Najnowsze

strona 215 z 326

ID: 9182 31.05.2017

Wraca mąż z delegacji i zastaje w domu żonę z młodym kochankiem. Na widok mężczyzny młodzieniec zrywa się z łóżka, wpada do łazienki, zdejmuje z wieszaka ręcznik i obwiązuje sobie nim biodra. Rozwścieczony facet też wpada do łazienki i wrzeszczy: - NIEEEEEEEEE!... - Boże, on go zabije - myśli żona i biegnie za nimi. Patrzy, a tam jej mąż szarpie za ręcznik, którym owinął się kochanek i krzyczy: - Pojebało cię człowieku... Ten jest do twarzy!

#małżeństwo #zdrada
ocena 144
ID: 9180 30.05.2017

- Sąsiedzi nas nienawidzą? - Czemu? - Pamiętasz jak robiliśmy ognisko w moim ogródku? - Tak, było bardzo sympatycznie. - Pamiętasz gdy nagle zobaczyliśmy straż pożarną i ogień w domu po drugiej stronie ulicy? Pobiegliśmy zobaczyć co się stało, przed domem stali zapłakani właściciele? - Pamiętam. - No właśnie. Trzymaliśmy jeszcze w rękach kijki z kiełbaskami?

#sąsiedzi #strażacy
ocena 90
ID: 9179 29.05.2017

Pewien stary rybak złowił złotą rybkę. - Spełnię twoje trzy życzenia, jeśli mnie wypuścisz ? oznajmiła rybka ? czego byś chciał, rybaku? - Chciałbym być bogaty ? rzecze rybak. Zaszumiały nadrzeczne trzciny? srrruuu! I rybak jest bogaty. - Czego jeszcze byś chciał, rybaku? ? pyta rybka. - Chciałbym taką zajefajną, młodą kobitkę. Zaszumiały nadrzeczne trzciny i z wody wyszła seksowna, młoda dziewczyna, aż rybakowi krew w żyle zaczęła żwawiej krążyć. - Zostało ci ostatnie życzenie. Czego jeszcze ci potrzeba, rybaku? - Niemłody już jestem, chuć mnie ogarnia, ale w kroku coś nie teges? więc chciałbym, żeby mi jeszcze chuj zagrał na stare lata. Zaszumiały nadrzeczne trzciny i? wyszedł Kurski z gitarą.

#pieniądze #wędkarze
ocena 154
ID: 9178 29.05.2017

- Ty wiesz, moja droga - oznajmia bakteriolog żonie - że jestem na tropie bardzo niebezpiecznego wirusa! Kiedy go odkryję i opiszę, możesz być pewna, że nazwę go Twoim imieniem.

#małżeństwo
ocena 69
ID: 9176 28.05.2017

Wynaleziono maszynę, która podczas porodu miała przenosić część bólu z matki na ojca. Jedna para postanowiła ją wykorzystać. Kobieta rodzi i krzyczy. Lekarz przekręcił pokrętłem i przeniósł 10% bólu na ojca. Patrzy - kobiecie ulżyło, ale ojciec dalej się uśmiecha. No to dał 40% bólu na ojca. Kobieta już prawie rozluźniona, a ojciec dalej się uśmiecha. Zdziwiony lekarz dal 100% bólu na ojca. Kobieta zaczęła się uśmiechać, rozluźniła się już całkiem, zaś ojciec... dalej uśmiechnięty i zadowolony. Poród dalej przebiegł gładko. Po porodzie szczęśliwe małżeństwo wraca do domu. Patrzą, a przed domem leży martwy kurier DHL"u.

#lekarze #małżeństwo
ocena 176
ID: 9175 27.05.2017

Kobieta chwali się sąsiadce: - Doprowadziłam do tego, że mój mąż pali tylko po dobrym obiedzie. - To pięknie! Kilka papierosów rocznie nikomu nie zaszkodzą...

#małżeństwo #papierosy #sąsiedzi
ocena 116
ID: 9174 27.05.2017 · Fester

Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Wszystkich Świętych. Słucha, jak ksiądz czyta wypominki: "Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila..." Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcię za rękaw: "Babciu, chodźmy stąd, bo on nas wszystkich zadusi!"

#emeryci #religia
ocena 139
ID: 9170 26.05.2017

- No, córeczko, pokażmy, jak się ładnie nauczyłaś nazw miesięcy: - Sty...? - Czeń! - Lu...? - Ty! - A dalej sama! - Rzec, cień, aj, wiec, piec, pień, sień, nik, pad i dzień!

#dzieci
ocena 100
ID: 9165 25.05.2017

- Co dzieli kobiety piękne od kobiet brzydkich? - Odra

ocena 123
ID: 9164 25.05.2017

Stary człowiek, Abram Mojsiejewicz postanowił wziąć gorącą kąpiel. Nagle krzyczy: - Sara! Szybko, chodź do mnie! Stanął mi! Sara wbiega pędem do łazienki, nachyla się nad wanną i mówi ze złością: - Ech, ty stary i głupi. On tobie nie stanął, tylko wypłynął.

ocena 78
ID: 9163 24.05.2017

Idzie baca przez Saharę, spotyka Araba i pyta: jak daleko do morza. Ten mówi: 200 kilometrów. Baca na to: uuu, a to żeście se plażę odjebali.

#górale #jednolinijkowce #wakacje
ocena 120
ID: 9159 24.05.2017 · Kowzan

W malutkiej wiosce żył piekarz, który piekł najgorszy, najobrzydliwszy chleb na świecie. Mieszkańcy mieli go już dość i postanowili zebrać się w największej stodole we wsi i debatować, jak tu piekarza przekonać do zmiany receptur. Debatują tak godzinę, drugą, trzecią. W wiosce był też oczywiście kowal. Typowa góra mięśnia z lekkim niedostatkiem rozumu. W trzeciej godzinie debaty kowal wstaje i mówi: - Mam pomysł! Ja mu przypierdolę! - Nie no Kowal, co ty, przecież jak go znokautujesz, to już nikt nie będzie nam piekł! - powiedział ktoś - A , no tak, no tak. Kowal usiadł i widać było, że strasznie o czymś myśli. Myślał godzinę, dwie i nagle w staje znowu: - To ja już wiem! Przypierdolę stolarzowi - mamy dwóch!

#rolnicy
ocena 120
ID: 9156 23.05.2017

- Mamo, co znaczy mieć orgazm? - Ja nie wiem - zapytaj taty.

ocena 105
ID: 9155 22.05.2017

Podczas sprzątania na strychu, gość znalazł bardzo stary obraz. Postanowił sprawdzić, czy jest coś warty i zaniósł go do wyceny. Specjalista ogląda, zastanawia się i pyta: - Słyszał pan o Vincencie van Goghu? - Oczywiście! Któż by nie słyszał? - odpowiada podjarany koleś. - No... On by tym nawet dupy nie podtarł.

ocena 110
ID: 9153 21.05.2017

- Pani Krysiu, jaką ma pani ładną bluzeczkę na sobie. - A widział pan na mnie kiedyś cokolwiek brzydkiego?! - Owszem, prezesa.

ocena 98