- Czym się zajmujesz? - Jestem instagramerką. - To super! Ja też nic nie umiem!
- Czym się zajmujesz? - Jestem instagramerką. - To super! Ja też nic nie umiem!
Pewnego słonecznego popołudnia, dwóch facetów siedzi w pubie, pije Guinnessa, a jeden mówi do drugiego: - Widzisz tego faceta? Wygląda jak ja! Idę z nim porozmawiać. Idzie więc do niego i klepie go w ramię: - Przepraszam pana - mówi - ale zauważyłem, że wygląda pan jak ja! Facet odwraca się I mówi: - Taa, ja spostrzegłem to samo. Skąd pan jest? - Z Warszawy. - Ja też! Na jakiej ulicy pan mieszka? - Na Zielnej. - Ja też! A jaki numer? - 54 - mówi zszokowany. - Ja też! Jak się nazywają pańscy rodzice? - Jerzy i Maria. - Moi także! To niewiarygodne! Zamawiają więcej Guinnessa i dalej gadają, akurat barmani zmieniają się. Jeden podchodzi do drugiego i pyta: - Co się dziś działo? - Och, Wiśniewscy, ci bliźniacy, znowu najebani?
Przychodzi facet z psem do pubu obejrzeć mecz reprezentacji Polski. Niestety przegrała - No nie! Znowu? Mówi pies. Wszyscy zdumieni patrzą na psa. - Czy twój pies powiedział "No nie! Znowu?" Pyta barman. - Tak, zawsze tak mówi, kiedy Polska przegrywa. - Zdumiewające. A co mówi kiedy wygrywamy? - Nie wiem, mam go dopiero 4 lata.
Teksas. Wchodzi facet do pubu i od progu krzyczy: - Który z was, barany, zerżnął mi żonę? Głos z końca sali: - Nie masz tyle amunicji, chłopie!
Tatusiu, ile lat jesteś mężem mamy? - Dziesięć. - A ile jeszcze musisz?
Warszawa. Skrzyżowanie. Stojącym w korku automobilistom młody chłopak rozdaje ulotki agencji towarzyskiej. - Młody, a wiesz, że w naszym kraju prostytucja jest zakazana? - pyta jeden z kierowców? - Tak? A skąd pan przyjechał?
Kurczę, nie wiem, skąd gościa kojarzę. To mąż mojej kochanki czy kochanek mojej żony?
Zima. Randka w samochodzie. Chłopiec wkłada dłoń między uda dziewczęcia. - Co robisz?! - Rękę ogrzewam, chłodno. - Uszy lepiej byś ogrzał...
Podjeżdża beemka pod blok, wysiada dres i wrzeszczy: - Kryyyyśkaaa! Na balkon na piątym piętrze wypada teflonowa blondynka. - Co? - Zrób se grę wstępną, zara przyjde.
- Rozbiorę się dla ciebie w połowie. Którą część chcesz zobaczyć? - Przód.
Parka stoi przed klatką schodową. Podziwiają stojący obok samochód. On do niej: - Zobacz, jaki nowiutki, z różowym szlaczkiem! - Pewnie jakaś kurwa dostała za regularne obciąganie. - E... kochanie, to dla ciebie.
Użerałem się już trzecią godzinę z tą pieprzoną szafką z Ikei, kiedy weszła moja żona i ironicznie zapytała: - Może zadzwonię po tatusia żeby pomógł? Odparłem: - Czy kiedy w nędzny sposób robisz mi loda, to ja dzwonię po twoją matkę?
Siedziałem z kumplem w pubie przy barze, kiedy usiadła koło mnie super babka. Wyglądała na przygnębioną, więc zagadałem do niej. Szybko się dowiedziałem, że jej zazdrosny mąż zrobił jej awanturę, więc wyszła z domu. Jestem dobry w te klocki, więc postawiłem jej parę drinków i zacząłem się "zaprzyjaźniać". Wtedy zobaczyłem jak do baru wchodzi ON. Miał ze 190 centymetrów i szerokie bary. Odnalazł swoją żonę wzrokiem i zaczął przepychać się w naszym kierunku. Obróciłem się do kumpla i powiedziałem: - Szybko, pocałuj mnie teraz!
Żona wybiera się na zakupy. - Prezerwatywy kup - mówi mąż. - No coś ty, Dominik! - mówi oburzona niewiasta. - Wszyscy się domyślą, co będę robić! Nie mogę, wstydzę się... - A jak z dwójką dzieci idziesz po ulicy, to ci nie wstyd!?
Policjant zatrzymuje mercedesa. Uchyla się okno. Policjant wsadza głowę do środka. W tym momencie szyba się przymyka przycinając mu głowę. Ze środka wychodzi gość. Ściąga policjantowi spodnie i zaczyna go ruchać. Kończy. Wsiada do samochodu. Opuszcza szybę i odjeżdża. Policjant stoi w szoku. Zauważa chłopczyka, który widział całą tą sytuację więc pyta go: - Widziałeś numer!? - Kurwa! Nawet w cyrku takiego numeru nie widziałem!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się