- Kochanie, mam do ciebie dwa pytania. Czy byłeś z kobietami przede mną i czy kiedyś uprawiałeś seks z prostytutką? - Nie, ty byłaś pierwsza.
- Kochanie, mam do ciebie dwa pytania. Czy byłeś z kobietami przede mną i czy kiedyś uprawiałeś seks z prostytutką? - Nie, ty byłaś pierwsza.
- Jak się nazywa przerywany stosunek oralny? - Niedociągnięcie.
Blondynka rozpoczęła prace jako szkolny psycholog. Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami tylko stał samotnie. Podeszła do niego i pyta: - Dobrze sie czujesz? - Dobrze. - To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami? - Bo jestem bramkarzem.
Na autostradzie A4 wywróciła się ciężarówka wioząca nowe wydanie Słownika Ojczyzny Polszczyzny Profesora Miodka. Przejeżdżający byli zdumieni, zszokowani, zaskoczeni, otumanieni, osłupiali, skonsternowani, oszołomieni, zadziwieni, zafrasowani, zaintrygowani, zaniepokojeni, zatrwożeni, przerażeni, zdziwieni, zaskarbieni, zakłopotani, zbici z tropu, zdezorientowani, zamurowani, oszorowani.
Rozmawia dwóch kolegów: - Słyszałeś, że Janusz dostał zawału podczas seksu? - A mówią, że aktywność seksualna wzmacnia serce. - No ale nie wtedy, gdy do sypialni wchodzi żona.
Zawsze po seksie mocno przytulam swoją dziewczynę... Tak mocno, że schodzi z niej całe powietrze i z powrotem mogę ją schować pod łóżko.
Kiedy następnym razem znowu uznasz, że nienawidzisz swojego życia, pamiętaj, że to kwestia perspektywy! Mam przyjaciela, który uprawia seks 2-3 razy dziennie, codziennie spaceruje przez godzinę, czyta dwie książki tygodniowo, a mimo to wciąż narzeka, jak bardzo nienawidzi więzienia.
Podczas wyszukiwania w Internecie mało która literówka jest tak istotna do uniknięcia, jak opuszczenie "r" w "Gary Oldman".
- Dlaczego faceci są lepsi w łóżku od kobiet? - Nie chrapią podczas seksu.
Noc. Żona z mężem w łózku. - Kochanie, dziś przeczytałam, że kogut trzydzieści razy dziennie depcze kury... - Słyszysz? - A depcze jedną kurę czy różne?
- Dlaczego mężczyzna prosi kobietę o rękę? - Bo mu się znudziło używać swojej.
- Jak się nazywa człowiek chwalący się dolną częścią ciała? - Chwalipięta.
U lekarza. - Panie Kubal , czy w Pana rodzinie zdarzały się przypadki kazirodztwa? - Tak. - A dużo tego było? - A niee ... Gdzie tam dużo. Mogę je policzyć na palcach jednej ręki. - No to ile dokładnie? - Siedem.
- Kochanie, a czy wiesz, że jestem wybitnym szachistą? - Domyśliłam się. - Tak? A po czym poznałaś? - Zwykle kończysz w kilku ruchach...
Synek pyta ojca: - Tato, a czy ty bijesz mamusię? - No co ty, Stasiu... Skąd ci to przyszło do głowy. - Bo słyszałem, jak wczoraj wieczorem mama sapała, że już nie chce w du*ę...
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się