Najnowsze

strona 205 z 326

ID: 9541 31.08.2017

Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie dorosłych: - Mówisz tylko "Znam całą prawdę" i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić... Podekscytowany Jasio postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu. Podchodzi do mamy i mówi: - Znam całą prawdę. I... dostał 50 złotych z przykazaniem, żeby nic nie mówił ojcu. Zachwycony biegnie szybko do ojca i mówi: - Znam całą prawdę. I dostał 100 złotych z zastrzeżeniem, żeby nic nie mówił matce. Rozochocony Jaś postanowił więc wypróbować nową metodę również na kimś spoza rodziny. Nadarzyła się okazja, kiedy listonosz przyniósł pocztę. - Znam całą prawdę! - mówi z szelmowskim uśmiechem Jasio. Listonosz pobladł, poczerwieniał, rzucił listy na ziemie, rozłożył ramiona i wzruszonym głosem wyszeptał: - W takim razie uściskaj tatusia...

#jasiu #szkoła
ocena 112
ID: 9540 30.08.2017

Jasio kopie dół w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta: - Co robisz? - Kopie grób dla mojej złotej rybki. - Ale czemu taki duży? - Bo jest w twoim kocie!

#jasiu #sąsiedzi #szkoła
ocena 76
ID: 9539 30.08.2017

W pierwszej klasie szkoły podstawowej, podczas lekcji biologii, pani pyta dzieci: - Jakie dźwięki wydaje krowa? Małgosia podnosi rękę: - Muuuu, proszę pani. - Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odgłos wydają koty? Grześ podnosi rękę: - Miauuu, proszę pani. - Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki dźwięk wydają psy? Jasio podnosi rękę. - No Jasiu powiedz - zachęca pani. - Na ziemię skurwysynu, ręce na głowę i szeroko nogi.

#dzieci #jasiu #koty
ocena 91
ID: 9538 29.08.2017

Jasiu mówi do mamy: - Mamo, dzisiaj rano kiedy jechałem autobusem tato kazał mi wstać i ustąpić miejsca kobiecie. - To bardzo ładnie - Ale mamo, ja siedziałem na taty kolanach.

#jasiu #szkoła
ocena 131
ID: 9537 29.08.2017

Matka Jasia sprząta w domu przed świętami. Zła jest, bo roboty kupa, a mąż, jak zwykle, w knajpie. Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu. Jasiu znajduje ojca, prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła. Ojciec napełnia kieliszek i mówi: - Siadaj synu i pij! - Ależ tato ja mały jestem! - Pij, mówię! - Ale tato!!! - Pij! Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno. - No i co dobre było? - Oj okropne, tato, okropne ! - No! To biegnij do mamy i powiedz jej, że ja też tu za miodowo nie mam!

#alkohol #jasiu #małżeństwo
ocena 89
ID: 9536 28.08.2017 · Grzegorz F.

Einstein objeżdżał uniwersytety amerykańskie, gdzie miał wykłady o swej teorii względności. Podróżował w limuzynie z kierowcą. Pewnego dnia, w czasie jazdy kierowca rzekł do uczonego: - Panie doktorze, ja już słyszałem pana wykład ze trzydzieści razy. Znam go na pamięć i słowo daję, sam bym mógł go wygłosić. - Świetnie! Można spróbować. Tam, dokąd teraz jedziemy, nikt mnie osobiście nie zna. Ja włożę pana czapkę, pan przedstawi się za mnie i wygłosi wykład - odrzekł Einstein. Gdy kierowca skończył wykład i zbierał się do odejścia, zatrzymał go jeden z profesorów obecnych na wykładzie, prosząc o odpowiedź na wielce skomplikowane pytanie, pełne wzorów matematycznych. Kierowca bez namysłu odpowiedział: - Odpowiedź na to pytanie, profesorze, jest tak prosta, iż nie mogę się nadziwić, że je pan zadał. Aby pana przekonać jak bardzo prosty jest ten problem, zwrócę się do mego kierowcy, aby go rozwiązał.

#kierowcy #lekarze #studenci
ocena 147
ID: 9533 27.08.2017 · Jarek

Przychodzi prezes PKW do lekarza. - Panie doktorze, męczą mnie głosy! - Jakie? - Nieważne.

#lekarze
ocena 52
ID: 9525 26.08.2017 · Pl

Pewien facet jadąc autobusem poczuł bardzo nieprzyjemny zapach, a konkretnie gówna. Trąca gościa stojącego przed nim i pyta - Przepraszam, zesrał się pan? - Tak, a o co chodzi?

ocena 77
ID: 9522 26.08.2017

Małżeństwo pięćdziesięciolatków leży w łóżku. Mąż już prawie zasypia, a żona najwyraźniej ma ochotę na figle. Mówi do męża: - Marian powiedz, że jestem piękna. - Jesteś piękna - po chwili odpowiada zaspany mąż - Marian, a powiedz, że jestem sexy. - Jesteś sexy. - Marian, a powiedz coś tak od siebie. - Śpij Halina!

#małżeństwo
ocena 127
ID: 9521 25.08.2017

- Dzień dobry, chciałbym się u państwa zatrudnić jako specjalista od bezpieczeństwa - Przykro mi, ale nie potrzebujemy kogoś takiego - No jak Pan uważa. W razie czego moje CV ma pan na pulpicie.

ocena 103
ID: 9519 24.08.2017

Dzwoni Kowalski do lekarza się umówić. Lekarz: -Nazwisko? -Kowalski, ale bez "ą" -Ale w nazwisku "Kowalski" nie ma "ą" -No przecież mówię.

#kowalski #lekarze
ocena 67
ID: 9517 23.08.2017 · DZTW

Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu i zamawia drinka. Po chwili małpka zaczyna skakać po całym barze, podkrada oliwki z baru i je zjada, potem bierze pokrojone cytryny i je również pałaszuje. Zaraz potem wskakuje na stół bilardowy, bierze jedna bilę i ku zdumieniu wszystkich -połyka ją. Barman krzyczy do faceta: - Widział pan, co zrobiła pańska małpa?! - Nie, co? - Właśnie zjadła jedna bilę z mojego stołu bilardowego! - To mnie nie dziwi. Ona je wszystko w zasięgu jej wzroku. Przepraszam za nią, zapłacę za wszystko. Facet kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką. Dwa tygodnie później znów przychodzi do baru z małpka na ramieniu, zamawia drinka a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy facet kończy drinka, małpka znajduje wisienkę na talerzyku. Bierze ją, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada. Barman jest wyraźnie zdegustowany: - Widział pan, co zrobiła tym razem?! - Nie, co? - Wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek i zjadła! - To mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku. Ale odkąd połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy.

#alkohol #zwierzęta
ocena 207
ID: 9516 22.08.2017 · DZTW

Z pamiętnika starej blondynki: Dziś rozczarowałam się ostatecznie! Otwarłam drzwi, na których napisano "Mężczyźni" - a tam... ubikacja!

#blondynki
ocena 98
ID: 9515 22.08.2017 · DZTW

Pali się wieżowiec. Ludzie zebrali się na dachu. Na dole znalazł się Bohater i krzyczy, żeby skakali. Pierwsza odważna osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Druga osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Jako trzeci skacze murzyn. Bohater zwinnie się usunął, murzyn grzmotnął o ziemię. Bohater wrzeszczy: - Ej! - ale spalonych nie rzucajcie!

ocena 94
ID: 9514 21.08.2017 · DZTW

Chodząc po galerii handlowej pomyślałem, że mógłbym kupić żonie zegarek na urodziny. Jednak w porę przypomniałem sobie, że ma już jeden na piekarniku.

#jednolinijkowce #małżeństwo #urodziny
ocena 111