sesja tylko na teraz

Dowcipy o śmierci

122 żarty

Czarny humor w najczystszej postaci — pogrzeb, cmentarz i rozmowy, które nie powinny się odbyć. Nie dla każdego i to jest tu punkt wyjścia.

ID: 17092

Znany na całym świecie psychiatra został zaproszony na spotkanie organizowane przez Narodową Ligę Kobiet. Po prelekcji jedna z organizatorek podeszła i zapytała: - Proszę mi powiedzieć doktorze, w jaki sposób rozpoznaje pan chorobę psychiczną u osoby zachowującej się zwyczajnie? - Nic prostszego. Zadaje się banalnie proste pytanie na które każdy powinien odpowiedzieć. Jeśli nie odpowie, należy taką osobę bezzwłocznie odizolować. - Jakie to pytanie? - Kapitan Cook odbył cztery podróże wokół ziemi i umarł w trakcie jednej z nich. Która to była? Kobieta zamarła i zaczęła się głośno śmiać zażenowana: - Wie pan co doktorze? Nie mógłby pan zadać mi innego pytania? Musze się przyznać, iż nigdy nie byłam zbyt dobra z historii.

#lekarze #psychiatra #śmierć
ocena 11
ID: 16266

Pewien facet przeczytał książkę o asertywności i postanowił ją wypróbować na żonie. Nie wrócił jak zazwyczaj zaraz po pracy do domu, tylko poszedł z kumplami na piwo. Ok. 19.00 puka do drzwi, żona mu otwiera a on: - Słuchaj, skończyło sie babci sranie! Ja jestem w tym domu panem! Ja mówię, a ty słuchasz, jasne? Zaraz biegusiem podasz mi kapciuszki, obiadek, potem zimne schłodzone piwko - i nie obchodzi mnie skąd je weźmiesz, potem się zdrzemnę a wieczorem napuścisz mi wody do wanny. No, i nie muszę chyba mówić, kto mnie po kąpieli ubierze i uczesze? No!? Kto? - Zakład pogrzebowy ty skurwysynu!

#alkohol #emeryci #małżeństwo
ocena 101
ID: 15991

Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie 40 rocznicy ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota: - Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo, że ktoś nas odnajdzie jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość. Karol drapie się w głowę i mówi do Heli: - Kochanie, opłaciłaś rachunki za mieszkanie? - Tak najmilszy, uregulowałam tuż przed wyjazdem. - A za telefony? - Też zapłaciłam, najdroższy. Karol myśli, myśli, myśli... - A ZUS-y nasze popłaciłaś? - O Boże, kochanie, na śmierć zapomniałam! Och, dowalą nam karę! Karol całuje ją tak, jak nie całował od lat 30, śmieje się, wrzeszczy jak wariat: - Przeżyjemy! Znajdą nas! Te kurwy znajdą nas, nawet na końcu świata!

#małżeństwo #mieszkanie #politycy
ocena 166
ID: 15447

W wiosce indiańskiej najlepszy wojownik ciężko zachorował. Jego współplemieńcy poszli więc do szamana po radę - Szamanie, pomóż nam. Ostra Dzida choruje. Co mamy począć? Szaman myśli przez chwilę po czym mówi: - Weźcie czarcie ziele i połóżcie mu je na czole. Następnego dnia znowu współplemieńcy Ostrej Dzidy zjawiają się u szamana i mówią: - Szamanie, nie pomogło. Ostra Dzida nadal choruje. Szaman myśli, myśli i mówi: - Weźcie jajka i połóżcie je mu na oczach. Na trzeci dzień szaman przechadza się do wojowników, którzy przychodzili pytać się o radę i pyta: - I jak? Pomogło? - Niestety Ostra Dzida zmarł. - odpowiedział Mały Orzeł - A położyliście jajka na oczy? - pyta szaman - Nie, zdołaliśmy je dociągnąć do pępka.

#śmierć
ocena 116
ID: 15256

Kiedy byłem dzieckiem mój ojciec zdradzał moją mamę i nie kochał naszej rodziny. Po pewnym czasie się rozwiedli, ale niedługo potem moja mama zginęła w wypadku samochodowym. Musieliśmy zamieszkać z bratem w starym domu babci. Siostra mojej babci była alkoholiczką. Ogólnie cała rodzina żyła na koszt babci. Babcia niestety niedawno zmarła. Mój wujek Andrzej każdego dnia ledwo unika więzienia. Mój brat opuścił dom i już z nami nie rozmawia. Mój ojciec, który ma teraz 73 lata musiał pójść do pracy, żeby utrzymać nasza rodzinę, ale kiedyś ja też tak będę musiał zrobić. Z poważaniem, Książę William

#alkohol #emeryci #kierowcy
ocena 388