21.04.2015 · shazza

Spotyka Beduin na pustyni białego. Biały ma na ramieniu papugę, a Beduin węża wokół szyi. - Te, biały...- mówi Beduin - skąd jesteś ? - Z Polski. - Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie, może wypijemy razem? - No to polej! Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta: - A drugiego wypijesz? - Wypiję! Nalał drugiego, Polak wypił i nic. - A trzeciego wypijesz? - Wypiję! Nalał znowu, wypili Polak tylko rękawem otarł gębę, a Beduin już podchmielony: - A czwartego? A na to papuga: - I czwartego, i piątego, i wp***dol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy...

#alkohol
ocena 286