Najnowsze

strona 163 z 326

ID: 11007 01.11.2018

Studentowi straszliwie podobała się koleżanka z roku. Postanowił więc, że doprowadzi "do konsumpcji tego rodzącego się uczucia". Wymyślił plan. Po pierwsze kolacja w dobrej restauracji. Po drugie wizyta u niego na stancji. No i na koniec konsumpcja właściwa. Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do restauracji w Grand Hotelu, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka przekąsek, danie właściwe, jakieś wino i to wszystko z "górnego przedziału cenowego". No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. "Odbiję to sobie u mnie na stancji" - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest już prawie cały zastawiony chłopak pyta: - Czy ty zawsze tak dużo jesz? - Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy gdy mam okres...

#restauracja #studenci #szkoła
ocena 124
ID: 11006 31.10.2018

W przedziale pociągu pasażerowie zaczynają opowiadać dowcipy: - Dlaczego policjanci nie jedzą ogórków kiszonych? - ? - Bo im się głowa do słoika nie mieści. Na to mała dziewczynka - Wcale nie! Mój tatuś jest policjantem i je ogórki! Odzywa się milczący dotąd pasażer: - Chyba z beczki.

#pociągi #policja
ocena 96
ID: 11005 31.10.2018 · magik

Po długiej męczącej nocy,wchodzi rycerz do swojego szałasu z zakrwawioną twarzą. Obudzony giermek podbiega do niego i pyta: -Wielmożny panie czy to na twarzy to od miecza? -Nie mój drogi - od pochwy!

ocena 124
ID: 11002 30.10.2018 · JadziaG

Pamiętasz te urocze różnice, które tak was kręciły na początku związku? Po 20 latach małżeństwa policja nazywa je "motywem".

#małżeństwo #policja
ocena 191
ID: 10999 29.10.2018

Kobieta dzwoni do radia i mówi: - Znalazłam portfel, a w nim 3000 zł i czek na tysiąc euro. Portfel jest pana Stanisława Kowalskiego zamieszkałego przy ul. Czerskiej 10a w Warszawie. I mam gorącą prośbę... proszę panu Stasiowi puścić jakąś fajna piosenkę ode mnie.

#kowalski
ocena 194
ID: 10998 29.10.2018

Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego. - Coś spod autka kapie, takie ciemne, gęste... Mechanik: - To olej. Blondynka: - Dobra... olewam!

#blondynki #kierowcy
ocena 109
ID: 10992 28.10.2018 · JadziaG

Przychodzi zajączek do nowo otwartego sklepu misia i mówi: - Misiu, poproszę pól kilo soli. - Wiesz zajączku, dopiero zaczynam i nie mam jeszcze wagi... nasypię ci na oko... - Do dupy se nasyp, debilu!

#sklep
ocena 162
ID: 10991 27.10.2018

Idzie Czerwony Kapturek przez las do babci i myśli: - Oj, żeby tylko nie spotkać wilka, bo jak mówiła babcia, pewnie mnie zgwałci... Nagle, z krzaków wyskakuje wilk. Czerwony Kapturek przerażony tym, co się zaraz stanie (wedle słów babci), powoli ściąga majtki, a wilk na to: - No co ty, srać tu przyszłaś!? Dawaj koszyk!

#emeryci
ocena 178
ID: 10990 27.10.2018

Narkoman trafił do piekła dla ćpunów. Otwierają się wrota, a tu całe łany marihuany. Narkoman napalony biegnie i rwie całe naręcza. Nagle słyszy głos diabła: - No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane! Patrzy, a tu faktycznie pełno świeżego zioła. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł: - I po co suszysz, jak już tam ususzone! I rzeczywiście. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł: - I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane! Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła: - Masz może ogień? A diabeł z uśmiechem: - Gdybym miał ogień, to byłby raj!

#niebo i piekło
ocena 191
ID: 10983 26.10.2018 · Mireczek

Akcja dzieje się w samolocie pasażerskim. Po wystartowaniu samolotu pilot objaśnia pasażerom trasę, długość lotu itd. Kończąc objaśnienia zapomniał wyłączyć mikrofon i rozkładając się wygodnie w fotelu mówi do drugiego pilota siedzącego obok: - No to kolego włączamy autopilota i najpierw wypijemy sobie kawę a potem przelecimy stewardesę. Stewardesa słysząc całą rozmowę bez namysłu zaczyna biec do kabiny pilotów, aby policzyć się z szowinistycznymi pilotami. Po drodze potyka się i przewraca w przejściu między siedzeniami koło jakiegoś dziadka. Ten pomaga wstać stewardesie mówiąc do niej: - I czego się tak spieszy? Przecież powiedział, że najpierw kawę wypiją.

#emeryci #samoloty
ocena 325
ID: 10982 26.10.2018 · Mireczek

W pewnym mieście na Śląsku przychodzi facet, aby spytać się o pracę na kopalni. Mężczyzna ten był bardzo napakowany, więc zadowolony kierownik mówi: - Bardzo się cieszymy, że chce pan u nas pracować. Proszę tylko podpisać umowę i może pan od jutra pracować. - Ale ja nie umiem pisać. - W takim razie pracy nie będzie. Zmartwiony facet wyszedł. Minęło parę lat. Do największego jubilera na Wall Street wchodzi dokładnie ten sam facet i mówi: - Poproszę te dziesięć Rolexów, pięć złotych naszyjników... Mężczyzna wymienia dalej i w końcu kasjerka mówi: - Dobrze to razem będzie 150 tysięcy dolarów. Facet otwiera swoją walizkę i rzuca jej garściami setki dolarów. Kasjerka liczy, liczy aż uzbierała cała kwotę. Po wszystkim mówi: - Wszystko się zgadza tutaj jest towar. Zastanawia mnie tylko czy nie łatwiej by Panu było czek wypisać? - Pani! Jak ja bym umiał pisać to do teraz bym na kopalni robił!

#górnicy #praca #sklep
ocena 139
ID: 10976 21.10.2018 · Tasak

- Janusz, gdzie byłeś całą noc?! - Piłem z Heniem! Grażyna wiedziała, że mąż kłamie, ale nic nie mówiła, ponieważ Henio siedział w szafie.

#małżeństwo
ocena 167
ID: 10975 21.10.2018 · Mireczek

Przychodzi facet do marszanda. Wyjmuje bardzo stary obraz i z nadzieją, prosi o wycenę. Marszand długo ogląda obraz: - A mówi panu coś nazwisko van Gogh? Gościu z nadzieją w głosie: - No pewnie! Marszand: - Panie, to on by sobie tym obrazem nawet dupy nie podtarł...

ocena 78
ID: 10971 24.10.2018 · w2k2

W restauracji rodzina posila się promocyjnym obiadem. Zostaje sporo resztek i ojciec prosi kelnera: - Czy może pan nam zapakować te resztki? Wzięlibyśmy dla pieska... - Hurrra! - krzyczą dzieci - będziemy mieli pieska!

#dzieci #psy #restauracja
ocena 181
ID: 10970 24.10.2018 · w2k2

Żona wróciła do domu z kliniki chirurgi plastycznej. - Jak ci się podobam? Mąż przygląda sie jej uważnie i mówi: - Zrobili co mogli.

#lekarze #małżeństwo
ocena 217