Najnowsze

strona 315 z 340

ID: 4994 13.01.2012 · Cfaniak

Zakład karny. W dwuosobowej celi siedzi dwóch grypsujących. W pewnym momencie jeden zagaduje: -Stefan, słuchaj.. Obydwaj siedzimy już razem 9 lat.. Jeszcze 16 lat odsiadki przed nami.. Jak my wytrzymamy bez dymania do końca wyroku?! Dawaj.. Ja cie w dupe 15 minut a potem ty mnie.. -Co ty, do kurwy nędzy?! Ochujałeś?? Ja grypsuje, ty grypsujesz i mamy się nawzajem w dupe ruchać?? -Stefan.. Uspokój się.. Powiesz komuś, bo ja nie.. Dawaj, tylko po 15 minut, ten jeden raz! Ja zaczynam.. Po chwili namysłu.. -Kurwa, dobra, ale tylko po 15 minut! -Ok. Pacjent ściąga spodnie, Stefan się wypina a ten mu bolca w dupe i jedzie go.. 15 minut, 25, pół godziny, godzine go jedzie, aż tu Stefan się odwraca i mówi: -Eeeej, miało być 15 minut! -ZAMKNIJ MORDĘ CWELU!

#lekarze #więzienie
ocena 47
ID: 4991 12.01.2012 · darek891120

Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża: - Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś razem..

#małżeństwo #strażacy
ocena 280
ID: 4990 12.01.2012 · darek891120

Spotyka się dwóch facetów: - Ten twoj kolega to ma szczęście! Dwie żony już pochował, bo struły się grzybami, a teraz trzeci raz owdowiał. - No, ale tym razem to byl uraz czaszki. - Tak słyszałem. Ponoć nie chciała jeść grzybów.

#małżeństwo
ocena 165
ID: 4989 12.01.2012 · darek891120

Stoi wkurzony na maksa facet w łazience i wyrywa sobie garściami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona: - Kochanie co ty robisz?!! Mąż na to: - Nie chce chuj jeden stać, to nie będzie leżal na miękkim!

#małżeństwo
ocena 176
ID: 4986 12.01.2012 · darek891120

Dialog małżeński: - Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie? - Na pewno nie! - Dlaczego nie - nie podoba ci się małżeństwo? - Podoba mi się. - To dlaczego byś się znów nie ożenił? - No dobrze ożeniłbym się. Żona (ze skrzywdzoną miną): - Naprawdę? Mąż głośne wzdycha... - Spałbyś z nią w naszym łóżku? - A gdzie indziej mielibyśmy spać? - Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia? - To by było chyba w porządku? - I pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa? - Nie, nie mogłaby ich używać, bo jest leworęczna.Cisza... Mąż: - O kurwa.

#małżeństwo #śmierć
ocena 174
ID: 4985 12.01.2012 · darek891120

Leży facet na łożu śmierci. Lekarz powiedział, że nie dotrwa do rana. Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek czekoladowych zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z lóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu dziecinstwo, on wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i widzi jak jego żona przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi siłami siegnął po jedno i w tym momencie żona zdzielila go ścierką mówiąc: - Zostaw kurwa, to na stypę!

#dzieci #kuchnia #lekarze
ocena 265
ID: 4984 12.01.2012 · darek891120

Podczas kłótni, żona żeby do żywego dopiec mężowi, mówi: - Jak umrzesz, natychmiast wyjdę za mąż! - A co mnie obchodzi nieszczęście obcego człowieka?!

#małżeństwo
ocena 217
ID: 4983 12.01.2012 · darek891120

Małżeństwo siedzi przy obiedzie. Żona do męża: - Wiesz Stasiu, kiedy pomyślę, że nasze małżeństwo trwa już 25 lat, to ciepło mi się robi przy sercu. Mąż odpowiada: - Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy

#małżeństwo #restauracja
ocena 258
ID: 4982 09.01.2012 · żydek

Przy wspólnym obiedzie rozmawiają katolik, protestant, muzułmanin i żyd. Katolik: - Jestem tak bogaty, że zamierzam kupić CitiBank. Protestant: - Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors. Muzułmanin: - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft Zapadła cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na pozostałych biesiadników i mówi: - A ja nie sprzedaję.

#pieniądze
ocena 410
ID: 4977 08.01.2012 · kłoska

- Wiesław, coś taki markotny? - Nie wiesz?! Benek nie żyje! - No coś Ty?! Jak to?! - Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił papierosa, pościel się zajęła; - I spalił się?! - Nie. Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć. - I połamał się na śmierć? - Nie. Straż wezwał. Strażacy rozciągnęli takie koło z gumy i tam skoczył. - Pękło? - Nie. Jakoś tak się od tego odbił i z powrotem skoczył do chałupy. - I się spalił. - Nie! Od bił się od framugi i spadł. - Rozbijając się? - Otóż nie! Stał tam wóz strażacki. Z plandeką. Trafił w to, odbił się i znowu wskoczył do okna. - Zginął? - Nie. Spadł, odbił się znów od tej gumy i wleciał do mieszkania! - O rzesz ja pierdole! To jak ten Benek zginął?! - Zastrzelili go, bo ich zaczął wkurwiać.

#alkohol #mieszkanie #papierosy
ocena 387
ID: 4975 04.01.2012 · Asakku

Zdzisław Nowak ogląda CNN. Występują szefowie światowych mocarstw. Wywiad z Sarkozym: - Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Carlą Bruni? - Z moją kochanką. Bo to typowo francuskie. Nowak komentuje: - Debil. Wywiad z Obamą: - Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Michelle? - Z Michelle. Bo to typowo amerykańskie. Nowak: - Debil. Wywiad z Tuskiem: - Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Małgosią? - Z Polską. Polska to moja jedyna miłość! Nowak wstaje, podbiega i obejmuje telewizor: - Prawdziwy Polak, dżentelmen i człowiek honoru! Wyruchał, więc się ożeni!

#małżeństwo #praca #zdrada
ocena 117
ID: 4973 03.01.2012

Japończycy wynaleźli metodę zagęszczania alkoholu. Wyprodukowali wódkę 300% i aby ją przetestować udali się do Rosji (wszak po sąsiedzku). Spotkali chłopa, który ciągnikiem pole orał. Zaproponowali: - Może chcesz darmowej wódeczki chlapnąć Rolnik się zgodził. Wypił szklankę, drugą, siadł z powrotem na ciągnik i pojechał dalej, jakby nigdy nic. Za chwilę zatrzymał się, wyskoczył na pole, poturlał się po ziemi i wsiadł z powrotem. Japończycy postanowili sprawdzić co się stało: - Cóż to, niedobra wódka? Na co traktorzysta: - Wódka w porządku. Ale jak beknąłem, to kufajka zajęła mi się ogniem...

#alkohol #rolnicy #sąsiedzi
ocena 141
ID: 4972 31.12.2011 · hollandia

- Jasiu do tablicy! - Spier*alaj! - Co powiedziałeś? - Spier*alaj! - Do dyrektora! - Nie pójdę do niego, bo mu śmierdzą nogi. - Ach, ty gówniarzu! Wzięła go za fraki i prowadzi do gabinetu dyrektora. - Panie dyrektorze, ten gówniarz mówi do mnie żebym spier*alała, a o panu, że śmierdzą panu nogi! - Ach, ty szczeniaku! - krzyczy dyrektor mocno wkurzony. - Dawaj numer do ojca! - Nie dam. - Dawaj! Wreszcie udało się dyrektorowi wyszarpać numer do ojca i dzwoni... Odzywa się automatyczna sekretarka: - Tu gabinet pana ministra. Prosimy zostawić wiadomość. Nauczycielka przestraszona patrzy na dyrektora, on na nią, wreszcie nauczycielka pyta: - No i co robimy, panie dyrektorze? - Ja idę umyć nogi, a pani niech spier*ala... :)))

#jasiu #praca #psy
ocena 273
ID: 4970 28.12.2011 · Aerts

Po upojnej nocy pełnej uniesień nadchodzi ranek: - Dzień dobry kwiatuszku... - Dzień dobry słoneczko. - Posłuchaj myszko... - Tak, kotku? - Zrobisz śniadanie, rybko? - Oczywiście, skarbeńku. - Jajeczniczke, złotko? - Ze szczypiorkiem, pieseczku. - Ale na masełku, żabciu? - Nie może być inaczej, misiu. - Kurwa,przyznaj sie! Ty też nie pamiętasz, jak mam na imię!

#koty #politycy #psy
ocena 404
ID: 4969 28.12.2011 · Aerts

Kobieta budzi się rano po Sylwestrze, patrzy w lustro i szturcha w bok wymęczonego imprezą męża: - Wiesz kochanie... jaka ja już jestem stara! Twarz mam całą pomarszczoną, biust obwisły, oczy sine i podkrążone, fałdy na brzuchu, grube nogi i tłuste ramiona... Kochanie,proszę cię, powiedz mi coś miłego, żebym się lepiej poczuła w Nowym Roku... - Eee... no... Wzrok masz w porządku!

#małżeństwo #sylwester
ocena 83