sesja tylko na teraz

Dowcipy o szkole

570 żartów · strona 27 z 38

ID: 8416

Pani pyta w szkole dzieci: - Kochani, kim chcecie zostać, jak dorośniecie? Zgłasza się Jasiu i mówi: - Proszę pani, ja to bym chciał zostać menelem. Nauczycielka zdziwiona? Dlaczego, Jasiu? - A no tak, bo nie płaciłbym podatków, dostawałbym od ludzi drobne i mieszkał w altankach. Minęło 20 lat. Jasiu w swoim wieżowcu w Dubaju na ostatnim piętrze spogląda na ocean, gdzie stoi jego wielki jacht i skąd nadlatuje po niego helikopter, i mówi: - Cholera, gdzie ja popełniłem błąd?

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 126
ID: 8285

Zajączek wybiera się na studia i przyjeżdża na okres nauki do misia na stancję. Jednak pewnego razu zajączek budzi się cały w siniakach, zęby wybite , uszy ponadrywane tak jak by mu ktoś porządne wpierdol spuścił. Szybko jak wstał biegnie do misia i pyta go czy wie co mu się stało bo on nic nie pamięta. A misiu mu spokojnie odpowiada: - Zajączku przyszedłeś do domu pijany , to Ci wpierdol spuściłem i tyle. Zajączek na to: -Ale Misiu zrozum ja teraz mam szkołę, dużo nauki , presja ze strony nauczycieli i czasem zdarzy mi się coś wypić proszę bądź w tedy dla mnie wyrozumiały . Misiu się na to zgodził. I tak mijają miesiące aż pewnego razu zajączek budzi się jeszcze bardziej posiniaczony , zęby już stracił wszystkie uszy pourywane jednym słowem wygląda tak jak by się zderzył z pociągiem. I znowu biegnie do misia. A misiu na to: - Zając to że przyszedłeś do Mojego domu pijany wytrzymałem, to że zbluzgałeś mnie moją żonę i moje dzieci wytrzymałem , nawet to że na samym środku holu na Moim nowym perskim dywanie się zesrałeś też wytrzymałem, ale jak wyciągałeś zapałki, wbiłeś je w gówno i powiedziałeś że jerzyk od dziś mieszka z Nami - Tego już nie wytrzymałem .

#alkohol #dzieci #pociągi
ocena 111
ID: 8232

Jasiu zawsze przeklinał i rzucał niedwuznaczne uwagi wszystkim wokoło. Za karę miał napisać wypracowanie, w którym nie będzie niczego niestosownego. Pani prosi, by głośno je przeczytał. Jaś czyta: ? Choć była zima, niebo było bezchmurne. Przez gąszcz drzew przebijało się słońce. - Bardzo ładnie Jasiu. Czytaj dalej ? chwali go pani. - W środku lasu, tam gdzie było jezioro, powstało błyszczące w słońcu lodowisko. - Brawo Jasiu, wiedziałam, że potrafisz- cieszy się pani. ? Czytaj dalej. - Na powstałym lodowisku w blasku słońca bzykały się dwa wilki. - Oj Jasiu, niedobrze! - Pewnie, że niedobrze, bo im się łapy ślizgały!

#jasiu #szkoła
ocena 134
ID: 8182

Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Ja: - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak. - No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz. - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrznął orla - przyjmuje wyzwanie Ja. - A z trzema ptakami? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla i pucił pawia. - A z czterema ptakami, cwaniaczku? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym pucił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa. - A z pięcioma ptakami ? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym pucił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej chlać na sępa.

#dzieci #szkoła
ocena 176
ID: 8161

Tata woła Jasia: - Jasiu, powiedz mamie że dolar dzisiaj dobrze stoi! Jasio posłusznie idzie do mamy i mówi: - Mamo! Tata kazał mi powiedzieć że dolar dzisiaj dobrze stoi! - Powiedz tatusiowi że kantor dzisiaj jest zamknięty. Jasio idzie do taty i przekazuje: - Mama powiedziała że kantor dzisiaj jest zamknięty. - Powiedz mamie że dolar dzisiaj tak dobrze stoi jak nigdy! Jasio biegnie do mamy i przekazuje jej informacje. Mama odpowiada: - Powiedz tacie że nie ma dzisiaj szans. Kantor jest zamknięty na cztery spusty! Dzień później sytuacja się odwraca i mama woła Jasia: - Idź Jasiu do taty i mu powiedz że już kantor jest otwarty. Jasio biegnie do taty i mówi mu że kantor już jest otwarty - Idź Jasiu powiedz mamie że dolar wczoraj tak dobrze stał że poszedł od ręki!

#jasiu #politycy #szkoła
ocena 212