Zaspany facet w hotelu rano odbiera telefon z recepcji: - Czy zamawiał Pan budzenie na godzinę 6? - Tak. - To szybciutko szybciutko, bo już 7.
Zaspany facet w hotelu rano odbiera telefon z recepcji: - Czy zamawiał Pan budzenie na godzinę 6? - Tak. - To szybciutko szybciutko, bo już 7.
Spotyka się trzech emerytów i opowiadają jak żyją. Zdzisiek. Chłopaki ja śpię jak kamień całą noc. Wstaję o 6, o 7 idę siku i ... nie mogę. Chodzę do urologa. Franek. Ja też śpię twardo całą noc. Wstaję o 6, o 7 sikam jak koń. Żadnych problemów. O 8 mam problem z dwójką. Chodzę do proktologa. Henryk. Ja też śpię kamieniem całą noc. O 7 sikam bez problemu, o 8 dwójeczka, tylko budzę się po 9...
Idzie ojciec z synem. Lato. Gorąco jak diabli. Ojciec kupił zimne piwo i pije... - Tatuś! Kup lody! - Lody? Do piwa?!
Młody chłopak pierwszy raz idzie do prostytutki, kładzie się i mówi: - Denerwuję się. Nigdy wcześniej nie byłem z prostytutką. - Spokojnie. Po prostu rozluźnij się i powiedz mi, co lubisz. - Żółwie.
Dramatyczna sytuacja w Austrii! Kumpel mówił, że śnieg pada od dwóch tygodni, temperatura około -18, wiatr w porywach do 140km/h. Są odizolowani od świata, a jego teściowa cały czas patrzy przez kuchenne okno... Jeśli w przeciągu kilku dni nic się nie zmieni, to będzie ją musiał wpuścić do środka.
Jasio słyszy w sypialni rodziców dziwne dźwięki i wykrzykuje: - Mamo daj mi jabłko. - Mama krzyczy idź spać nie mamy żadnego jabłka. - To co wy tam tak mlaskacie?
Szef przyjmuje do pracy nową sekretarkę: - Nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi? - Prawdę mówiąc - mówi sekretarka z lekkim rumieńcem na twarzy - właściwie to mnie zachęciło.
Mówi dyrektor do sprzątaczki: - Pani Jadziu, gdzie się podział kurz z mojego biurka? - Starłam panie dyrektorze. Coś nie tak? - Cholera, miałem tam zapisane ważne telefony!
- Jak się robi małe dziewczynki? - Tak jak małe deseczki - rżnie się duże.
Przychodzi Jasio z "trzeciej c" i pyta się pani nauczycielki: - Czy dzieci mogą mieć dzieci? Pani odpowiada: - W żadnym wypadku! Jasio odwraca się do Małgosi i mówi: - I widzisz głupia!
Jasiu mówi do Taty: - Tato pójdziemy do cyrku - Nie mam czasu - mówi Tata czytając gazetę. - Obiecałeś - wiesz, podobno pokazują tam fajny numer jak naga kobieta jeździ na tygrysie. - W sumie można iść, Tata dawno tygrysa nie widział...
Nauczycielka pyta się dzieci jakie kto widział jaja? Padają odpowiedzi: kurze, przepiórcze, gęsie, strusie... - Czarne! - odpowiada Jasiu. - A gdzie ty takie jajka widziałeś? - dopytuje nauczycielka - U murzyna na plaży. - Siadaj, dwa! - Tak proszę pani, były dwa. - Jasiu! Pała! - Tak, pała też była! - Jutro przyjdziesz z ojcem, on ci pokaże! - On nie ma co pokazywać, on ma białe...
Profesor egzaminuje blondynkę. Kiedy na kolejne pytanie nie otrzymuje odpowiedzi zaczyna przeglądać jej indeks. - Widzę że z innych egzaminów też ma pani same niedostateczne. Jaki jest właściwie pani ulubiony przedmiot? - Smartfon.
Egzamin z zoologii: - Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka. - Nie wiem - mówi student. - Jak się pan nazywa? - pyta profesor. Student podciąga nogawki. - Niech pan profesor sam zgadnie.
Fąfara, Kubal i Ewald spotkali się przy piwie ale wieczór nie był udany bo Kubal cały czas kasłał. W końcu Ewald nie wytrzymał: - Słuchaj, weź ty idź do lekarza bo wykończysz tym kaszlem siebie i nas! - Byłem rano, wziąłem leki ale nic nie pomogło. - To chodź ze mną - mówi Fąfara - chyba wiem jak ci pomóc. Wracają po pół godzinie a Kubal w ogóle nie kaszle! Ewald aż rozdziawił usta ze zdziwienia. Bierze Fąfarę dyskretnie na bok: - Co ty zrobiłeś że tak nagle przestał kasłać? - A nic takiego , dałem mu tylko środek na przeczyszczenie. - I to pomaga na kaszel? - A pewnie że pomaga! Spróbuj teraz kaszlnąć...
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się