Blondynka idzie do ginekologa. Lekarz pyta: No i na co się pani skarży? Ona coś jest nie tak! - Ciągle znajduję u siebie w kroczu znaczki pocztowe z Kostaryki! Lekarz zagląda, usmiecha się i mówi: - To nie są znaczki, to naklejki z bananów!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się