sesja tylko na teraz

Dowcipy o lekarzach

439 żartów · strona 18 z 30

ID: 10500

Facet miał problemy z zaśnięciem, więc poszedł w tej sprawie do lekarza. - Brał pan jakieś tabletki na sen? - pyta lekarz. - Oczywiście. Żadne na mnie nie działają. - No, dobrze, to przepiszę panu takie extra strong. Tylko one są w czopkach. - Mogą być i w czopkach, byle działały. - Ok, no to za tydzień do kontroli. Po tygodniu facet spotyka się z lekarzem: - Jak tam? Pomogło? - pyta doktor. - Panie, genialne! Jak się budzę to jeszcze mam palec w dupie!

#lekarze
ocena 193
ID: 10495

Do gabinetu psy­chiatry włazi n­a kolanach gość­ z czymś w zęba­ch. - A kto to ­do mnie przysze­dł? Kotek? - pyta lekarz. Gość­ lezie w kąt po­koju. Psychiatra spo­gląda za nim: - ­Piesek? Facet w­ali ręką w list­wę podłogową i ­przechodzi w dr­ugi kąt. Doktor podąża za ­nim wzrokiem: - ­Jeżyk do mnie przyszedł! Mężc­zyzna wyjmuje p­rzewód z ust: -­ Weź się­ facet ogarnij i daj mi pod­łączyć inte­rnet!

#lekarze #psy #psychiatra
ocena 227
ID: 10452

Trzy zespoły naukowców dostały za zadanie określenie powodu, dla którego na żołędzi członka jest zgrubienie. Amerykanie wydali 2 miliony dolarów, zaangażowali najlepszych naukowców z uniwersytetów Ivy League i po roku nadesłali odpowiedź: - Zgrubienie ma za zadanie sprawiać mężczyźnie większą przyjemność podczas seksu. Francuzi wydali 5 milionów euro. Zatrudnili światowej klasy specjalistów z Sorbony. Po dwóch latach doszli do wniosku: - Zgrubienie członka powoduje u kobiety większą intensywność orgazmów. Trzech rosyjskich doktorantów przysiadło wieczorem przy wódce i fajkach, na które wydali 2500 rubli. Posiedzieli do świtu i stwierdzili: - To po to, żeby ręka się nie zsuwała.

#lekarze #papierosy #pieniądze
ocena 95
ID: 10422

Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony. Pracownik szpitala mówi: - Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki Pańskiej żony wróciły z laboratorium razem z wynikami jakiejś innej Pani Nowak i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze mówiąc, ani te, ani te nie są nadzwyczajne. - Co to znaczy? - Jedna z pań ma Alzheimera, a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS. - Ale chyba badania można powtórzyć? - Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłaci za dwa testy dla tego samego pacjenta. - To co ja mam robić? - Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł Pan żonę do śródmieścia i tam zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu proszę zrezygnować ze współżycia.

#lekarze #małżeństwo #praca
ocena 113