Żona mówi do męża: - Podobno faceci z wysokimi dochodami częściej uprawiają seks. - Za to ci z niskimi uprawiają go ze SWOIMI żonami - odpowiada mąż.
Żona mówi do męża: - Podobno faceci z wysokimi dochodami częściej uprawiają seks. - Za to ci z niskimi uprawiają go ze SWOIMI żonami - odpowiada mąż.
Facet, wróciwszy przedwcześnie z delegacji, zastał w pościeli dwóch facetów: - A wy co, pedały? - Nie, twoja żona po piwo poleciała.
Żona robi kolację. Mówi do męża: - Kochanie, chcesz naleśnika? Mąż na to: - Nie, wolę na misjonarza.
Nie wiem jak wytłumaczyć mojemu synkowi, że to, że znalazł w naszej sypialni smycz i obrożę nie oznacza, że kupimy mu pieska.
- Dzień dobry, naprawia pan zegarki? - Nie, wykonuję obrzezania. - To dlaczego ma pan na wystawie zegar? - A co pana zdaniem powinienem tam wystawić?
Pewnego dnia Tygrys przechodził sobie w dżungli i usłyszał smutne trąbienie. To Słoń wpadł do jamy wykopanej przez kłusowników. Tygrys szybko pobiegł po Jaguara i wspólnie jakoś wyciągnęli biednego Słonia z opresji. Minęło parę dni i Słoń usłyszał smutne nawoływanie o pomoc. Pobiegł w to samo miejsce i jakżeby inaczej - Tygrys wpadł do tej samej jamy. Słoń szybko wyjął przyrodzenie, wpuścił je do jamy, a Tygrys wdrapał się po nim aż do wyjścia i został uratowany. Jaki morał tej historii? Jak masz duże przyrodzenie, to Jaguar ci nie jest potrzebny.
Zeznania bacy w czasie procesu o gwałt: - ...i zaciągnął ją w krzoki, zdjął ubranie i złapał za cycki... Sędzia: - Za piersi. Baca: - Ano za piersi i wsadził jej... - I co jej wsadził? - Wybocą wysoki sondzie, ale nie wiem, jak się chuj po sądowemu nazywo.
Rozmowa na portalu randkowym: - Jak to się stało że taka piękna dziewczyna jest wolna? - Przed "że" powinien być przecinek!
Na komisariat w Poznaniu przychodzi Niemka i mówi, że napastowało ją dwóch Polaków, przy tym byli bardzo napaleni. Przyjmujący zgłoszenie oficer dyżurny patrzy uważnie na kobietę, po czym wzdycha i komunikuje się z patrolem: - Weźcie zawińcie dwóch narąbanych z centrum, bo mają ewidentnie dość.
- Co zaleca się Niemkom w razie napaści imigranta? - By głośno chrząkały, kwiczały i tarzały się w błocie.
- Pani Kowalska, żeby rozwód był z winy męża, musimy na niego coś mieć. Czy mąż pije? - Nie, skąd! Jakby tylko spróbował, to ja bym mu...! - Czy nie daje pieniędzy? - Nie, absolutnie, oddaje wszystko co do grosza... Już by mi tylko schował złotówkę, to ja bym mu... - A może bije panią? - Spróbowałby tylko rękę na mnie podnieść, to ja bym go tasakiem manier nauczyła! - A co z wiernością? - O! I tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!
W noc poślubną żona powiedziała mi, że będzie obciągać mi codziennie, jeżeli udowodnię, że wcześniej nie byłem z żadną inną. Odpowiedziałem: - A co to znaczy obciągać?
- Kochanie, czy masz jakieś erotyczne fantazje? - Mam. - Powiedz mi. - Uprawiam miłość pod palmami na egzotycznej wyspie podczas tropikalnej nocy. W pobliżu morze szumi, wielkie gwiazdy na niebie. Pachną nieznane rośliny, od wina kręci się w głowie... - A ja - jestem na górze czy na dole? - Zostałaś w domu.
- Kupiłeś mieszkanie? - Nie. Na razie wynajmuję. - A ożeniłeś się? - Też wynajmuję.
Mały Mosze przychodzi do ojca i mówi: - Tatoooo, koledzy się ze mnie śmieją, bo nie mam tableta... - Napleta, synu - napleta!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się