nic takiego,miałem tylko 8,50 zł...

#kierowcy #policja
ocena 61
ID: 8305 22.12.2016 · DZTW

Rozmowa dwóch Polaków przed sklepem monopolowym: - Wezmę dwie. - Weź jedną, tyle nie wypijemy? - Wezmę dwie, damy radę. - Nie damy, zobaczysz. - Damy radę. Biorę dwie? Wchodzi do sklepu: - Poproszę skrzynkę wódki i dwie lemoniady.

#alkohol #sklep
ocena 109
ID: 8304 21.12.2016 · DZTW

Tratwa płynie, a na niej czterech rozbitków: Niemiec, Polak, Rosjanin oraz Murzyn. Po pewnym czasie zaczęło kończyć się im jedzenie, więc postanowili wyrzucić Murzyna za burtę. Niemiec doszedł do wniosku, że to nie jest fair, więc wymyślił konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burtę. Zadał pytanie Polakowi: - Kiedy zrzucono bombę na Nagasaki? - 1945 r. - Ok, zostajesz Pytanie do Rosjanina: - Ile osób zginęło ? - 60 tys. - Ok, zostajesz. Do Murzyna: - Nazwiska!

ocena 81
ID: 8301 21.12.2016 · Grzegorz F.

Pasażer taksówki klepnął kierowcę żeby się o coś zapytać. Tamten jak oparzony podskakuje pod sufit i traci panowanie nad samochodem - Panie, co pan taki nerwowy - pyta pasażer - Przez 25 lat byłem kierowcą karawanu...

#kierowcy #taksówkarze
ocena 170
ID: 8299 20.12.2016 · Grzegorz F.

Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy. - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki? - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę. - Jakiego nieszczęśliwego wypadku?? - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...

#alkohol #pogoda #wakacje
ocena 289
ID: 8298 20.12.2016 · Grzegorz F.

- Synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia - mama, ale tata siedzi w więzieniu... - tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie!

#więzienie
ocena 147
ID: 8297 19.12.2016 · Grzegorz F.

W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna. Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna. Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna. - Koleżanka napije się kawy? - Tak, napiję się kawy... - Koleżanka wolna? - Nie, mężatka... - Mężatka? A koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze? - Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy. - 10 razy???!!! - Kolega się spieszy?

#małżeństwo
ocena 164
ID: 8296 19.12.2016 · Grzegorz F.

Adam i Ewa spacerują po raju - Adam, kochasz mnie? - A co tu robić...

ocena 109
ID: 8294 18.12.2016 · Grzegorz F.

Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy: - No i kurwa gdzie? Pytam was - gdzie jest ta pierdolona wiosna? Co za pojebany kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kurwa jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam w górze pojebało...Niby ponoć wiosna już jest - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kurwa... A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie: - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie...Kotów nie oszukasz...

#pogoda
ocena 155