- Marek, słyszałem, że się ożeniłeś! - Tak. - Szczęśliwy jesteś? - Krysia twierdzi, że tak.
- Marek, słyszałem, że się ożeniłeś! - Tak. - Szczęśliwy jesteś? - Krysia twierdzi, że tak.
W piątek wieczorem pojechałem do monopolowego rowerem, kupiłem butelkę whisky i włożyłem do koszyka przy rowerze. Przed wyjazdem pomyślałem, że jeśli spadnę z roweru, to butelka się rozbije i będzie szkoda. Postanowiłem więc natychmiast wypić całą butelkę, zanim wrócę do domu. I okazało się, że to była cholernie dobra decyzja, ponieważ w drodze do domu wywaliłem się siedem razy.
- Gratulacje, widać od razu, że jesteś po ślubie... Doskonale wyprasowana koszula! - O, tak! To jest pierwsza rzecz, której nauczyła mnie żona
Wrócił mowy premier z pierwszej wizyty w Brukseli zadowolony, uśmiechnięty - co tak szybko pytają - a nic... wyjaśniłem, że nasza część traktatu obejmowała rekolekcje islamistów, a nie ich relokację...
Do apteki przyjeżdża na rowerze kobieta w mocno zaawansowanym wieku. Staje w ogonku oczekujących i kiedy przychodzi jej kolej mówi: - Poproszę dwie prezerwatywy! Płaci za nie, po czym siada na podłodze i ubiera je na stopy. - Co pani wyprawia?! - krzyczy obsługująca. Na co kobieta: - Widzi pani, czytałam że jest taka nowa choroba, nazywa się AIDS i można ją złapać od pedałów.
Idzie dziadek wieczorem ulicą nagle patrzy a tu żaba leży. Podniósł ją a ona przemówiła ludzkim głosem: - Jak mnie pocałujesz to zamienię się w piękną kobietę. Facet zdębiał w pierwszym momencie a po chwili mówi wkładając żabę do kieszeni: - W moim wieku wolę mieć gadającą żabę.
Szef przychodzi o 15:00 do pracownika i rzuca na biurko stertę papierów. - Zrobisz mi z tego raport i opracowanie. - Może jeszcze na jutro? - Jakbym chciał na jutro, to bym przyszedł jutro. - Ale szefie będę z tym siedział do 20:00, a Krzysiek wyszedł o 14:30 - Krzysiek jest na urlopie
Ulubiony zwrot szefów "Nie ma ludzi, niezastąpionych" jest aktualny do chwili, kiedy chcesz iść na urlop
- Towarzystwo Ubezpieczeniowe, słucham? - Dzień dobry. Z tego co wiem moja rozbudowana polisa obejmuje wszystkie kłopoty związane z samochodem? - Dokładnie proszę Pana. Jaki jest problem? - Martwa prostytutka w bagażniku.
Podchodzi facet do laski i pyta: - Robisz nieznajomym loda? - Nie - To pozwól, że się przedstawię
- W zeszłym miesiącu kupiłem żonie kolczyki z diamentami i od tego czasu się do mnie nie odzywa. - Dlaczego? - Taka była umowa.
Co robi kobieta po seksie? - Przeszkadza.
Na ulicy spotyka się dwóch gejów: - Co u ciebie? - pyta jeden - Aj mówię ci, tak się zakochałem, że nie mam kiedy się wysrać.
Wigilijny wieczór. Dzwonek do drzwi. Kobieta otwiera i serce skoczyło jej do gardła. To jej mąż. Ledwo go poznała! Ostatni raz widzieli się, kiedy ich synek - dziś prawie dorosły - szedł do przedszkola... - Cześć - mówi facet. - Cześć? - pyta kobieta. - Piętnaście lat temu wyszedłeś z domu po papierosy, teraz wracasz i masz mi tyle do powiedzenia? - O rany! Papierosy... czekaj, zaraz wracam.
Gość wybrał się do kina na film kryminalny. Kupuje bilet, a kasjerka do niego: - Może kupi pan słone paluszki? - Nie dziękuję - odpowiada. - To może kruche ciasteczka? - Nie, nie chcę! odpowiada poirytowany. - A może popcorn? - nie daje za wygraną bileterka. - Ile razy mam mówić, że nic nie chcę!? Proszę tylko o bilet. Klient dostaje w końcu bilet a jak już miał wchodzić na salę kinową kobieta wychyla się z okienka i głośno mówi: - A mordercą jest szofer, ty sknerusie.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się