- Wiesz, Gośka, że ten skurwiel mnie wczoraj zdradził! - Zemściłaś się? - Tak. - Kiedy? - Tydzień temu.
- Wiesz, Gośka, że ten skurwiel mnie wczoraj zdradził! - Zemściłaś się? - Tak. - Kiedy? - Tydzień temu.
- Stary, mam dla ciebie dwie złe wiadomości. - A dasz radę połączyć je w jedną? - Dam. Twoja dziewczyna nas zdradza.
Raz mój ojciec nakrył mnie in figlach z dziewczyną w moim pokoju, ale powiedział: - Dobra, nic mamie nie powiem, to będzie nasz mały sekret. Następnego dnia jemy całą rodziną śniadanie, nagle matka mnie pyta: - Synu, skąd masz malinkę na szyi? To jest nasz mały sekret z ojcem - odpowiedziałem.
Stosunkowo niska i płaska dziewczyna pływała sobie w morzu. Nagle jedna z większych od niej fal uderzyła w nią i ściągnęła jej stanik. Nie mogąc go nigdzie znaleźć zakryła się rękami, wyszła z wody i poszła do ratownika: - Przepraszam, czy mógłbyś mi pomóc? - A o co chodzi chłopczyku, zimno ci?
Mama do Jasia: - Dlaczego płaczesz? - Bo mi jest żal dziewczynek. - Nie rozumiem... Jakich dziewczynek? - Słyszałem, jak tata rozmawiał przez telefon z kolegą i mówił, że pójdą zapolować na dziewczynki...
- Wczoraj ten skurwiel mnie zdradził! - Zemściłaś się? - Tak, przedwczoraj.
Przed Olimpiadą w Mediolanie Kubal miał odczytać Apel Olimpijski. Wszedł na mównicę i zaczął czytać: O. O. O. O. O. Nagle rozległ się szept z pierwszego rzędu: - Piotrek, tego nie czytaj , to są kółka olimpijskie...
Żona przychodzi do męża na widzenie do więzienia. Mąż niezadowolony pyta: - Dlaczego tak dawno do mnie nie przychodziłaś? - Chodziłam do naczelnika więzienia i prosiłam go, żeby chociaż rok ci skrócił, bo dali ci 25 lat. - No i co? - A on za każdym razem składał mi nieprzyzwoite propozycje. - I co? - Co "co"? Zbieraj się, idziemy do domu!
- Czym się różni seks delikatny od brutalnego? - Tym, czy kobieta jest nażelowana, czy napastowana.
- Jak się nazywa wstrzemięźliwość wobec mężczyzn u kobiet? - Meno pauza.
- Panie Kubal, już Pan wychodzi? Jutro mamy inspekcję, gdzie się Pan tak spieszy? - Do domu, muszę zrobić obiad. - A co, żona chora? - Nie, głodna!
Anestezjolog idzie do pacjenta przed operacją i mówi: - Będę pana usypiał. - Ok, odpowiada pacjent, ale muszę pana zapytać. - Pan pyta mówi pacjent. - Pan jest prywatnie czy na kasę chorych? - Na kasę chorych. - Aaa aaa, kotki dwa szare bure obydwa.
Wnuczka pyta babcię: - Co to jest kochanek? Babcia zrywa się na równe nogi, otwiera szafę, a z niej wypada szkielet. - Popatrz, na śmierć zapomniałam !
Mąż wyjeżdża sam na urlop,bez żony.Po tygodniu wysyła jej sms: -I tak kocham tylko ciebie... Odpowiedź żony: -Na razie ty też jesteś najlepszy.
Czy istnieje inteligentne życie we wszechświecie? - Istnieje. - To czemu się z nami nie kontaktuje? - Bo jest inteligentne.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się