Najnowsze

strona 191 z 340

ID: 10407 19.04.2018

Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta, jak zwierzęta się nazywają. - To jest kot - mówi Małgosia. - Bardzo dobrze. A to? - To jest piesek - odpowiada Krzyś. - Świetnie. A to? - pyta nauczyciel Jasia, prezentując zdjęcie niedźwiedzia. Jasio milczy. Nauczyciel postanawia zażartować: - Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia. - Nienasycony buhaj?

#dzieci #jasiu #koty
ocena 138
ID: 10405 19.04.2018

Pewnego dnia stary rzeźnik postanowił nauczyć swojego przygłupiego syna swojego fachu. - Widzisz tę maszynę Jasiu? - Taaak. - Popatrz z tej strony wkładasz barana, a z drugiej wychodzą parówki. Rozumiesz? - Eeeee, nie bardzo. - No, popatrz ? ojciec wziął barana wsadził do maszyny, a drugiej strony wyjechały parówki ? teraz rozumiesz? - Eeeee, no, mmm? - Do jasnej cholery, złap tego barana, taaak, wsadź tego barana, taaaak, a teraz popatrz z drugiej strony wychodzą parówki, teraz już rozumiesz?! - Aaaaaaaaa, tato a czy jest taka maszyna, w którą wkłada się parówkę, a wychodzi baran? - Tak, kurwa - Twoja matka!

#jasiu #szkoła
ocena 228
ID: 10404 18.04.2018

Na lekcji pani prosi dzieci o napisanie wierszyka o morzu. Po chwili zgłasza się Jaś i czyta: - Nad brzegiem morza stoi dziewczyna hoża. Nogi ma jak słupy, poziom wody sięga jej do kolan. - Jasiu, źle! W ostatniej linijce nie udało ci się znaleźć rymu. - Wody przybędzie to i rym będzie.

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 219
ID: 10403 18.04.2018

Siedzi czteroletni Staś na ławce, a koło niego kobieta w ciąży. Staś pyta: - Co pani tu ma? - Dziecko. - A kocha je pani? - Bardzo. - To dlaczego je pani zjadła?

#dzieci
ocena 162
ID: 10401 17.04.2018

W Zoo: - Tatusiu dlaczego ta gorylica za szybą tak krzywo się na na nas patrzy? - Uspokój się synu, jesteśmy dopiero przy kasie.

ocena 274
ID: 10400 17.04.2018

W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze. - Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni - Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer. - I co? Nie możesz zrobić... - Ja zrobiłem, ale Franek mi zabrał!

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 185
ID: 10399 16.04.2018

Jaś i Małgosia idąc przez las zgrzeszyli. Pobożny Jaś postanowił, że pójdą do najbliższego kościoła wyspowiadać się z grzechu. - Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosią - wyznaje Jaś. - Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy - mówi Małgosia. - Jak to - mówi ksiądz - Jaś powiedział, że jeden raz? - On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las...

#jasiu #religia #szkoła
ocena 104
ID: 10397 15.04.2018

Tata do Jasia: - Jasiu, pora porozmawiać o seksie. - Dobra ojciec, co chcesz wiedzieć?

#jasiu #szkoła
ocena 93
ID: 10396 16.04.2018

Za czasów komunizmu na lekcji plastyki pani kazała narysować prace pod tytułem "Lenin na wakacjach", minęło kilka minut i pani przechadza się po klasie i ogląda prace uczniów. Podchodzi do Krzysia i ogląda plaże piasek a na piasku opalający się Lenin w okularach, pani mówi - No brawo Krzysiu, bardzo dobra praca. Podchodzi do Marysi i ogląda góry śnieg i Lenina ubranego w kombinezon narciarski jeżdżącego na nartach, pani mówi - No brawo Marysiu, bardzo dobra praca. Podchodzi do Jasia i ogląda pokój w nim łóżko i kochająca się żona Lenina z premierem Rosji, pani pyta się - Jasiu dobrze, ale gdzie jest Lenin? - Na wakacjach proszę pani.

#jasiu #małżeństwo #pogoda
ocena 75
ID: 10394 14.04.2018

Jasiu szepcze tacie na ucho: - Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem ci, co mówi mamie pan listonosz jak jesteś w pracy. Ojciec wyjmuje 10zł i daje synowi. - I co, Jasiu? Co mówi? - Mówi: - "Dzień dobry. Poczta dla pani".

#jasiu #praca #szkoła
ocena 205
ID: 10393 13.04.2018

Pani na lekcji zapytała Jasia: - Jasiu, odmień przez przypadki "kot". - Mianownik - kot, Dopełniacz - kota, Wołacz - kici kici.

#jasiu #koty #szkoła
ocena 123
ID: 10392 15.04.2018

- Mamo, dziś na lekcji pan od matematyki pochwalił mnie! - To bardzo ładnie, a co powiedział? - Że wszyscy jesteśmy idiotami, a ja - największym!

#szkoła
ocena 143
ID: 10388 13.04.2018

Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie mówi: - Jasiu, podziękuj dziadziusiowi. - Ale jak? - A jak mama mówi, gdy tatuś daje pieniążki? Jasiu zwraca się do dziadzia: - Mało!

#emeryci #jasiu #szkoła
ocena 239
ID: 10387 11.04.2018

Idzie Jasiu do kościoła wyspowiadać się. No i opowiada swoje grzechy: - Nie słuchałem się mamy i przeklinałem... więcej grzechów nie pamiętam. Ksiądz zapukał... A Jasiu: - K**wa, co mnie straszysz?!

#jasiu #religia #szkoła
ocena 149
ID: 10386 13.04.2018

Szef dużego przedsiębiorstwa próbuje złapać swojego pracownika w związku z pilnym problemem. Ponieważ pracownika ciągle nie ma w pracy wybiera jego numer domowy. Telefon odbiera Jasiu i szeptem mówi: - Słucham? - Czy tata jest w domu? - zapytał szef - Tak - wyszeptało dziecko - Mogę z nim porozmawiać? - Nie - ze zdziwieniem szef usłyszał wyszeptaną odpowiedź - A mama jest w domu? - Tak - znów wyszeptało dziecko - Mogę z nią porozmawiać? - Nie - w odpowiedzi usłyszał szept - A może jest jeszcze ktoś dorosły w domu? - Tak, policjant - znowu szeptem - No to czy mogę porozmawiać z policjantem? - Nie, jest zajęty - dalej szept - Czym zajęty?! - Rozmawia z mamą i tatą i strażakiem - szept Szef zaczął się powoli niepokoić, a w tle coraz głośniej narastał szum. - Co to za hałas? - To psy. - A te co tam robią? - coraz bardziej zaniepokojony szef - Grupa poszukiwawcza właśnie przyjechała - dalej szept - A czego oni tam będą szukać?! - Mnie

#dzieci #jasiu #policja
ocena 124