17.12.2011 · piter

Przychodzi duży facet na kopalnie aby spytać się o prace. Zadowolony kierownik kopalni, bo to spory chłop mówi: -Bardzo się cieszymy, że chce pan u nas pracować. Proszę tylko podpisać umowę i może Pan od jutra pracować. -Ale ja nie umiem pisać. -W takim razie pracy nie będzie. Zmartwiony facet wyszedł. Minęło parę lat, Wallstreet do największego jubilera w okolicy wchodzi ten sam facet i mówi: -Poproszę te 10rolexow, 5 naszyjników, 10 pierścionków... Wymienia i wymienia w końcu kasjerka mówi: - Dobrze to razem będzie 150tyś $. Facet przeszukuje kieszenie i rzuca jej garściami setki $. Kasjerka liczy, liczy aż uzbierała cała kwotę. PO wszystkim mówi: - Wszystko się zgadza tutaj jest towar. Zastanawia mnie tylko czy nie łatwiej by Panu było czek wypisać? Na to facet odpowiedział: -Pani! Jakbym ja umiał pisać to do teraz bym na kopalni robił!

#górnicy #praca #sklep
ocena 174