Najnowsze

strona 290 z 326

ID: 5394 09.09.2012 · jam80

Rynek dużego miasta. Jakieś występy. Gdzieś z tyłu pośród stojących widzów rozlega się nagle: - Hej, kolego! Nieco dalej ktoś odwraca głowę - Kto, ja? - Tak, ty... - Nie jesteśmy na \"ty\"! - O, sory, kolego - Nie jestem twoim kolegą! - Słuchaj przyjacielu.. - Ani przyjacielem! - Posłuchaj mnie gościu... - Nie jestem żadnym \"gościem\"!! - No to jak mam... - \"proszę pana\" - Ok, więc proszę... - ... \"szanownego\" - Dobra, k...., a więc: Proszę szanownego pana... - Dobrze, dobrze.... - Czy szanowny pan widzi tamtego małego szczyla? - Tego, który wsiada na motor? - Tak, właśnie tego - Widzę - No więc, chciałem powiedzieć, kiedy byliśmy jeszcze przy \"kolego\" - on akurat o.p.i.e.r.d..a.l.a.ł wielce szanownemu panu kieszenie i torbę. Nie ma za co.

#politycy
ocena 287
ID: 5392 07.09.2012 · sebciokufel

Siedzi dwóch dziadków na ławce i jeden z nich mówi: - wiesz co? mi to na starość tak się wszystko miesza że nie pamiętam czy walczyłem w pierwszym dywizjonie w drugiej wojnie światowej czy w drugim dywizjonie w pierwszej wojnie światowej. Drugi mówi: - ty ja mam to samo, nie pamiętam czy dostałem kulą między łopatki czy łopatką między kule

#emeryci
ocena 73
ID: 5388 06.09.2012 · agent_009

Blondynka w salonie samochodowym zauważyła elegancki samochód. Stwierdziła, że warto go obejrzeć otwiera drzwi, dotyka skórzanego fotela po czym puszcza bąka... Wszystko to zaobserwował sprzedawca, Blondynka woła sprzedawcę i pyta: - czy może pan powiedzieć ile kosztuje te auto? sprzedawca na to: - nie, bo skoro pani po dotknięciu skóry puściła bąka, to jak powiem pani cenę to się pani zesra.

#blondynki #kierowcy #sklep
ocena 81
ID: 5384 27.08.2012 · Axe

Starsi państwo czytają list od swojego wnuczka Jasia: "Kochani Dziadkowie. Dziś pierwszy raz poszedłem do szkoły. Zajęcia zaczęły się od lekcji wychowawczej. Nasza pani wychowawczyni powiedziała, że zawsze, ale to zawsze, trzeba mówić prawdę. W tej sprawie do Was piszę. Podczas ostatnich wakacji, które u Was spędzałem, pewnego dnia zszedłem do spiżarni, nasrałem do słoika i postawiłem go na półkę z konfiturami." Dziadek chlasnął babkę w łeb i wrzeszczy: - A mówiłem, że gówno! A ty nie, z cukrzyło się! Z cukrzyło!

#emeryci #jasiu #szkoła
ocena 388
ID: 5377 19.08.2012 · tip76

Kiedy Pinokio się dowiedział że jest z drewna?? Jak walił konia i się zaczął palić.

#konie #zwierzęta
ocena 163
ID: 5376 19.08.2012 · tip76

Siedmioletni chłopczyk idzie chodnikiem w drodze ze szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi : chłopcze, wsiadaj do środka, to dam Ci 10 złotych i lizaka ! Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku ... no wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy ! Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku ... Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje ...moja ostatnia oferta: 50 złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups - wsiadasz? ! Oj odczep się..... Tato!!!! Kupiłeś Matiza?, to musisz z tym żyć ........ mnie w to nie mieszaj..............!!!

#kierowcy #szkoła
ocena 642
ID: 5375 16.08.2012 · tip76

Na plaży dla nudystów rozmawiają dwa penisy. Jeden śliczny, wypasiony a drugi jakiś taki szary i pomięty. - Ładnie wyglądasz - mówi ten brzydki - Wiesz - dumnie odpowiada piękniś - bo ja strzelę jedno ruchanko i potem tydzień odpoczywam. - To masz fajnie, ja dzień w dzień "rąbię" po pięć, sześć razy. Nie mam, kiedy odpocząć. - To spróbuj się nie podnosić - radzi pierwszy - Słyszałem, że to pomaga. - Gówno tam pomaga - odpowiada ze złością ten "pracowity" - Kiedyś się nie podniosłem, to mnie kurwa o mało nie zjedli.

#praca #wakacje
ocena 201
ID: 5373 13.08.2012

- Oglądałem ostatnio zawody w podnoszeniu ciężarów. - Kobiet czy mężczyzn? - Nie mam pojęcia.

ocena 208
ID: 5369 05.08.2012 · Aerts

Nagi mężczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoją męskość: - Dwa centymetry więcej i byłbym królem... Na to jego żona zwraca mu uwagę: - Dwa centymetry mniej i byłbyś królową...

#małżeństwo
ocena 260
ID: 5368 03.08.2012 · Grzegorz F.

W szpitalu lekarz pyta się zmartwionej matki: - Czym się pani tak martwi? Przecież urodziła pani ślicznego, zdrowego synka. - Ale panie doktorze on jest rudy, mój mąż od razu pozna się, że to nie jego syn. - Spokojnie, ja to załatwie. Lekarz wychodzi na korytarz gdzie czeka ojciec dziecka: - Niech pan mi powie jak często uprawia pan seks z żoną? - Co tydzień. - Proszę nie żartować! - No dobrze, co miesiąc. - Proszę pana, ja jestem lekarzem i znam się na takich rzeczach, proszę powiedzieć prawdę. - No dobrze, raz na pół roku. - To pan idź teraz do żony i zobacz co żeś zardzewiałym narządem zmajstrował.

#lekarze #małżeństwo
ocena 233
ID: 5365 03.08.2012 · Grzegorz F.

Żona do męża informatyka: - Poznajesz człowieka na fotografii? - Tak - Ok, dzisiaj o 15 odbierzesz go z przedszkola.

#dzieci #małżeństwo #programiści
ocena 328
ID: 5360 29.07.2012 · gregor

Kolega dzwoni do kolegi: - Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy sie!! - ladne??? - Wypijemy, będzie ok...

ocena 422
ID: 5359 29.07.2012 · gregor

Spotyka się dwóch studentów: -Gdzie idziesz? -Na wódkę. -Dobra, namówiłeś mnie.

#alkohol #studenci #szkoła
ocena 262
ID: 5358 29.07.2012 · gregor

Na wykładzie w akademii medycznej. - Sperma oprócz innych związków zawiera również glukozę konieczną plemnikom do życia. Studentka: - Panie profesorze, glukozę taką jak owoce...? - Jak najbardziej! Studentka: - To dlaczego nie czuć iż jest ona słodka? - Albowiem receptory smaku znajdują się na czubku języka, a nie na migdałach!

#studenci #szkoła
ocena 105
ID: 5357 26.07.2012 · Browar1337

Była sobie para, która poszła do restauracji na obiad. Po paru minutach weszła następna para ich znajomych. Posiedzieli, zjedli, pogadali ale zaczęło być już nudno. Postanowili umówić się w mieszkaniu jednej pary na sex grupowy. Weszli do mieszkania, zgasili światło i zaczęła się zabawa. Mija godzina, dwie, trzy w końcu gościu wstaje zapala światło i mówi. - Nie no kurwa musimy ustalić jakieś zasady bo już trzeci raz laskę robię !

#mieszkanie #restauracja
ocena 141