Dziadek: a teraz nastepny dowcip wnuczku. Co to jest? Ma cztery nogi a nie zyje? Jaś: hahaha dziadku ! To krzesło ! Dziadek: nie Jasiu - Twój pies
Dziadek: a teraz nastepny dowcip wnuczku. Co to jest? Ma cztery nogi a nie zyje? Jaś: hahaha dziadku ! To krzesło ! Dziadek: nie Jasiu - Twój pies
- Kochanie, weź się przykryj! - Ale mi jest dobrze! - Ale mi jest niedobrze!!!
Są dwa okopy: niemiecki i polski. I tak walczą ze sobą, strzelają do siebie, ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z Polaków powiedział: - Te, jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie? - Hmmmm... Może Hans? - O! Dobre! Krzykniemy Hans i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy. No i wołają: - Hans! - Ja!? - Szwab się wychylił... JEB! Dostał kulkę. - Hans! - Ja!? - JEB! Następny... - Hans! - Ja!? - JEB! I tak ich powybijali, zostało tylko kilku... Siedzą te szwaby i myślą: - Może my tez tak zrobimy? - Ja! Jakie jest popularne imię polskie? - Może Zdzichu? - Ja gut! I ryczą: - Zdzichu! - (cisza) - Zdzichu! - (cisza) - Zdzichu! - Zdzicha nie ma, jest na wakacjach... To ty Hans? - Ja! - JEB
Hasło ma ponad 30 dni. Wprowadź nowe hasło. - róża - Hasło za krótkie. - różowa róża - Hasło musi zawierać minimum 1 cyfrę. - 1 różowa róża - Hasło nie może zawierać spacji. - 1różowaróża - Hasło musi zawierać co najmniej 10 różnych znaków. - 1pieprzonaróżowaróża - Hasło musi zawierać co najmniej jedną WIELKĄ literę. - 1PIEPRZONAróżowaróża - Hasło nie może zawierać kolejno następujących po sobie wielkich liter. - 1Pieprzonaróżowaróża - Hasło powinno mieć ponad 20 znaków długości. - WsadzęCiwTyłek1PieprzonąRóżowąRóżęJeśliMiNatychmiastNieDaszDostępu! - Hasło uprzednio używane
Przepraszam, dlaczego ten pies nie jest na smyczy? - To nie mój pies. - Jak to nie pański? - No nie jest mój. - Przecież widzę, że to pański pies! - Nie. - Nie? To niech pan przejdzie na drugą stronę ulicy! (facet przechodzi) - I co?! Poszedł za panem! To pański pies! - To nie jest mój pies. - To niech pan przejdzie jeszcze raz! (facet przechodzi) - Ten pies za panem chodzi, nie oszuka mnie pan, to pański pies! - Panie, on się do mnie tak samo przypierdolił, jak i pan!
Czym się różni mieszkaniec starożytnej Sparty od Polaka? - Ten pierwszy myślał: "Z tarczą czy na tarczy?" - Drugi kombinuje: "Starczy czy nie starczy?"
Przychodzi pedał na basen i pyta się ratownika: - Jaka dziś woda? - Ch*jowa. - Oooo to skacze na dupę...
Rozmawiają dwa penisy na plaży. - Idziesz się kąpać? - Nie. - To popilnuj mi torby
Czym się różni nauczyciel od nauczycielki? - Nauczyciel drapie się po dzwonku, a nauczycielka po przerwie
Kowalscy postanowili pójść do opery. Kiedyś w końcu trzeba... Ubrali się odświętnie w garnitur i suknię wieczorową. Ustawili się po bilety w kolejce pod kasą. Przed nimi gość zamawia: - Tristan i Izolda. Dwa poproszę... Kowalski jest następny: - Zygmunt i Regina. Dla nas też dwa...
Przyszedł facet do sauny, w drzwiach spotkał dealera, który zaproponował mu "dobry towar do spalenia", ale drogi. Facet kupił. Usiadł w saunie i zapalił skręta. Pali, pali i nic. Zdenerwowany wybiega w ręczniku i pyta portiera gdzie facet, który tu przed chwilą stał. - Właśnie wsiada do auta. Facet szybko złapał taksówkę i pędzą za odjeżdżającym dealerem. Nagle taksówkarz zgubił drogę i wjechali do lasu. Zrobiło się ciemno i auto się zepsuło. Taksówkarz wystraszył się i uciekł. Nagle zaczął padać śnieg i w oddali słychać było wycie wilków. Facet poczuł potrzebę, więc wyszedł z auta ściągnął ręcznik kucnął i... W tym momencie ktoś go łapie za ramię i pyta: - Co ty, kurwa, robisz? - Sram. - W saunie?
Amerykański statek kosmiczny doleciał na Marsa... Wylądowali... Już zbierają się do wyjścia, aż tu nagle podleciało dwóch Marsjan, takich śmiesznych zielonych i bzzzzz zaspawali im drzwi wyjściowe. Amerykanie próbują wyjść... 10 minut, 30 minut... Po godzinie się udało.Wyszli, a tam już zebrała się większa grupka Marsjan... No wiec witają się i pytają dyplomatycznie: - Czemu zaspawaliście nam drzwi wyjściowe? Na co Marsjanie: - Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem? - niedawno tu Polacy byli... koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5 minutach już byli na zewnątrz... i jeszcze prezenty przywieźli... - Amerykanie: - Prezenty? Polacy? Jakie prezenty? Marsjanin: - Wpierdol to się nazywało czy jakoś tak, ale wszyscy dostali.
Zdenerwowana matka pisze do nauczycielki: - "Bardzo prosimy już nigdy więcej nie bić Jasia! Bo to słabe, dobre, biedne dziecko. My sami nigdy go nie bijemy. Chyba, że w obronie własnej..."
Pewien student wybrał się do teatru na sztukę dla mężczyzn. W pewnej chwili zachciało mu się za potrzebą, więc poszedł szukać ubikacji. I tak chodzi korytarzami i szuka... i szuka... i szuka, aż w końcu nie wytrzymuje i sika do wazonu. Potem wraca na widownię i pyta faceta który siedzi obok: - Co przegapiłem? A facet na to: - Nic, była tylko taka głupia scenka: wchodzi facet na scenę, sika do wazonu i wychodzi.
Miał ślepy smaka na grzyby, więc wybrał się do lasu. Wpadł na taki pomysł, że choć nic nie widzi to węchem i smakiem kierował się będzie. Znalazł pierwszego grzyba, urwał, posmakował... - Podgrzybek! - krzyknął z radości. Szuka dalej. - Maślak! - znowu się ucieszył. Szuka dalej, znalazł, smakuje... - Gówno, dobrze, że nie wdepłem!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się