sesja tylko na teraz

Dowcipy o Jasiu

362 żarty · strona 17 z 25

ID: 9397

Sąsiadom Jasia urodziło się dziecko. Niestety, dziecko urodziło się bez uszek. Kiedy sąsiadka z dzieckiem wróciła ze szpitala do domu, rodzice Jasia zostali zaproszeni żeby zobaczyć dziecko. Przed wyjściem z domu tata bierze Jasia na bok i mówi: -Mały Franek urodził się bez uszek. Jak coś wspomnisz na ten temat, albo użyjesz nawet słowa uszy, to po powrocie do domu dostaniesz lanie jakie długo popamiętasz! Mały Jasio kiwnął głową i poszli. Kiedy Jasio zobaczył Franka krzyknął: -Ojej jakie piękne dziecko! -Dziękuję Jasiu - powiedziała sąsiadka, - a dlaczego tak ci się podoba? -No ma piękne raczki i nóżki i nosek i piękne duże oczy - mówi Jasio, dodając: -Czy wszystko w porządku z jego wzrokiem? -Och tak! odpowiada dumna sąsiadka - Doktor powiedział że ma świetny wzrok, 10/10. -To dobrze- odpowiada Jasio. - Bo miałby przejebane gdyby musiał nosić okulary.

#dzieci #jasiu #lekarze
ocena 99
ID: 9369

W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły. Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki. Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy: - Ala ma kota. Nawrót i pytanie do klasy: - co ja napisałam? Cisza - jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No, no, Jasiu? Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi. - Ale ma dupę! - mówi Jaś. - Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia. Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora: - Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.

#jasiu #koty #praca
ocena 136
ID: 9336

Mały Jasiu nocował u dziadków. Siedzi w salonie z dziadkiem i tak nagle ni z gruchy ni z pietruchy mówi do dziadka: -Dziadku a co to jest pizda? Dziadek trochę w szoku sprawdził tylko czy babcia jest w kuchni wziął małego Jasia na strych. Przesunął stary karton i przed ich oczami ukazał się kuferek. Dziadek starł z niego kurz i wyciągnął magazyny z gołymi paniami. Otwiera stronę mniej więcej z środka i mówi: -Widzisz Jasiu tę gwiazdkę między nogami tej pani? -Tak. -Pizda to ta osoba, ktora ją tu umieściła.

#emeryci #jasiu #kuchnia
ocena 62
ID: 9335

Wraca Jasio ze szkoły do domu.Mama sie pyta: - Jasiu i jak tam w szkole? - Dobrze mamo - A jak tam religia? - No pani nam opowiadała jak Mojżesz wyprowadzał lud wybrany z ziemi Egipskiej. - To powiedz jak to bylo. - Wiec tak szli szli szli doszli do Morza Czarwonego Mojżesz wyciagnął telefon komórkowy, zadzwonił po ekipę budowlaną, ekipa wybudowała most, przeszli na drogą stronę i poszli dalej. - Jasiu! pani wam to powiedziała?!? - Mamo jak bym powiedział to tak jak pani opowiadała nigdy byś w to nie uwierzyła.

#jasiu #szkoła #telefon
ocena 108
ID: 9190

Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery tematy: 1. Monarchia. 2. Seks. 3. Religia. 4. Tajemnica. Powiedziała też, że kto skończy jako pierwszy, będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go jednak, żeby odczytał swoje wypracowanie. Jasiu z dumą: - Królową zgwałcono! - Mój Boże! Kto to zrobił?!

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 212
ID: 9186

Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy: - Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi! - Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić! Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi: - Ale ten pan ma krzywe nogi! Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia: - Jasiu, ile mam ci powtarzać, że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Pana Tadeusza. Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi: - Cóż to za moda nastała w tych czasach, by swoje jaja nosić w nawiasach.

#jasiu #sklep #szkoła
ocena 122
ID: 9035

Szkoła, nauczycielka pyta klasie: - Jeśli pięć ptaków siedzi na płocie i zestrzelimy jednego z nich, to ile zostanie? Do odpowiedzi rwie się Jasiu: - Żaden, pani profesor, na dźwięk strzału wszystkie odlecą. - Poprawna odpowiedź to cztery, Jasiu, ale podoba mi się twój tok rozumowania? - To teraz ja zadam pani pytanie ? mówi Jasiu. - Na ławce siedzą trzy kobiety. Każda z nich je loda. Pierwsza delikatnie oblizuje gałkę, druga ssie go całymi ustami tworząc z loda stożek, a trzecia odgryza jednym ruchem pół loda. Która z nich jest mężatką? Pani chwile się zastanawia i pewnym głosem odpowiada: - Wydaje mi się, że ta, która ssie loda całymi ustami tworząc stożek. - Poprawna odpowiedź brzmi: ta, która ma obrączkę na palcu, ale podoba mi się pani tok rozumowania

#jasiu #małżeństwo #studenci
ocena 181
ID: 8964

Jasio przybiega do mamy i mówi: - Mamo, mamo, widziałem jak tatuś robił coś z pokojówką. - Tak, a co takiego? - Najpierw ja całował, a potem dotykał... Potem poszli do gabinetu, rozebrał ją i wsadził... - Nie chcę tego słuchać synku, w niedzielę, podczas kolacji opowiesz to, żeby wszyscy się dowiedzieli. Nadeszła niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi żeby zaczął mówić... Jasio: - No więc tatuś całował i dotykał pokojówkę, później zabrał ją do gabinetu, rozebrał i wsadził... wsadził... Mamo jak się nazywa to co ssiesz szoferowi?

#jasiu #szkoła
ocena 116