? Panie doktorze, czy operacja się udała? ? Tak. Jest pan od wczoraj 100% kobietą. ? Ale ja miałem mieć wyrostek robaczkowy usunięty! ? No masz. Babie nigdy nie dogodzisz?
? Panie doktorze, czy operacja się udała? ? Tak. Jest pan od wczoraj 100% kobietą. ? Ale ja miałem mieć wyrostek robaczkowy usunięty! ? No masz. Babie nigdy nie dogodzisz?
Przychodzi dwóch gejów do sex shopu. Oglądają prezerwatywy z motywami marek samochodów. Jeden z nich nagle mówi: -Kupmy te z Ferrari, będzie tak szybko i sprawnie. Na to drugi: -Niee, weźmy te z Mercedesem, będzie tak luksusowo. Przysłuchujący się rozmowie sprzedawca odzywa się nagle: -Panowie, weźcie Jeepa, bo to i tak po gównie będzie jeździć.
Rodzina siedzi przy stole. Mały Tomek pyta się taty: - Tatusiu dlaczego ożeniłeś się z mamą? Tata odkłada widelec i patrząc na żonę mówi: - Widzisz, nawet dziecko tego nie rozumie...
Gabinet dentystyczny. Z fotela schodzi zapłakany 7-latek. Matka uśmiechnięta, bo ząbki wyborowane. - Syneczku, co panu powiesz? - Ty ch*ju!
Grupa Amerykanów wybrała sie na wakacje do Rosyjskiego parku. Idąc przez las napotykają w oddali niedźwiedzia, przerażeni w popłochu zaczynaja uciekać!!! niedzwiec za nimi... nie patrząc przed siebie uciekają ile sił w nogach!!! Tuż nie o podal Rosjanie rozbili "biwak" kocyk na trawce, ogórki w słoiku, ognisko, kiełbaski... wódka jak to Rosjanie. Amerykanie uciekając w popłochu wpadają na kocyk, wylewają gorzale, depczą kiełbaski... Na to Rosjanie nie wiele myśląc rzucili sie w pogon za Amerykanami. Dogonili ich i spuscili im konkretny wpier*ol ... Wracając zadowoleni: #jeden do drugiego Ty ale ten włochaty to sie nieźle napierda*ał
? Mamo, zobacz! Przez wakacje piersi mi urosły. ? Wiem. ? A jak myślisz, od czego tak urosły? ? Od piwa, Marcin, od piwa?
Na pierwszym roku medycyny profesor pyta studentkę o płeć pokazująć jej miednicę ludzką. Studentka bez namysłu odpowiada: - To mężczyzna. - A to dlaczego? - pyta profesor. - Tu był męski członek. - A był, był - mówi profesor- i to wiele razy.
Na statku stary bosman zaciaga sie fajką. Podchodzi do niego marynarz: - Panie bosmanie, używamy tego samego tytoniu, a jednak aromat pańskiej fajki jest o niebo lepszy od mojego. Niech Pan zdradzi, jak pan to robi? Bosman na to: - Ha, chłopcze, mam na to pewien stary sposób. Do tytoniu dodaję zawsze parę włosów łonowych młodej dziewczyny... Zawinęli do portu, zeszli na ląd, a po powrocie na poklad marynarz podchodzi do bosmana i wręcza mu fajkę mówiac: - No, niech pan teraz spróbuje, zrobilem jak pan radził! Bosman wciaga dym, rozsmakowuje się nim przez chwilę i wypuszcza majestatycznie przez nos: - Za blisko dupy rwiesz synu.
Przychodzi grabarz do domu i mówi do żony: - Dawaj obiad bo miałem ciężki dzień. - A co się stało? - pyta żona. - Wiesz, dzisiaj chowaliśmy znanego artystę i miał taki aplauz, że musieliśmy go dziewięć razy wykopywać.
Spotyka Beduin na pustyni białego. Biały ma na ramieniu papugę, a Beduin węża wokół szyi. - Te, biały...- mówi Beduin - skąd jesteś ? - Z Polski. - Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie, może wypijemy razem? - No to polej! Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta: - A drugiego wypijesz? - Wypiję! Nalał drugiego, Polak wypił i nic. - A trzeciego wypijesz? - Wypiję! Nalał znowu, wypili Polak tylko rękawem otarł gębę, a Beduin już podchmielony: - A czwartego? A na to papuga: - I czwartego, i piątego, i wp***dol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy...
Wchodzi blondynka do windy, a tam stoi facet i pyta się: -Na drugie ? -Agnieszka.
Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze ciągle jestem wk@?@iona, wszyscy mnie wk@?@iają, a najbardziej wk@?@ia mnie to, że wszystko mnie wk@?@ia, prosze mi pomoc! - Czy probowała Pani w jakiś sposób sie wyciszyć, uspokoić, np. spacery w lesie, parku wśród śpiewu ptakow, spacerując boso po trawie. Kontakt z przyrodą bardzo pomaga. - E tam, Panie Doktorze - ptaki mnie wk@?@iają, bo drą ryje, w trawie pełno robactwa, pajęczyny, gałęzie zaczepiają o ubranie, nie, nie, przyroda mnie wkurwia! - To może inny sposob, np. kąpiel w wannie pełnej piany z aromaterapią, przy nastrojowej muzyce? - E tam, Panie Doktorze, tego też próbowałam - piana mnie wk@?@ia, bo szczypie w oczy, muzyka mnie wk@?@ia, ta nastrojowa najbardziej mnie wk@?@ia, a te olejki zapachowe, to dopiero wk@?@iające, kleją się, lepią, plamią... Nie, nie olejki najbardziej mnie wkurwiają! - No dobrze, to może seks. Jak wygląda Pani życie seksualne? - Seks !? A co to takiego? - Nie wie Pani co to seks !? No dobrze, zaraz Pani pokaże, prosze za parawan. Po chwili na parawanie lądują kolejne części garderoby: spodnie, spódnica, kitel, bluzka, biustonosz, majtki. Po kolejnej chwili słychać sapanie i wzdychania, wreszcie słychać głos kobiety: - Panie Doktorze, prosze sie zdecydować:? Wkłada Pan czy wyciąga, bo już mnie pan zaczyna wk@?@iać!
Idzie kobieta ulicą, patrzy, a na poboczu pijany facet leje. Zniesmaczona mówi: - Ale Bydle! Na to facet obejrzał się i odpowiada: - Proszę się nie bać, mocno go trzymam.
Rozmawiają dwie blondynki w autobusie. Jedna mówi: - czuć tu spermą Druga: - O przepraszam, odbiło mi się.
Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na cały głos mówi: - Mamo, a mi się chce sikać! - To idź się wysikaj, ale na drugi raz mów, że ci się chce gwizdać. Przychodzi później: - Mamo, mi się chce gwizdać! - To idź sobie pogwizdać. W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie. Dziecko budzi się w środku nocy i mówi: - Dziadku, mi się chce gwizdać! - Nie wolno teraz gwizdać, bo jest noc. - Ale mi się naprawdę chce gwizdać! - Nie wolno, bo wszystkich pobudzisz. - Ale ja już nie mogę! - To zagwizdaj mi tak po cichutku i do ucha.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się