ranking tematyczny

Najlepsze dowcipy o alkoholu według użytkowników Perelki.net

Od anegdot z baru po klasyczne rozmowy dwóch panów nad trzecim piwem. Temat, w którym polski dowcip czuje się jak u siebie.

1
ID: 5452 13.11.2012 · tip76

Facet dzień w dzień przychodził po pracy zalany w trupa. Żona rozmawia z koleżanką i żali się w związku z tym problemem: -Mój stary po pracy dzień w dzień pije z kolegami i przychodzi do domu zalany w trupa. - Jak przyjdzie do domu pijany i będzie spał rozbierz go i delikatnie wsuń mu na palcu prezerwatywę w du...ę, ale tak żeby trochę wystaało. - I co - to pomoże?? -Zobaczysz. Mąż przyszedł jak zwykle zalany i żona zrobiła tak jak koleżanka proponowała. Na drugi dzień kilka minut po skończonej pracy mąż wraca trzeźwy do domu i siada do obiadu. Żona zszokowana mówi: -A coTty dzisiaj tak wcześnie i w ogóle trzeźwy? Koledzy Cię olali? - JA NIE MAM ŻADNYCH KOLEGÓW!!!!

czytaj więcej zwiń
#alkohol #małżeństwo #praca
ocena 1 493
2
ID: 5885 24.01.2014 · Grzegorz F.

Rozmowa męża z żoną: - Piwo się skończyło! Skoczysz do sklepu? - Ale na zewnątrz jest lód, jeszcze się wywrócę! - To kup w puszce, żeby się nie stłukło.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #małżeństwo #sklep
ocena 905
3
ID: 5942 20.06.2014 · nocturne

Facet narąbany w knajpie postanowił kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę do chatki. Było późno, więc chciał cichaczem wejść do domu, żeby nie zbudzić żony. Przed domem wsadził sobie ćwiarteczkę do tylnej kieszeni w spodniach, a że był tak nawalony, to przed samym mieszkaniem potknął się i wypieprzył. Rozbił flaszkę i pokaleczył sobie tyłek, więc szybko cichutko do domu i prosto na palcach do łazienki zrobić opatrunek, żeby nie zakrwawić pościeli. Ściągnął spodnie wypiął zakrwawiony tyłek w stronę lustra i robi opatrunek. Zakłada plastry - jeden drugi itd.... i położył się cichutko do łóżka. Rano żona z mordą budzi go: - Ty chu** , pijaku pieprzony, nie dosyć, że przychodzisz nad ranem do domu pijany, to jeszcze cala kołdra we krwi! A już nie wiem do cholery, na co te plastry na tym lustrze poprzyklejałeś!

czytaj więcej zwiń
#alkohol #małżeństwo #mieszkanie
ocena 742
4
ID: 5987 04.09.2014 · shazza

Ruski mafioso wybrał się na ryby i jak to ruski mafioso miał dwa grube złote łańcuchy na szyi, na każdym palcu złoty sygnet, a w kieszeni gruby rulon dolarów - oczywiście same setki. Wziął ze sobą trzy flaszki. Zimno było, więc obrócił je po kolei. Oczywiście upił się i usnął. Budzi się, a tu nie ma łańcuchów, sygnetów, ani dolarów. Zadzwonił z komórki po swoich ludzi i nie minęło pół godziny, a podjechały cztery czarne mercedesy w każdym po pięciu ludzi, wszyscy z kałachami. Po naradzie stwierdzili, że to najprawdopodobniej ktoś z okolicznej wsi obrobił szefa. Wpadają do wsi i pytają o sołtysa. Ktoś z miejscowych wskazał dom pośrodku wsi. Wpadają do sołtysa, a tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na szyi ma dwa złote łańcuchy na każdym palcu sygnet, a z kieszeni kufajki wystaje mu rulon 100 dolarówek. Przeładowali broń i pytają skąd to wszystko ma. Sołtys mówi: - No nie uwierzycie chłopaki. Idę sobie przez las z psem na spacerze a tu nad brzegiem jeziora leży jakiś facet w trupa pijany i ma to wszystko przy sobie. No to go obrobiłem, na koniec zerżnąłem w dupę i poszedłem do domu. Chłopaki patrzą pytającym wzrokiem na szefa. Szef podchodzi do sołtysa, przygląda się chwilę błyskotkom i mówi: - To nie moje.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #dieta #praca
ocena 568
5
ID: 50 05.11.2008 · Pasko

Pani w szkole nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta się dzieci. - No dzieci przeczytajcie co napisaliście - może zaczniemy od Małgosi. - Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna. - Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek - Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna. - Pawełku 5 siadaj. Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu. - Jasiu a ty, co napisałeś? - W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni: Matka! Jest tylko jedna!

czytaj więcej zwiń
#alkohol #dzieci #jasiu
ocena 499
6
ID: 5433 29.10.2012 · Paulinka

Przychodzi pijany koleś do dziewczyny...ale ona nie zdążyła się uszykować,więc otwiera owinięta ręcznikiem i mówi: -Proszę, wejdź do salonu,ja idę do łazienki,dokończę się malować,za góra 15 min będę gotowa. Chłopak usiadł na kanapie w salonie i zachciało mu się srać.Myśli sobie...kurwa jaki przypał,ja tu u laski na chacie,kibel zajęty a ja zaraz się zesram.Nagle patrzy a tu na dywanie siedzi pies,myśli...zesram się na dywanie i będzie na psa.I tak zrobił. Wychodzi dziewczyna z łazienki,patrzy i mówi: -Kurwa!!!co to jest???? Chłopak na to: -Noooo pies się zesrał... Dziewczyna: -Kurwaaa pluszowy!!!!????

czytaj więcej zwiń
#alkohol #psy #zwierzęta
ocena 483
7
ID: 6147 11.01.2015 · j^^00^^z3k

- Puk Puk! - Kto tam? - Pan otworzy! Jestem Pana nową sąsiadką z naprzeciwka. - Dobry wieczór! - Panie sąsiedzie chciałabym dzisiejszą noc spędzić pijąc wódkę i uprawiając nieskrępowany seks. Czy jest Pan może wolny? - Kh... kheee... eee.... no... eeee no wolny jestem. Całą noc jestem wolny! - To dobrze. Posiedzi Pan z moim pieskiem? On tak nie lubi sam być w domu.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #psy #sąsiedzi
ocena 476
8
ID: 2770 08.07.2009 · wa(L)ec

Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści: ?Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona?. Facet pyta syna: ? Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem? Syn na to: ? Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cię rozebrać ściągała ci spodnie, powiedziałeś: ?Spadaj dziwko, jestem żonaty!?

czytaj więcej zwiń
#alkohol #małżeństwo #praca
ocena 430
9
ID: 6466 09.11.2015 · JadziaG.

Wraca pijany mąż późną nocą do domu. Otwiera drzwi, w korytarzu czeka na niego żona z wałkiem w ręku i teściowa z patelnią? - Idźcie spać, nie jestem głodny.

#alkohol #kuchnia #małżeństwo
ocena 422
10
ID: 6221 06.04.2015 · Lady_Dona

Idzie kobieta ulicą, patrzy, a na poboczu pijany facet leje. Zniesmaczona mówi: - Ale Bydle! Na to facet obejrzał się i odpowiada: - Proszę się nie bać, mocno go trzymam

czytaj więcej zwiń
#alkohol
ocena 417
11
ID: 7151 25.02.2016

Idzie dwóch pijaczków i zastanawiają się wspólnie na głos czym by się dzisiaj podelektować... Nagle mijają cysternę piwa. - Franuś, to może piwko...? - Eee, piwko, piwko... Piwko to se na jutro zostawmy... Idą dalej, idą, idą... Nagle mijają cysternę wina. - Franuś, to może winka?? - E tam winka... A co ja, jakiś burżuj jestem? Idą dalej, idą... Nagle mijają cysternę wódki. - No teraz Franek nie odmówisz!!! - Eee... no wiesz... w sumie to, ale piwo było, wino było, wódka jest, to może coś jeszcze znajdziemy...? Idą dalej, idą, idą... Nagle mijają cysternę paliwa rakietowego. - Ty, Franek, piłeś to kiedyś??? - No nie! - To pijemy!!! Piją, piją... Napili się tak, że świata nie widzieli... Rano jeden dzwoni do drugiego... - Franek, wstałeś? - A tak... - I jak się czujesz? - Stary, cuuudoownie! Żadnego kaca, nawet główka nie boli, czuję się jak młody bóg! - A... srałeś już? - Nie... - To nie sraj! Bo z Londynu dzwonię!

czytaj więcej zwiń
#alkohol
ocena 407
12
ID: 5105 16.02.2012 · art444

INCYDENT NA LOTNISKU W MOSKWIE ****************************** Poniedziałek Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy. Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku. Wtorek. Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami. Środa Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów. Wypuściliśmy, a co tam. Czwartek Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów i pilotów. Piątek Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę znajomych. Impreza do rana. Sobota Do samolotu wpadł SPECNAZ. Z wódką. Balanga do poniedziałku. Poniedziałek Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze. Wtorek Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. SPECNAZ się nie zgadza. Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką. Środa Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #pieniądze #samoloty
ocena 400
13
ID: 15256 01.06.2023

Kiedy byłem dzieckiem mój ojciec zdradzał moją mamę i nie kochał naszej rodziny. Po pewnym czasie się rozwiedli, ale niedługo potem moja mama zginęła w wypadku samochodowym. Musieliśmy zamieszkać z bratem w starym domu babci. Siostra mojej babci była alkoholiczką. Ogólnie cała rodzina żyła na koszt babci. Babcia niestety niedawno zmarła. Mój wujek Andrzej każdego dnia ledwo unika więzienia. Mój brat opuścił dom i już z nami nie rozmawia. Mój ojciec, który ma teraz 73 lata musiał pójść do pracy, żeby utrzymać nasza rodzinę, ale kiedyś ja też tak będę musiał zrobić. Z poważaniem, Książę William

czytaj więcej zwiń
#alkohol #emeryci #kierowcy
ocena 388
14
ID: 4977 08.01.2012 · kłoska

- Wiesław, coś taki markotny? - Nie wiesz?! Benek nie żyje! - No coś Ty?! Jak to?! - Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił papierosa, pościel się zajęła; - I spalił się?! - Nie. Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć. - I połamał się na śmierć? - Nie. Straż wezwał. Strażacy rozciągnęli takie koło z gumy i tam skoczył. - Pękło? - Nie. Jakoś tak się od tego odbił i z powrotem skoczył do chałupy. - I się spalił. - Nie! Od bił się od framugi i spadł. - Rozbijając się? - Otóż nie! Stał tam wóz strażacki. Z plandeką. Trafił w to, odbił się i znowu wskoczył do okna. - Zginął? - Nie. Spadł, odbił się znów od tej gumy i wleciał do mieszkania! - O rzesz ja pierdole! To jak ten Benek zginął?! - Zastrzelili go, bo ich zaczął wkurwiać.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #mieszkanie #papierosy
ocena 387
15
ID: 6381 22.10.2015 · bm

Facet do żony: - Kochanie, przynieś mi piwo. - Może jakieś magiczne słowo? Facet: - Hokus pokus czary mary, zapierdalaj po browary! He, he, he! Na co żona: - Hokus pokus, ence pence, zamiast cipki masz dziś ręce! Na co facet: - Skoro jesteś tak pyskata, dziś ominie cię wypłata Żona: - Bardzo mocne twoje czary, zaraz biegnę po browary

czytaj więcej zwiń
#alkohol #małżeństwo
ocena 372
16
ID: 7172 01.03.2016

Facet wchodzi do baru i zamawia kieliszek whisky: - Ile płacę? - Trzy dolary. Mężczyzna wyjmuje z kieszeni trzy dolary. Jednego kładzie na ladzie przed nim, a potem idzie do lewej strony lady i tam kładzie kolejnego dolara, a następnie udaje się do prawej krawędzi i tam kładzie trzeciego. Barman cicho przeklinając, idzie od prawej do lewej i bierze pieniądze. Następnego dnia znowu ten sam facet wraca i zamawia kieliszek whisky ponownie kładąc dolary na końcach lady. Barman zły, ale nic się nie odzywa. W skrócie dzieje się tak kilka dni podrząd. Pewnego dnia ten sam facet zamawia whisky, bierze kieliszek, grzebie w kieszeni i wyciąga banknot pięciodolarowy. Barman uśmiechy ze zemsty bierze 2 dolary reszty, idzie do lewego końca lady, kładzie dolara, a następnie przechodzi do prawego końca i kładzie tam drugiego dolara. Potem wraca i z radością patrzy na gościa. Mężczyzna wyciąga z kieszeni dolara, położył go przed barmanem i powiedział: - Poproszę jeszcze jeden kieliszek.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #pieniądze
ocena 365
17
ID: 5472 30.11.2012 · art444

Jadą ludzie za granice na wczasy autokarem. Jeszcze w Polsce słychać krzyki: - Panie kierowco, panie kierowco sikuu, jeszcze piwkoo, a to a tamto.. No i zatrzymali się na stacji benzynowej, kierowca już zdenerwowany bo to już 5 postój odkąd wyjechali. Wychodzą w końcu z tej stacji, pełne siaty, kieszenie alkoholu. Ładują się do autokaru: - Dziękujemy Panie kierowco! Na to kierowca mówi, że trzeba sprawdzić czy kogoś nie brakuje. Ale cisza, nikt się nie odezwał więc jadą. Przemknęli przez granice, przejechali 400 km i nagle do kierowcy podchodzi facet: - Panie kierowco.. bo nie ma mojej żony.. Kierowca oczywiście wkurzony, mówi: -Panie! no przecież pytałem czy kogoś nie brakuje! Na to facet: - Wie Pan, mnie jej nie brakuje.. tylko mówię, że jej nie ma..

czytaj więcej zwiń
#alkohol #kierowcy #małżeństwo
ocena 360
18
ID: 7401 25.04.2016

Do finału międzynarodowego konkursu rozpoznawania alkoholi po smaku przeszli Czech, Rosjanin i Polak. Ich zadanie polegało na tym, aby z zawiązanymi oczami podać nazwy i kraje pochodzenia trunków, które im polewano. Najpierw Czech: -Co to za alkohol? -Piwo. -Dobrze. A z jakiego kraju? -Eee... no... nie wiem. Poddaję się. Kolej na Rosjanina. -Co to za alkohol? -Piwo. -Dobrze. A skąd? -Irlandzkie. -Jaka marka? -Guiness. -Dobrze. A teraz co? -Wino białe. -Dobrze. Z jakiego kraju? -Eee... no... nie wiem. Poddaję się. Teraz Polak. -Co to za alkohol? -Piwo, czeskie, Karkonosz. -Dobrze. A teraz? -Wino, tokaj, Węgry. -Zgadza się. A teraz co? -Szampan. -Jaki? -Ruski, igristoje. -Bardzo dobrze. W sumie i tak już wygrał, ale jury postanowiło dać mu jeszcze bimber, w końcu co to trzy proste alkohole dla prawdziwego Polaka. -Co pan pije? -Żytnia... Cała widownia i jury w śmiech, bo co to za Polak, bimbru nie poznał. -Cicho, jeszcze nie skończyłem. Żytnia... Żytnia 34, Łomianki pod Warszawą.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #sylwester
ocena 342
19
ID: 4416 20.11.2010 · Grzegorz F.

Idzie Baca z baranem na wypas.Nagle zauważa pijaną babę w krzakach, ale idzie dalej.Po chwili jednak: -Kurwa dawno nie ruchałem, a co mi tam niech stracę. Wydymał babkę, wraca zadowolony ale myśli dalej: Ja poruchałem to i baran musi. Baran wyruchał babę, już mają iść ale Baca chce jeszcze raz, no to znów się wraca. Już ma ją dymać a babka: -Nie ty ! Ten w kożuchu !

czytaj więcej zwiń
#alkohol #górale
ocena 340
20
ID: 7114 16.02.2016

Przychodzi koń do baru: - Piwo proszę. - 10 zł. Kiedy koń powoli sączy piwo barman zagaduje: - Rzadko widujemy tu konie. - Nie dziwię się! Piwo za 10 zł...

czytaj więcej zwiń
#alkohol #konie #zwierzęta
ocena 334
21
ID: 8209 29.11.2016

Pani w szkole pyta Jasia: - Co wybrałby baran, gdyby postawiono przed nim wiaderko wody i wiaderko wódki? A Jasiu na to: - Wodę! Pani: - Świetnie! A dlaczego? Jasiu: - Bo to baran!

czytaj więcej zwiń
#alkohol #jasiu #szkoła
ocena 330
22
ID: 7288 25.03.2016 · AMka

Wracał mocno zmęczony gość w nocy do domu. A był tak pijany, że ostatkiem sił i przebłyskiem intelektu postanowił pojechać taksówką. Złapał jedną i zwraca się do kierowcy: - Szefuńcu na Lipową 23 proszę Na to kierowca do niego : - Spierdalaj pijaku bo jeszcze mi tapicerke zabrudzisz! - Cooooooo ? Spierdalaj ?? O ja cie kurwa jeszcze załtwie złamasie - odparł nasz bohater. Zapamietał numer boczny i postanowł się zemścić za brak szacunku wobec jego osoby. Mineło parę tygodni i na jednym z postojów, tym razem po trzeźwemu, koleś zobaczył swojego taksówkarza - stał prawie na końcu kolejki i czekał na swój kurs. Podchodzi do pierwszego pojazdu i mówi do kierowcy: - Szefie zabawimy się na ostro ? Dam panu 200 zł i jedziemy tutaj za róg i robi mi pan pałeczkę z połykiem :) - Spadaj zboku ! Won mi z wozu !!! I tak chodził po kolei do wszystkich kierowców i reakcja była podobana. Aż przyszła kolej na naszego taksówkarza. Koleś wsiadł do wozu i mówi: - Na Lipową 23 bardzo proszę. Na to taksówkarz dumny, że nie musi czekać w długiej kolejce powolutku wyjeżdza spogladając z politowaniem na swoich kolegów. ... a nasz bohater przez tylną szybę z kciukami podniesionym w geście OK pusza oko z radosną miną do wszystkich kierowców stojących w kolejce

czytaj więcej zwiń
#alkohol #kierowcy #praca
ocena 328
23
ID: 84 12.11.2008 · Pasko

Uliczna ankieta wśród pań szuka odpowiedzi na pytanie ?Co należy nosić aby partner uznał Cię za atrakcyjną?? Odpowiada 20-latka: - Bikini 30-latka: - Miniówę... 40-latka: - Versace... 50-latka: - Skrzynkę piwa...

czytaj więcej zwiń
#alkohol
ocena 316
24
ID: 6746 11.01.2016 · Grzegorz F.

Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma dużego wyboru, więc siada obok księdza. Ksiądz niezadowolony, bo pijak śmierdzi alkoholem, z jednej kieszeni wystaje mu butelka, z drugiej papierosy. Pijak wyjmuje gazetę i czyta. Po chwili zwraca się do księdza z pytaniem: - Może mi ksiądz powiedzieć co powoduje artretyzm? Ksiądz pomyślał: no! teraz mu palnę kazanie! - i zaczyna: - Jeżeli nadużywasz alkoholu, papierosów, prowadzisz życie niemoralne - cudzołożysz, kradniesz, nie szanujesz wartości - to Bóg zsyła artretyzm! Pijak pokiwał ze zdziwieniem głową, zakrył się gazetą i czyta dalej. Po chwili księdzu głupio się zrobiło, ze tak z góry potraktował bliźniego, zaczyna w pojednawczym tonie: - Przepraszam, wiem że tak nie powinienem, a jak długo pan ma ten artretyzm? - Kto? Ja? - dziwi się pijak - ja nie mam, własnie czytam, że papież ma!

czytaj więcej zwiń
#alkohol #papierosy #religia
ocena 314
25
ID: 7303 30.03.2016 · jkjarek

W pewnej warszawskiej szkole nauczycielka pyta się dzieci: -Dzieci, kto z was kibicuje Legii Warszawa ? Wszystkie dzieci podniosły rączki oprócz Jasia -A ty Jasiu komu kibicujesz ? -Ja kibicuje Polonii Warszawa! -A dlaczego kibicujesz Polonii ? -Bo mój tata jest kibicem Polonii, moja mama, mój brat im kibicują więc ja tez ! -Ależ Jasiu, nie zawsze trzeba się sugerować innymi, np jakby twoj ojciec był alkoholikiem, twoja matka prostytutką a twój brat pedałem to co byś wtedy zrobił ? -Wtedy byłbym kibicem Legii....

czytaj więcej zwiń
#alkohol #dzieci #jasiu
ocena 304
26
ID: 9128 16.05.2017

Wchodzi Arab do baru. Siada przy stoliku i zauważa siedzącego w rogu Żyda. Wstaje i woła: - Barman, kolejka dla wszystkich w knajpie. Wszystkich z wyjątkiem tego pieprzonego Żyda w rogu. Żyd tylko się uśmiechnął i wrócił do swoich papierów. Wkurzony Arab po kilku minutach powtarza: - Barman, jeszcze jedna kolejka dla wszystkich. Oczywiście z wyjątkiem Żyda. Stary Żyd ponownie skomentował zachowanie Araba uśmiechem i wrócił do pracy. Rozwścieczony Arab ponownie zwraca się do barmana: - Barman, co jest z tym cholernym Żydem? Obrażam go, dwa razy stawiam wszystkim tylko nie jemu, a on się uśmiecha. - To jego knajpa.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #praca
ocena 302
27
ID: 6671 29.12.2015 · Grzegorz F.

- Franek. Mam tego dość. Jesteś bez przerwy pijany. Chcę rozwodu! - Boże! Ożeniłem się?

#alkohol
ocena 302
28
ID: 4797 23.07.2011 · Edyta

- Cześć, jestem Darek. Piję od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem. - Oczywiście. Powiedz nam, jak Ci pomóc? - Brakuje mi 1,50 zł.

czytaj więcej zwiń
#alkohol
ocena 302
29
ID: 13173 21.02.2021 · Hepulka

Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi, że wrócę o północy. - Obiecuje Ci kochanie, nie wrócę ani minuty później - powiedziałam i wybyłam, ale impreza była cudowna! Drinki, balety, znów drinki, znów balety i jeszcze więcej drinków. Było tak fajnie, że zapomniałam o godzinie... Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tę wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9 razy... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, że chociaż pijana w trzy dupy, to nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z mężem... Szybciutko położyłam się do łóżka, myśląc, jaka to ja jestem sprytna i inteligenta! Ha! Rano, podczas śniadania, mąż zapytał, o której wróciłam z imprezy?, więc mu powiedziałam, że o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. Najpierw nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. Oh, jak dobrze, jestem uratowana... - Pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła. Mój mąż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: - Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką. Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem: - Taaaak? a dlaczego kochanie? A on na to: - Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła "O ku.wa!" Znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nadepnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. Później powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła sobie głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #koty #małżeństwo
ocena 301
30
ID: 6212 04.04.2015 · dannek

- Tyle się złego naczytałem na temat alkoholu - mówi Antek do kolegi - że wreszcie sobie powiedziałem: czas raz na zawsze z tym skończyć! - Z piciem? - Nie, z czytaniem.

czytaj więcej zwiń
#alkohol
ocena 301
31
ID: 27 04.11.2008 · flr

Facet narąbany w knajpie - postanowił kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę do chatki. Było późno, więc chciał cichaczem wejść do domu, żeby nie zbudzić żony. Przed domem wsadził sobie ćwiarteczkę do tylnej kieszeni w spodniach, a że był tak nawalony, to przed samym mieszkaniem potknął się i wypieprzył. Rozbił flaszkę - pokaleczył sobie tyłek, więc szybko cichutko do domu i prosto na palcach do łazienki zrobić opatrunek, żeby nie zakrwawić pościeli. Ściągnął spodnie wypiął zakrwawiony tyłek w stronę lustra i robi opatrunek. Zakłada plastry - jeden drugi itd.... i położył się cichutko do łóżka. Rano żona z mordą budzi go: - Ty chu** , pijaku pieprzony, nie dosyć, że przychodzisz nad ranem do domu, pijany, to jeszcze cala kołdra we krwi! A już nie wiem do cholery, na co te plastry na tym lustrze poprzyklejałeś!

czytaj więcej zwiń
#alkohol #małżeństwo #mieszkanie
ocena 301
32
ID: 5336 13.07.2012

Autentyk z forum: aga: Podobno w spermie znajdują się śladowe ilości alkoholu. Czy to prawda? bart: A co? Wracasz od kolegi i boisz sie jechac samochodem?

czytaj więcej zwiń
#alkohol #kierowcy
ocena 297
33
ID: 3991 31.03.2010 · XYZ

Przychodzi kobieta do lekarza, wszędzie jest niebieska, zielona... Lekarz: o boże, co się pani stało? Kobieta: panie doktorze, juz nie wiem co mam dalej robić... Za każdym razem, kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany, tłucze mnie. Lekarz: hmm znam jeden absolutnie pewny iefektywny środek! W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany do domu, weźmie pani filiżankę herbaty rumiankowej i niech pani płucze gardło i płucze i płucze.... 2 tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza, wygląda jak kwitnące życie... Kobieta: panie doktorze, wspaniała rada!!, zakażdym razem, kiedy moj mąż dobrze wcięty wtacza się do mieszkania, ja płucze i płucze gardło a on nic mnie nie robi.. Lekarz: Widzi pani, po prostu trzymać pysk zamknięty...

czytaj więcej zwiń
#alkohol #lekarze #małżeństwo
ocena 297
34
ID: 15268 12.06.2023 · Raf

Pijany mężczyzna zaprosił do swojego nowego mieszkania kilku znajomych po imprezie. Oprowadza ich po pokojach, wreszcie wchodzą do sypialni, a tu na ścianie wisi wielki gong z brązu. Zdziwiony kolega pyta się, cóż to takiego. Właściciel wyjaśnia: - Wiecie, to jest mówiący zegar! - Mówiący zegar??? - dziwi się jeden z nich. - Jak kupowałem, to też nie wierzyłem, ale zobacz sam. Potem chwyta za wielki młot i uderza z całej siły w gong. Nagle zza ściany słychać głos: - Ja pie**olę, jest czwarta rano!!!

czytaj więcej zwiń
#alkohol #mieszkanie
ocena 296
35
ID: 6257 06.05.2015 · Rafał

Grupa Amerykanów wybrała sie na wakacje do Rosyjskiego parku. Idąc przez las napotykają w oddali niedźwiedzia, przerażeni w popłochu zaczynaja uciekać!!! niedzwiec za nimi... nie patrząc przed siebie uciekają ile sił w nogach!!! Tuż nie o podal Rosjanie rozbili "biwak" kocyk na trawce, ogórki w słoiku, ognisko, kiełbaski... wódka jak to Rosjanie. Amerykanie uciekając w popłochu wpadają na kocyk, wylewają gorzale, depczą kiełbaski... Na to Rosjanie nie wiele myśląc rzucili sie w pogon za Amerykanami. Dogonili ich i spuscili im konkretny wpier*ol ... Wracając zadowoleni: #jeden do drugiego Ty ale ten włochaty to sie nieźle napierda*ał

czytaj więcej zwiń
#alkohol #wakacje
ocena 291
36
ID: 6001 24.09.2014 · kamil

Pani na lekcji: -Niech ktoś ułoży zdanie z jednym ptakiem. Zgłasza się Jasiu: -Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak. -Brawo a spróbuj z dwoma ptakami. -Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak, wywinął orłą. -Brawo Brawo. Dostaniesz piątkę jak ułożysz z trzema ptakami: -Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak wywinął orła i puścił pawia. -Jasiu postawię Ci szóstke jak ułożysz z pięcioma ptakami. -Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak wywinął orła puścił pawia a z nosa poleciały mu dwa gile -Jasiu zdasz z Polskiego z 6 jeśli ułożysz z 6 ptakami. -Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak wywinął orła puścił pawia z nosa poleciały mu dwa gile a potem znowu poszedł chlać na sępa.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #jasiu #szkoła
ocena 290
37
ID: 10230 01.03.2018

Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana: - Setę i śledzia! Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana: - Słuchaj stary jestem majstrem, murarzem na budowie niedaleko tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15.00 na wódeczke i śledzika... Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem dla mnie... Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku: - Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałę i wciąga śledzie! Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy przyszedł do baru przed 15.00, siadł przy stoliku. W drzwiach pojawia się kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi ludzkim głosem do barmana: - Jak zawsze wódeczke i śledzika proszę... I jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki?? Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i mówi: - Chcę pana zatrudnić! Jestem dyrektorem cyrku... - Zaraz, zaraz... cyrku? - Tak panie kaczko... cyrku - Cyrk... hmmm... cyrk... to taki wielki namiot? - Dokładnie... - Z takimi drewnianymi ławeczkami? - Zgadza się! - Z taką okrągłą areną z piachem i trocinami? - Oczywiście! - To na chuj wam tam murarz?

czytaj więcej zwiń
#alkohol #praca
ocena 289
38
ID: 8299 20.12.2016 · Grzegorz F.

Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy. - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki? - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę. - Jakiego nieszczęśliwego wypadku?? - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...

czytaj więcej zwiń
#alkohol #pogoda #wakacje
ocena 289
39
ID: 5801 05.06.2013 · Grzegorz F.

Żona do męża: -Czy naprawdę musiałeś znowu wypić całą butelkę wódki? -Kochanie, tym razem zostałem zmuszony. -Przez kogo? -Przez przypadek. Zgubiłem nakrętkę od butelki.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #małżeństwo
ocena 288
40
ID: 6232 21.04.2015 · shazza

Spotyka Beduin na pustyni białego. Biały ma na ramieniu papugę, a Beduin węża wokół szyi. - Te, biały...- mówi Beduin - skąd jesteś ? - Z Polski. - Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie, może wypijemy razem? - No to polej! Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta: - A drugiego wypijesz? - Wypiję! Nalał drugiego, Polak wypił i nic. - A trzeciego wypijesz? - Wypiję! Nalał znowu, wypili Polak tylko rękawem otarł gębę, a Beduin już podchmielony: - A czwartego? A na to papuga: - I czwartego, i piątego, i wp***dol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy...

czytaj więcej zwiń
#alkohol
ocena 286