sesja tylko na teraz

Dowcipy z tematu #górnicy

7 żartów

Wszystko, co w Perełkach dotyka tematu „górnicy” — 7 żartów. Najnowsze są na górze, kolejność da się przełączyć na najlepiej ocenione.

ID: 12776

- Tato, a co to jest nietolerancja i państwo socjalne, bo nic z tego nie rozumiem. - To proste, sam widzisz, że ja nie pracuje, matka nie pracuje, opieka nam do mieszkania dopłaca, węgiel daje, na ciebie i twoje dwie siostry rząd daje, szkoła bezpłatna, wasze kolonie też prawie darmo, ubezpieczenia zdrowotne mamy z pośredniaka, i to właśnie jest państwo socjalne. - A to tak to wyglada, ale ktoś za to wszystko musi przecież płacić, bo dzieci mówiły, że rząd nie ma swoich pieniędzy. - No płaci płaci, inni ludzie płacą, ci co pracują i podatki od tego jeszcze duże płacą. - Aha... ale to ich nie wkurwia? - A wkurwia, wkurwia, i to właśnie jest ta nietolerancja.

#dzieci #górnicy #mieszkanie
ocena 159
ID: 11622

Trzej kierowcy ciężarówek trafiają po śmierci przed oblicze św. Piotra, który u bram niebios zadaje im pytania. Pierwszy staje przed Piotrem kierowca cysterny Shell: Święty Piotr: Czy oszukiwałeś kiedyś w raportach przewozowych? Kierowca nr 1: Na Boga! Nigdy! Zresztą nowoczesne systemy kontroli zamontowane w naszych ciężarówkach w stu procentach wykluczały nadużycia. Święty Piotr: A czy kiedykolwiek zdradziłeś żonę? Kierowca nr 1: O nie, przysiągłem jej wierność i w niej wytrwałem. Święty Piotr: Żyłeś dobrze, przejdź przez bramę i wstąp we wrota nr 1. Drugi stanął przed świętym kierowca z Schenker Logistics. Piotr zadaje mu te same pytania i otrzymuje te same odpowiedzi. Kierowca przechodzi przez bramę i wrota nr 1. Ostatni do rozmowy podchodzi pan Wiesiek, kierowca kopalni węgla kamiennego: Święty Piotr: Czy oszukiwałeś kiedyś w raportach przewozowych? Kierowca nr 3: No, bez tego to ten pierdolony biznes nigdy by się nie opłacił. Zawsze się coś na lewo sprzedawało. Święty Piotr: A czy kiedykolwiek zdradziłeś żonę? Kierowca nr 3: No, na wylotówce z Nowego Tomyśla stoi taka kurwa, która robi najlepszą laskę na świecie. Zawsze przy niej stawałem. Święty Piotr: Idź więc synu przez bramę we wrota nr 2. Kierowca nr 3: Ale jak to, kurna? Czemu ci frajerzy poszli do pierwszych drzwi. a ja mam iść do drugich? Święty Piotr: Synu! Oni poszli do piekła za kłamstwo. My zaś jedziemy do Nowego Tomyśla.

#górnicy #kierowcy #niebo i piekło
ocena 146
ID: 10982

W pewnym mieście na Śląsku przychodzi facet, aby spytać się o pracę na kopalni. Mężczyzna ten był bardzo napakowany, więc zadowolony kierownik mówi: - Bardzo się cieszymy, że chce pan u nas pracować. Proszę tylko podpisać umowę i może pan od jutra pracować. - Ale ja nie umiem pisać. - W takim razie pracy nie będzie. Zmartwiony facet wyszedł. Minęło parę lat. Do największego jubilera na Wall Street wchodzi dokładnie ten sam facet i mówi: - Poproszę te dziesięć Rolexów, pięć złotych naszyjników... Mężczyzna wymienia dalej i w końcu kasjerka mówi: - Dobrze to razem będzie 150 tysięcy dolarów. Facet otwiera swoją walizkę i rzuca jej garściami setki dolarów. Kasjerka liczy, liczy aż uzbierała cała kwotę. Po wszystkim mówi: - Wszystko się zgadza tutaj jest towar. Zastanawia mnie tylko czy nie łatwiej by Panu było czek wypisać? - Pani! Jak ja bym umiał pisać to do teraz bym na kopalni robił!

#górnicy #praca #sklep
ocena 139
ID: 4959

Przychodzi duży facet na kopalnie aby spytać się o prace. Zadowolony kierownik kopalni, bo to spory chłop mówi: -Bardzo się cieszymy, że chce pan u nas pracować. Proszę tylko podpisać umowę i może Pan od jutra pracować. -Ale ja nie umiem pisać. -W takim razie pracy nie będzie. Zmartwiony facet wyszedł. Minęło parę lat, Wallstreet do największego jubilera w okolicy wchodzi ten sam facet i mówi: -Poproszę te 10rolexow, 5 naszyjników, 10 pierścionków... Wymienia i wymienia w końcu kasjerka mówi: - Dobrze to razem będzie 150tyś $. Facet przeszukuje kieszenie i rzuca jej garściami setki $. Kasjerka liczy, liczy aż uzbierała cała kwotę. PO wszystkim mówi: - Wszystko się zgadza tutaj jest towar. Zastanawia mnie tylko czy nie łatwiej by Panu było czek wypisać? Na to facet odpowiedział: -Pani! Jakbym ja umiał pisać to do teraz bym na kopalni robił!

#górnicy #praca #sklep
ocena 174