Najnowsze

strona 83 z 340

ID: 13830 21.10.2021 · Kris

Wchodzi Murzyn do baru i nie wie, co zamówić. Za chwilę wpada Polak i zamawia szklankę spirytusu. Barman otwiera lodówkę, wyjmuje zamrożoną butelkę i nalewa do szklanki. Polak wypija, robi "huuu" i nic. Murzyn krzyczy :"Dla mnie to samo !". Barman nalewa, Murzyn wypija, zaczyna się skręcać, wymiotować, kaszleć, łzy mu ciekną, a Polak klepie go po plecach i pyta: - Co, Murzyn - zimne?

#alkohol
ocena 162
ID: 13829 20.10.2021 · Kris

Marian poleciał na wakacje do Japonii. Pewnego wieczoru wybrał się do jednej z tokijskich restauracji i zamówił japońską wódkę sake. Po pierwszym kieliszku zauważył, że wszystkie stoliki i krzesła zaczynają wirować, więc mówi do kelnera: - Ale mocne to wasze sake! - To nie sake, proszę pana, to trzęsienie ziemi...

#alkohol #restauracja #wakacje
ocena 168
ID: 13825 19.10.2021 · Kris

W kinie kobieta mówi do siedzącego obok mężczyzny: - Proszę wziąć swoją dłoń i przestać gładzić mnie po udzie!... Liczę do stu!

ocena 166
ID: 13823 19.10.2021 · Kris

Dwóch facetów korzysta z sąsiadujących ze sobą kabin toaletowych. W pewnym momencie jeden z nich orientuje się, że w jego kabinie nie ma papieru toaletowego. Puka więc do sąsiada. - Ma pan tam może papier toaletowy? - Niestety, nie mam. - A ma pan może jakąś gazetę albo czasopismo? - Przykro mi, ale też nie. Po chwili milczenia pierwszy facet znów pyta: - A może ma pan chociaż rozmienić stówę po 10 złotych?

#sąsiedzi
ocena 100
ID: 13820 18.10.2021 · Kris

Spotyka się dwóch żuli: - Marian, przyniosłem ukraiński spirytus i paróweczki na zagrychę. Marian obejrzał opakowanie i krzyczy: - Zdzisiu, chcesz mnie zabić!? Parówkom wczoraj minęła data ważności!

ocena 87
ID: 13819 16.10.2021 · Kris

Do autobusu wsiada jakaś babuleńka, przed wejściem za nią staje jakiś facet i pyta jej: - Przepraszam, dojadę tym autobusem do centrum? - Nie. Drzwi zamykają się, autobus rusza, babuleńka siada i mruczy pod nosem: - Za to ja dojadę...

ocena 151
ID: 13818 16.10.2021

Jeśli mały lew to lwiątko, to mała kura to ...

#jednolinijkowce
ocena 99
ID: 13813 15.10.2021

Kobiecy orgazm ma 5 form: 1. Relaksacyjna: Ach, ach, ach. 2. Uległa: Tak, tak, tak. 3. Geograficzna: Tuu, tuu, tuuu. 4. Religijna: O mój Boże! 5. Kryminalna: Zabiję Cię, jeśli teraz skończysz!

ocena 109
ID: 13809 14.10.2021 · Kris

W sądzie adwokat pyta świadka: - Pani Kowalska, zna mnie pani? - A oczywiście, że znam pana odkąd był pan chłopcem - panie Nowak. Taki grzeczny, zawsze mówił "dzień dobry". Doprawdy, jestem zawiedziona, miałam nadzieję, że wyrośnie pan na kogoś porządnego. A pan manipuluje ludźmi, pije, pali, kłamie, obgaduje ludzi za ich plecami, zdradza pan żonę. Uważa się pan za nie wiadomo jaką grubą rybę, a w rzeczywistości to pan jesteś nędzną szprotką. Adwokat zmieszany próbuje zmienić temat i wskazuje na drugiego prawnika. - A jego pani zna? - Pan Malinowski? oczywiście, że go znam! On jest tym leniwym gburem, co spał już z co drugą panną w tym mieście i łudzi się, że jego żona nic o tym nie wie. Cały czas ma pan problemy z alkoholem, panie Stasiu? Oboje mecenasi omal nie zapadli się pod ziemię ze wstydu. Nagle sędzia ich przywołuje i szepcze stanowczo: - Jeśli zapytacie ją: Czy mnie zna? - przysięgam, że długo nie wyjdziecie z pierdla!

#alkohol #kowalski #małżeństwo
ocena 171
ID: 13808 13.10.2021 · Hepulka

Znalazłem czarodziejską lampę, którą delikatnie potarłem. Wyskoczył z niej Dżin i powiedział: - Masz 3 życzenia, które spełnię. - Chcę, żebyś miał dyskalkulię. - Zrobione. No i zostały Ci już tylko 4 życzenia.

ocena 116
ID: 13807 13.10.2021 · Kris

Rozmawia dwóch kolegów: - Żona nie mogła wybrać gdzie pojedziemy na wakacje po pandemii. Dałem jej mapę i lotkę i powiedziałem, że wakacje spędzi tam gdzie trafi. - I dokąd jedziecie? - Nie wiem gdzie ja pojadę - ale żona spędzi dwa tygodnie za lodówką.

#małżeństwo #wakacje
ocena 141
ID: 13803 11.10.2021 · Kris

Rano moja sąsiadka tak strasznie krzyczała na swoje dzieci, że nawet ja grzecznie pościeliłem swoje łóżko zanim poszedłem do pracy.

#dzieci #jednolinijkowce #praca
ocena 221
ID: 13800 10.10.2021 · Kris

Mąż wraca do domu o 4 rano, a żona wymownie pokazuje mu zegarek. - Kobieto jak mój ojciec wracał do domu to mama pokazywała mu kalendarz!

#małżeństwo
ocena 152
ID: 13799 10.10.2021 · Kris

O trzeciej w nocy ŻONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju. Klawiaturą rozbiła 24-calowy monitor, wszystkie płyty CD porysowała i podeptała. Obudowę komputera i pendrivy wyrzuciła przez okno, a drukarkę utopiła w wannie. Potem wróciła do sypialni, do ciepłej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża. Była przeświadczona, że już teraz cały swój wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość. Zasnęła. Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny...

#małżeństwo #programiści
ocena 112
ID: 13798 09.10.2021

Wiersz: Słońce w górze zapierdala, Żaba w wodzie dupę moczy. Kurwa, co za dzień uroczy! Analiza wiersza: Wiersz jednozwrotkowy, trzywersowy z rymem sylabowym, z równomiernie rozłożonym akcentem. Podmiot liryczny wyraża swoje głębokie zadowolenie z otaczającego go świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie, może dać tylko otaczająca go przyroda. Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody część żaby jest pretekstem do euforii. Szybko poruszające się słońce sugeruje wczesne lato, kiedy świat zwierzęcy budzi się z otchłani zimy. Puenta liryku jest jednoznaczna i łatwo odczytywalna, oddaje doskonale szybkość i złożoność ruchu słońca, które przecież nie jest istotą ludzką. Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomość świadczy o ludowych korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwem. W moim rozumieniu autor chciał się tym utworem odwdzięczyć środowisku, w którym wyrósł, za poświecenie i trud włożony w zapewnienie mu należytego wykształcenia. Szkoda, że tak mało w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju!

#pogoda #zwierzęta
ocena 238