sesja tylko na teraz

Dowcipy o dzieciach

362 żarty · strona 21 z 25

ID: 5271

Pani na lekcji pyta dzieci : -Dzieci kto to napisał: A niechaj narodowie wżdy postronni znają Iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają Podnosi rękę Małgosia i mówi: -Mikołaj Rej, prosze Pani. -Brawo Małgosiu, w nagrodę jestes zwolniona z reszty lekcji i możesz iść do domu. -Nie dziękuje proszę Pani, ja jestem Żydówką, a my chcemy czerpać z życia jak najwięcej wiedzy dlatego chce zostać. -No skoro tak to dobrze. Nastepnie pani zadaje pytanie klasie: -Dzieci a kto napisał to: A słońce Prawdy wschodu nie zna i zachodu?? Podnosi ręke Krzysio i mówi: - Adam Mickiewicz, prosze pani. -Brawo Krzysiu, w nagrode jestes zwolniony z reszty zajęć i możesz iśc do domu. Na to Krzysiu mówi: -Nie ja również dziękuję i również jak Małgosia jestem Żydem i wolałbym zostać na zajęciach. po tym zdaniu gdzieś z końca klasy ktoś krzyknął: -Żydzi do gazu! Oburzona pani mówi: -Kto to powiedział? Wstaje Jasiu i mówi: -Adolf Hitler, do widzenia !

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 325
ID: 5189

Para staruszków wybrała się do lekarza i proszą o tabletki na odmłodzenie. -szanowni państwo, nie mogę nic przepisać -No tak! Dla młodych to pan doktor zawsze coś znajdzie! -skoro tak to chwileczkę-mówi lekarz. Myśli co by im dać aż w końcu "wiem, dam im środek na przeczyszczenie" -tylko proszę nie przekraczać dawki. Jedna dziennie, po kolacji i nic więcej. Staruszkowie podziękowali i poszli wykupić. Wieczorem, po kolacji dziadek podzielił po jednej, łyknęli... -Stary... myślisz, że jedna pomoże? daj jeszcze po dwie.... Dziadek wydzielił -My tacy starzy.... trzy to może okazać się mało.... ile ci jeszcze zostało? -14 -to akurat po 7... dawaj Dziadek równo podzielił i poszli spać. W nocy babka się zrywa do łazienki a po pół godzinie wraca krzycząc: -DZIAŁA STARY!!!! DZIAŁA!!! Wyskoczyłam z łóżka jak szesnastolatka!!! Działa Zośka... i to jak -dziadek odsłaniając pościel- zesrałem się jak niemowlę!

#dzieci #emeryci #lekarze
ocena 69
ID: 5160

Pani pyta dzieci w szkole kim chcą zostać. - Prawnikiem - mówi Małgosia - Lekarzem - mówi Zbysio - Harleyowcem - wyrywa się z ostatniej ławki Jasio! - A co robi taki harleyowiec? - pyta Pani - Jak to co Jeżdzi na Harleyu, pije piwo i posuwa panienki.... - Jasiu, ale ty jesteś na to za młody! - Ale ja jestem młodym Harlyowcem - odpowiada Jasio - A co robi młody harleyowiec? - Młody harleyowiec jezdzi na rowerze, pije oranżadę i wali konia!

#alkohol #dzieci #jasiu
ocena 181
ID: 5154

Lekcja w szkole muzycznej.- Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Ale żeby było ciekawiej to jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać jakito utwór Beethovena. Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą:Wiemy, wiemy - to "Sonata księżycowa".- Brawo!! - mówi pani.Następnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastorał. Dzieci krzyczą - wiemy, wiemy - to "Symfonia pastoralna".- Świetnie!! - mówi pani. Następnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego kutasa. Wklasie cisza. Pani: Jasiu, co to ma znaczyć? Przecież to nie ma nic wspólnego z utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensją w głosie:- "Dla Elizy"?!!

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 165
ID: 5140

Przed knajpę zajechał super sportowy wóz, a z niego wyszedł szałowo ubrany facet. Podszedł do niego brudny i śmierdzący żebrak i prosi o kasę: - Dajże mi trochę forsy, bo umrę z głodu i ja i moje dzieci. Po chwili zastanowienia, facet sięga do kieszeni i wyciąga banknot 100$ i podaje ..., ale cofa rękę i mówi: - Na pewno przepijesz! - Nieee! Jestem abstynentem. Ja nie piłem wódki już od 10 lat! Znowu facet podaje żebrakowi banknot, ale ponownie cofa rękę i mówi: - Na pewno przepalisz! - Nieee! Ja nigdy nie paliłem papierosów! Znowu facet podaje pieniądze i ponownie cofa rękę: - To stracisz na dziwki! - W życiu! Nie interesują mnie żadne kobiety, tylko moja żona i dzieci! Po namyśle facet otwiera drzwi od swojej gabloty i mówi: - Wsiadaj! - Ja?! Jestem Przecież brudny, śmierdzący i pobrudzę auto w środku. - Wsiadaj! Pojedziemy do mojej żony ... Chcę jej pokazać, jak wygląda facet, który nie pije, nie pali i nie chodzi na dziwki ...

#alkohol #dzieci #małżeństwo
ocena 273
ID: 5018

Dzwoni tato do córki będącej na studiach zagranicznych w Irlandii. - Cześć córeczko, co słychać? - Zostałam prostytutką, tato! - Co? Jak mogłaś...... Ty szmato, Ty k........, Ty.....itd - Ależ tato! Tato, Ty wiesz ile ja mam teraz ciuchów? Mam czesne i studia opłacone już do końca. Jeżdżę jaguarem. Siostrę zapraszam do mnie na wakacje, a Wam z mamą wykupiłam miesięczne wczasy na Majorce i kupiłam najnowszą Omegę - już tam czeka na Was... - Czekaj, czekaj........to mówisz, że kim zostałaś? - Prostytutką ! - Aaaaaa, to przepraszam. Ja zrozumiałem, że protestantką...

#dzieci #wakacje
ocena 307
ID: 5000

Wigilia. Stół zastawiony "jadłem wszelakiem", rodzice śpiewają kolędy, choinka pięknie świeci lampeczkami a dziecko jak to dziecko czeka na prezenty. W końcu dzwonek do drzwi. - To Święty Mikołaj - radośnie krzyczy mały chłopczyk - Prezenty przyniósł. Rzuca się do drzwi, otwiera i... ...Do mieszkania rzeczywiście wtoczył się Św. Mikołaj, tylko tak nawalony, że ledwo mógł na nogach ustać. Walnął się na kanapę i powiódł mętnym wzrokiem po biesiadnikach. Chłopczyk jednak niezrażony tą sytuacją podbiegł do niego, szarpnął go za rękę i powiedział: - Ja chcę taki duży, czerwony samochód strażacki z syreną. - Proszszę cieebie kuuurwaa baaarccooo - odparł Św. Mikołaj - i ... podpalił mieszkanie!

#dzieci #kierowcy #mieszkanie
ocena -9
ID: 4995

Przy kasie w markecie stoją ojciec i synek. Synek pyta:- Tato, a dlaczego te prezerwatywy są pakowane po 3 sztuki? Ojciec na to: - A wiesz, bo to zestaw uczniowski, bo uczniowie cały tydzień się uczą, a bzykają tylko w piątek, sobotę i niedzielę. - Aha - mówi synek i dalej drąży temat - a te sześciopaki to dla kogo? - A te synku, to dla studentów - cały tydzień bzykają, a w niedzielę odpoczywają. - Tato, tato a te po dwanaście? - A te to dla żonatych... - Jak to? - pyta zdziwiony synek - No wiesz: styczeń, luty, marzec, kwiecień itd.

#dzieci #małżeństwo #studenci
ocena 168
ID: 4985

Leży facet na łożu śmierci. Lekarz powiedział, że nie dotrwa do rana. Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek czekoladowych zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z lóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu dziecinstwo, on wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i widzi jak jego żona przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi siłami siegnął po jedno i w tym momencie żona zdzielila go ścierką mówiąc: - Zostaw kurwa, to na stypę!

#dzieci #kuchnia #lekarze
ocena 265
ID: 4905

Na poczekalni u weterynarza siedzą trzy psy,Pudel.jamnik i doberman.Pyta jamnik pudla -A ty co????A pudel -Jak to co??Do uśpienia. -Za co??-pyta jamnik.No wiesz , mówi pudel.Kupili mnie, zamknęli w domu i z nudów pogryzłem meble.I co???I do uśpienia! A ty??Pyta jamnika.No ja tez,bylem na spacerze,dzieciak rzucił we mnie kamieniem,wiec go ugryzłem .I co??-Jak to co???Do uśpienia. Patrzą na dobermana.-A ty??? -No ja, mówi doberman mam taka seksowna właścicielkę. Zeszła do garażu w której trzyma pralkę aby wyciągnąć pranie,,Ma super seksowny tyłeczek, długie nogi..., nachyliła się, miała mini i takie cieniutkie stringi ,ze nie wytrzymałem!! Podbiegłem, zębami zerwałem jej te stringi z dupy i........-I co???Do uśpienia???-Nie!!!No ja tylko do spiłowania pazurków.

#dzieci #psy
ocena 106