Tata siedział przed telewizorem i poprosił mnie, żeby przynieść mu ciepłe kapcie. Poszedłem, a do głowy wpadł mi diabelski pomysł. Wszedłem do pokoju mojej siostry, gdzie siedziała z przyjaciółką i powiedziałem: - Tato powiedział, żebym żebym złapał za cycki twojej koleżanki. - CO? Co ty bredzisz! - Nie wierzysz mi? Krzyknąłem w stronę salonu: - Tatooo! Lewego czy prawego? Tata pokoju: - Obydwa, synku!