Blondynka już dłuższy czas stoi na przystanku autobusowym. Przechodzi obok chłopak i jej mówi: - Ślicznotko, ten autobus kursuje tylko w święta. - No, to mam wielkie szczęście, bo dzisiaj są moje imieniny...
Blondynka już dłuższy czas stoi na przystanku autobusowym. Przechodzi obok chłopak i jej mówi: - Ślicznotko, ten autobus kursuje tylko w święta. - No, to mam wielkie szczęście, bo dzisiaj są moje imieniny...
Jasio pisze list do świętego Mikołaja: - Chciałbym narty, łyżwy, sanki i grypę na zakończenie ferii świątecznych.
Dwóch chłopców spędza noc przed wigilią u dziadków. Przed pójściem spać, klękają przed łóżkami i modlą się, a jeden z nich ile sił w płucach woła głośno: - Modlę się o nowy rowerek, modlę się o nowe żołnierzyki, modlę się o nowy odtwarzacz dvd... Starszy brat pochylił się i szturchnął go mówiąc: - Dlaczego tak krzyczysz? Bóg nie jest głuchy. Na to chłopiec: - Nie, ale już babcia niedosłyszy...
Przedszkolak pyta kolegę: - Co dostałeś na gwiazdkę? - Trąbkę. - Mówiłeś, że dostaniesz lepsze prezenty! - To doskonały prezent! Dzięki niej zarabiam codziennie pięć złotych! - W jaki sposób? - Tata mi daje, żebym przestał trąbić!
Baca stanął przed sądem oskarżony o pobicie. - Oskarżony twierdzi, ze uderzył poszkodowanego jeden raz zwiniętą gazetą? - Ano. - I od tego ciosu gazetą poszkodowany doznał wstrząsu mózgu? - Skoro tak doktor godo. - W takim razie co było w gazecie? - Nie wim, nie cytołech.
Pacjent leżący w szpitalu zwraca się do lekarza: - Panie doktorze, dlaczego lekarstwa muszę popijać taką wstrętną herbatą? - Siostro, na boga! Proszę zabrać kaczkę ze stolika!
Wpada młody chłopak do pubu i krzyczy od progu: - Barman, 5 piw! - Jakaś okazja specjalna, że 5 od razu? - No, tak trochę - mówi chłopak - pierwszy lodzik w życiu. - A to gratuluję, szóste piwo dostajesz gratis od firmy - mówi barman. - Aaa, nie trzeba, jak 5 piw nie zabije tego smaku, to i szóste nie pomoże...
Jadący pociągiem mężczyzna, chce nawiązać kontakt z jadącą w tym samym przedziale blondynką i pyta: - Jakie jest pani hobby? - Co to jest hobby? - pyta blondynka. - To jest to, co pani lubi najbardziej - odpowiada mężczyzna. - A... no to kapuśniaczek.
Żona: wszystko ci się kojarzy z seksem. Mąż: nie wszystko - ty nie.
Przychodzi lokaj do hrabiego i mówi: - Hrabio, moze podam obiad ? - Bez sensu... - To może hrabio pójdziemy na spacer ? - Bez sensu... - No to może opowiem zagadkę ? - Dobra, niech będzie... - Hrabio, co to jest: "owłosione i wchodzi do dziury ?" - Ch*j - A nie, bo mysz ! - Mysz?! W cipie?! Bez sensu...
W pewnej dobrze prosperującej londyńskiej firmie zwolniło się stanowisko. Na rozmowę o pracę przybyło trzech kandydatów: Niemiec, Francuz i Hindus. Aby sprawdzić ich znajomość angielskiego egzaminator kazał im ułożyć zdanie zawierające słowa green, pink i yellow. Pierwszy odpowiada Niemiec: - When I wake up, I look at the window and I see the yellow sun and green grass, so I think it"s will be a really pink day. Potem Francuz: - When I wake up, I put a green shorts, yellow socks and pink T-shirt. A na koniec przychodzi kolej na Hindusa: - When I come back home, I heared the telophone, green green, so I pink up the phone and say: Yellow!
Młodzi małżonkowie zasiadają do pierwszego obiadu który jest debiutem kulinarnym żony. - Pachnie interesująco - a czym kochanie nadziewałaś tego pieczonego kurczaka? - Jak to nadziewałam? Przecież nie był w środku pusty...
- Dzieci drogie, ja umieram. Przynieście mi proszę szklankę wody... - Ojciec, jest pierwszy stycznia, wszyscy umierają, idź se sam przynieś!
Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdają student i studentka. Pytanie: - Czy penis ma kość ? Student: - Nie ma. Studentka: - Tak. Ma. Profesor: - Pan zdał a Pani się zdawało.
W stołówce w kolejce po zupę rozmawiają dwaj studenci: - Masz jakieś wieści z domu? - Niestety, ani złotówki.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się