ranking tematyczny

Najlepsze dowcipy o policjantach według użytkowników Perelki.net

Policjant w polskim dowcipie rzadko goni przestępcę — zwykle mierzy się z formularzem albo z kierowcą, który wie lepiej. Od klasyków z drogówki po nowsze.

1
ID: 48 05.11.2008 · flr

Mężczyzna około 40-tki pomykał szosą w swoim nowiutkim Porsche. Kiedy już dwukrotnie przekroczył dozwolona prędkość we wstecznym lusterku zobaczył charakterystyczne czerwono-niebieskie migające światełka. Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszył, ale wóz policyjny nie dawał za wygraną. Po chwili zdał sobie jednak sprawę, że w ten sposób może przysporzyć sobie wielu kłopotów i zjechał na pobocze. Policjant podszedł do niego, bez słowa sprawdził prawo jazdy i powiedział: - To był dla mnie długi dzień, zbliża się koniec mojej zmiany, na dodatek jest piątek trzynastego. Mam dość papierkowej roboty, wiec jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie na swoja ucieczkę, pozwolę panu odjechać bez mandatu. Mężczyzna pomyślał chwilkę i powiedział: - W zeszłym tygodniu moja żona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta. Bałem się, że chciał mi ją pan oddać. - Życzę miłego weekendu - powiedział policjant.

czytaj więcej zwiń
#kierowcy #małżeństwo #policja
ocena 964
2
ID: 4500 05.01.2011 · dft34

Imprezka w bloku. - Otwierać! Policja! - Nie zamawialiśmy policji, tylko dziwki! - Ale to sąsiedzi nas wzywali!... - Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi ruchają!

czytaj więcej zwiń
#mieszkanie #policja #sąsiedzi
ocena 498
3
ID: 33 04.11.2008 · flr

Policja złapała dwóch handlarzy narkotyków i zaprowadziła ich przed Sąd. Sędzia: Wiecie, co, chłopaki? Wyglądacie mi generalnie na porządnych, więc dam wam jedną szansę. Wypuszczę was, ale pod warunkiem, że przekonacie kilka osób, aby przestały brać narkotyki. No więc już idźcie i jutro stawcie się u mnie i powiedzcie mi o swoich dokonaniach. Nazajutrz obaj przychodzą. - No i jak? - pyta sędzia pierwszego z nich. - Udało mi się 7 ludzi odciągnąć od narkotyków. - O, to nieźle, a w jaki sposób to zrobiłeś? - No... narysowałem im dwa kolka - "O" i "o". Jedno większe, drugie mniejsze. No i wytłumaczyłem im, że to większe to jest mózg człowieka, który nie bierze, a to mniejsze to mózg człowieka, który ćpa. - No to bardzo sprytnie. To zgodnie z umową jesteś wolny. A ty? Ilu ludzi przekonałeś? - zwraca się do drugiego. - 75 osób. - Ile?! A w jaki sposób?! - No bardzo podobnie jak kolega. Też narysowałem im dwa kółka - "o" i "O" i powiedziałem, że to mniejsze to jest ich odbyt zanim trafią za narkotyki do pudła...

czytaj więcej zwiń
#policja #prawnicy
ocena 497
4
ID: 7834 05.08.2016

- Puk, puk. - Kto tam? - Policja! - Musicie poczekać, robię kupę. - Wiemy. Budka telefoniczna ma szklane boki..

czytaj więcej zwiń
#policja #telefon
ocena 413
5
ID: 6619 17.12.2015

Jedzie ksiądz przez małą mieścinę, na głównym skrzyżowaniu, tuż przed drzwiami komendy policji leży rozjechany pies. Ksiądz zdegustowany brakiem reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komendę i mówi: - Panowie chciałem zwrócić uwagę, że przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony! Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi: - Ja myślałem, że to wy jesteście od pogrzebów. Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem: - Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę.

czytaj więcej zwiń
#policja #psy #religia
ocena 413
6
ID: 11470 08.04.2019

Przyjeżdża policjant z wydziału narkotykowego do farmera w Teksasie i mówi: - Muszę przeszukać twoje rancho na obecność narkotyków. - Dobra, tylko nie wchodź na tamto pole... Na to policjant mało się nie zesrał: - Chyba czegoś gościu nie rozumiesz, mam autorytet rządu federalnego - wyciąga odznakę i macha mu przed nosem - widzisz tę odznakę, widzisz to kurwa? Oznacza, że mogę chodzić gdziekolwiek chce, na każdą posesję, żadnych ale to żadnych pytań - zrozumiano? Farmer pokiwał głową, przeprosił i wrócił do swojej roboty. Nie minęło 5 minut i słyszy jak ktoś się drze coraz głośniej i głośniej. Ogląda się, patrzy a tu policjant ucieka po wiadomym polu przed ogromnym bykiem. Byk zapierdala jak wściekły, nic nie wskazuje żeby policjant mógł uciec. Farmer wygląda zza ogrodzenia i krzyczy do policjanta: - Odznaka! Pokaż mu odznakę!

czytaj więcej zwiń
#policja
ocena 378
7
ID: 5810 21.06.2013 · Józek

Na ruchliwym skrzyżowaniu stoi młoda ładna policjatka i kieruje ruchem nagle stwierdza że zaczyna sie u niej okres niestety jej służba potrwa jeszcze pięć godzin a ona nic przy sobie nie ma co mogłoby jej pomóc nie wiedząc co począć łapie za krótkofalówke i łączy się z dyspozytorem na komendzie przez radio zgłasza sie jej kolega Józek - Józek możesz coś dla mnie zrobić? - dla Ciebie wszystko ! - słuchaj ja stoje tu na skrzyzowaniu, moja służba kończy się dopiero na pięć godzin a ja dostałam okresu i nie mam nic przy sobie. Możesz to sobie wyobrazic ? Czy mógłbyś mi jak najszybciej przywieźć mi moje tampony? są w moim biurku po prawej stronie w górnej szufladzie. Bardzo Cie proszę pośpiesz się ! Policjantka dalej kieruje ruchem. Mija jedna godzina druga dopiero po trzech godzinach na sygnale z piskiem opon na skrzyżowanie wpada policyjny radiowóz i wyskakuje z niego zadowolony Józek i wymachuje pudełkiem z tamponami - Józek ty pieroło przecież cię prosiłam żebys się śpieszył gdzieś ty był tak długo ? - Jakby ci to powiedziec ? Jak przez radio podałaś że masz znowu okres to najpierw przyleciał ucieszony Kazik z kartonem szampana, potem uradowany Tomek postawił klatkę browaru no i Franek przyniósł kilka flaszek dobrego wina - No i? - No i musze ci uczciwie powiedzieć że i mnie spadł kamień z serca!

czytaj więcej zwiń
#policja #praca #sylwester
ocena 356
8
ID: 15200 21.04.2023 · Raf

Policjant zatrzymuje samochód jadący wbrew wszelkim przepisom. Dochodzi do kierowcy, młodego cwaniaczka i prosi o dokumenty dodając: - Dalej, to już pan raczej nie pojedzie. - Wiesz kim jest mój ojciec? Zapytuje młody. - A co, matka Ci nie powiedziała?

czytaj więcej zwiń
#kierowcy #policja
ocena 348
9
ID: 5117 21.02.2012 · Aerts

Bandyta wchodzi do banku, kradnie pieniądze z kasy po czym podchodzi do jednego z klientów i pyta: - Widziałeś co zrobiłem? - Tak i mam zamiar zadzwonić na policję. Złodziej przyłożył mu pistolet do głowy i go zastrzelił. Podszedł do następnego klienta z tym samym pytaniem na co ten odpowiada: - Nic nie widziałem i nic nie słyszałem, ale moja żona widziała.

czytaj więcej zwiń
#bank #małżeństwo #pieniądze
ocena 340
10
ID: 7886 17.08.2016

Siedzi facet na ulicy obok kosza z pestkami z jabłek. Podchodzi policjant i pyta: -Co tam masz? -Sprzedaję pestki z jabłek. -A do czego służą?... -Po zjedzeniu jednej człowiek staje się mądrzejszy. -A po ile je sprzedajesz? -15 zł za sztukę. -Daj mi jedną. Policjant zjadł pestkę, pomyślał i mówi: -Poczekaj chwilę! Za 15 zł mogłem kupić kilka kilo jabłek i mieć z nich mnóstwo pestek zamiast jednej! -Widzi Pan? Już poskutkowało. -Rzeczywiście. Daj jeszcze dwie.

czytaj więcej zwiń
#policja
ocena 312
11
ID: 7353 13.04.2016

Dwaj policjanci drogówki zatrzymują samochód za przekroczenie prędkości. Kierowcą okazuje się być, piękna,młoda kobieta -Dzień dobry.Przekroczyła pani dozwolona prędkość,będzie mandacik. -Ależ panowie na pewno się możemy dogadać. - A co pani ma na myśli? - No a gdybym tak ściągneła majteczki i wam "Dała" na to policjant: -Zenek potrzebujesz majtki? - Nie -Ja też nie,a więc będzie mandacik.

czytaj więcej zwiń
#kierowcy #policja
ocena 303
12
ID: 6439 04.11.2015 · JadziaG.

Funkcjonariusz policji wodnej na brzegu jeziora dobrze znanego z doskonałych warunków wędkarskich zatrzymał faceta z dwoma wiadrami ryb: - Czy ma pan pozwolenie na łowienie ryb w tym miejscu? - Ależ proszę pana, to są udomowione rybki! - Udomowione?! - Tak, co wieczór wyprowadzam te właśnie ryby na spacer w tym jeziorku, żeby sobie popływały. Później gwiżdżę i na ten gwizd one same wpływają do mojego wiadra. - Co mi pan kit wciskasz! Żadna ryba tego nie potrafi. Facet popatrzył chwilę na funkcjonariusza, po czym powiedział: - Wobec tego zademonstruję panu. Udowodnię, że to prawda! - Dobra, pokazuj pan, ale bez żadnych numerów. Facet wlał więc zawartość wiader do jeziora, postawił je na ziemi i stoi. Policjant stoi obok zaciekawiony: - No i co? - Jak to co? - Zawoła je pan czy nie? - Zawoła kogo?! - No, ryby! - Jakie ryby?

czytaj więcej zwiń
#policja #wędkarze
ocena 302
13
ID: 7127 19.02.2016

Sika pijak na ulicy, podchodzi policjant i mówi: - No będzie to pana kosztowało mandacik 50 zł. Facet wyciąga stówę, a policjant: - Nie mam wydać. - Lej pan, ja stawiam.

czytaj więcej zwiń
#policja
ocena 282
14
ID: 5067 05.02.2012 · Agacik

Jechał facet wielką, wyładowaną po brzegi ciężarówką. W pewnym momencie ciężarówka przejeżdżając pod niskim mostem, zablokowała się. Na miejsce przyjechała policja. Po chwili policjant wysiada z radiowozu, obchodzi dookoła ciężarówkę i pyta? - Co, zablokował się pan? - Nie, k...a, most wiozłem i mi się paliwo skończyło!

czytaj więcej zwiń
#policja
ocena 280
15
ID: 6368 15.10.2015

Dwóch policjantów na patrolu obserwuje turystę jedzącego jabłka. Patrzą i zastanawiają się dlaczego tamten wkłada ogryzki do kieszeni. Zniecierpliwieni podchodzą i pytają: - Dlaczego chowa pan te ogryzki? - Wiecie panowie policjanci: jak mi się nudzi to wydłubuje pestki z ogryzek, zjadam je i jestem mądrzejszy. Policjanci do bystrych nie należeli, więc postanowili odkupić od turysty wszystkie ogryzki. - Sprzeda nam pan te ogryzki? - pytają. - To będzie kosztowało dużo hajsu - odparł. - Damy panu po 50 zł, może być? - ZGODA! - odparł turysta. Po dokonaniu transakcji policjanci zaczęli zajadać pestki... Nagle jeden mówi: - k#?!a Roman za te 100 złotych to 100kg jabłek byśmy mieli Na to turysta: - Panowie, zaczęło działać!

czytaj więcej zwiń
#policja
ocena 278
16
ID: 3934 11.03.2010 · Grzegorz F.

Radiowóz wpada na drzewo. Z rozbitego pojazdu gramoli się dwóch "wesołych" funkcjonariuszy. Jeden mówi do drugiego: - No, Stasiu, tak szybko na miejscu wypadku to jeszcze nigdy nie byliśmy.

czytaj więcej zwiń
#policja
ocena 274
17
ID: 7306 30.03.2016

USA. Za kierownicą samochodu głucha staruszka, obok niej jej mąż. Zatrzymuje ich policjant: - Przekroczyła pani prędkość. Staruszka do męża: - Co on mówi?! - Przekroczyłaś prędkość!!! - krzyczy jej do ucha mąż. - Poproszę o pani prawo jazdy - mówi policjant. - Co on powiedział? - Daj mu swoje prawo jazdy! Policjant bierze dokument. - O! Jesteście z Arkansas. Byłem tam kiedyś, dawno temu. Miałem tam najgorszy seks w swoim życiu. - Co on mówi? - Powiedział, że cię zna!

czytaj więcej zwiń
#emeryci #kierowcy #małżeństwo
ocena 272
18
ID: 6165 04.02.2015 · 10hNy_W4LK3R

Żona dzwoni do męża: - Marian, kochanie, w naszym samochodzie lusterko odpadło... - Jak to się stało? - Policjant w protokole napisał, że dachowałam...

czytaj więcej zwiń
#kierowcy #małżeństwo #policja
ocena 272
19
ID: 13491 17.06.2021 · Hepulka

Pani pyta dzieci w szkole, co robią ich ojcowie. Dzieci na wyrywki odpowiadają: Mój tata jest policjantem, a mój strażakiem, mój kucharzem, mój stolarzem... Tylko mały Jasiu siedzi cicho w kącie. Pani pyta: - A co robi twój tatuś, Jasiu? - Mój? Tańczy na rurze w klubie dla gejów, a jak klienci dobrze mu płacą, to jeździ z nimi do hotelu... Pani w szoku, wezwała Jasia na przerwie do siebie i pyta, czy to prawda i czy może mu jakoś pomóc... Jasiu odpowiada: - Tak naprawdę to ojciec jest selekcjonerem reprezentacji Polski w piłce nożnej, ale wstyd mi się przyznać...

czytaj więcej zwiń
#dzieci #jasiu #policja
ocena 268
20
ID: 7566 08.06.2016 · pst25

Policjant zatrzymał kierowcę który jechał zbyt szybko. Policjant: "Czy mogę zobaczyć prawo jazdy?" Kierowca "Nie mam prawa jazdy, zostało zabrane kiedy ostatnio jechałem w stanie nietrzeźwości." Policjant: "Czy to Pana samochód?" Kierowca: "Nie, to nie mój samochód, ten jest skradziony." Policjant: "Czy Pan ukradł samochód?" Kierowca: "Tak, tak, poza tym wydaje mi się, że widziałem dowód rejestracyjny w schowku, kiedy kładłem tam moją broń." Policjant: "Czy masz pistolet w schowku? Kierowca: "Tak, schowałem go po tym, jak zastrzeliłem kobietę, która jest właścicielem tego samochodu i umieściłem ją w bagażniku. Policjant: "Czy jej ciało jest w bagażniku?" Kierowca: "Tak Panie władzo." Policjant skuł kierowcę i zaprowadził do do radiowozu. Potem przerażony wezwał posiłki z komisariatu. Kiedy przybyły, jego przełożony, pyta się do kierowcy: Przełożony: "Czy mogę zobaczyć prawo jazdy?" Kierowca: "Tak, proszę bardzo." Przełożony: "Prawo jazdy jest ważne. Gdzie jest samochód?" Kierowca: "Tam stoi. Auto jest oczywiście moje, tu jest dokument rejestracyjny." Przełożony: "Tak, to Pana samochód, zgodnie z dokumentami. Czy mogę otworzyć schowek, aby sprawdzić, czy jest tam broń?" Kierowca: "Oczywiście, proszę bardzo, ale tam nic nie ma, dlaczego miałoby być?" Przełożony: "Tak, to prawda, nic nie ma. Czy możesz otworzyć bagażnik? Powiedziano mi, że jest tam ciało kobiety w środku?" Kierowca: "Tak, nie ma problemu." Przełożony: "Nic nie ma. Nie rozumiem. Policjant, który zatrzymał Pana, powiedział mi, że nie miał Pan prawa jazdy, samochód został skradziony, że pistolet znajduję się w schowku i trup w bagażniku?" Kierowca: "Twierdził, również być może, że jechałem za szybko?"

czytaj więcej zwiń
#kierowcy #policja
ocena 265