Najnowsze

strona 187 z 326

ID: 10312 21.03.2018

Spotyka się trzech przedstawicieli różnych religii i próbują dowieść , czyj Bóg jest najlepszy. Jak wiadomo miarą wielkości Boga są dokonane cuda. Tak więc zaczyna katolik i opowiada: - Jest pozar, pali się kościół, ogien sie rozprzestrzenia. Po straż zadzwonić nie można bo jest akurat strajk, woda w rzece wysłacha... więc co robić? Padam na kolana i zaczynam się modlić zarliwie. Bóg wysłuchał moich próśb, spadł deszcz i pożar został ugaszony... - No tak - powiada muzułmanin - twój Bóg jest wielki ale mój jeszcze większy. Idziemy kiedyś przez pustynię. Susza, żar leje się z nieba. Zapasy wody dawno się skończyły. Mysle czas umierać... Padam na twarz i modlę się z całego serca. I tu nagle cud. Za następną wydmą piekna cudowna oaza. Fontanny, strumienie, kobiety i wino... - Wasi Bogowie są naprawdę wielcy - mówi żyd. Ale powiadam wam, mój jest nawiększy. Jest sobota, szabas, mnie nic brudnego nie wolno dotknąć... ide sobie patrzę w tu w rynsztoku lezy taaaka wielka kupa pieniędzy. Aj waj uś... co robić? Padam na kola, zamykam oczy i modlę się żarliwie jak nidgy w zyciu. Otwieram oczy - a tu prawdziwy cud! Tam wszędzie sobota, a tylko w tym jednym miejscu środa...

#pogoda #religia #strażacy
ocena 102
ID: 10307 20.03.2018

Wchodzi zakonnica do baru i mówi: - Setkę czystej poproszę. Barman się zdziwił, ale nic, nalał. Po chwili zakonnica: - Jeszcze jedną Barman zdziwiony, co to, druga? Ale nic, leje. Po chwili zakonnica: - I jeszcze jedną. Na to barman nie wytrzymał: - Ależ siostro, czy to wypada? Na co zakonnica: - Ja to wszystko z miłosierdzia ludzkiego, bo nasza matka przełożona klasztoru ma od dwóch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w takim stanie zobaczy, to się chyba zesra...

#alkohol #religia
ocena 153
ID: 10301 21.03.2018 · cavalcanti

Szedł raz Ewald ulicą i spotkał Fąfarową. - Dzień dobry pani Fąfarowa. Jaki piękny dzień mamy dzisiaj, a pani jaką ma piękną sukienkę... - Dzień dobry panie Ewaldzie. A widział pan kiedyś na mnie coś brzydkiego? - Tak, pana Kubala.

ocena 54
ID: 10298 20.03.2018 · BaronKLB

Pijany gość do kasjerki: - ale pani jest brzydka! - a pan jest pijany! - taa ale ja wytrzeźwieje...

#alkohol #sklep
ocena 173
ID: 10295 19.03.2018

Jasiu mówi do ojca: - Tato, masz dzisiaj takie małe zebranie rodziców w szkole. - Co masz na myśli, mówiąc "małe"? - No, ja, ty, wychowawczyni i dyrektor...

#jasiu #praca #szkoła
ocena 229
ID: 10294 19.03.2018

Supermarket. 6-letni Jaś patrzy łakomym wzrokiem w lodówkę z lodami: - Mamo, mogę loda? - Nie. - Mamoooooooo! - Powiedziałam coś! Nie! - matka pozostaje nieugięta. Oczy Jasia kierują się na ojca. Ojciec na to zbolałym głosem: - Jak mama mówi, że loda nie będzie, to uwierz mi, zdania nie zmieni...

#jasiu #sklep #szkoła
ocena 363
ID: 10293 18.03.2018

W pewnej miejscowości ktoś kradł kowalowi jabłka. Ten ukrył się w sadzie i czekał na złodzieja. Gdy on wdrapywał się na drzewo, kowal jako chłop ze stali ścisnął złodziejaszka za jaja i rzekł: - Kto ty? Cisza... Ścisnął jeszcze mocniej i pyta: - Kto ty!? Cisza, więc ścisnął najmocniej jak tylko mógł i powiedział: - Kto ty!? - Jaśko! - Jaki Jaśko? Bo jest Jaśko młynarz, Jaśko stolarz, Jaśko drwal... - Jaśko niemowa...

#szkoła #złodzieje
ocena 138
ID: 10292 18.03.2018

Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i mówi: - Mamo! Zostałem dziś wyróżniony. - Za co, Jasiu? - pyta mama. - Pani powiedziała że cała nasza klasa to debile, a ja największy.

#jasiu #szkoła
ocena 170
ID: 10290 17.03.2018

Klient: Jakie jest hasło do wifi? Barman: Najpierw kup drinka Klient: Ok, w takim razie piwo proszę Barman: Heineken będzie ok? Klient: Tak, ile płacę? Barman: 8 złotych Klient: Proszę. Więc jakie jest hasło do wifi? Barman: Najpierw kup drinka. Wszystko małymi literami i bez spacji.

#alkohol
ocena 219
ID: 10289 17.03.2018

Przychodzi Jasiu do przedszkola i pyta: - Czy dzieci mogą mieć dzieci? Pani odpowiada: - W żadnym wypadku! Jasiu odwraca się do Małgosi i mówi: - I widzisz głupia!

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 65
ID: 10288 16.03.2018

- Jasiu! - Co tato? - Brałeś książkę Kamasutra? - No, brałem. - Dorysowałeś tam coś? - No... trochę tak. - To idź teraz matkę rozplącz.

#jasiu #szkoła
ocena 101
ID: 10287 16.03.2018

Ksiądz do Jasia przy spowiedzi: - Pamiętaj, grzeszyć można też myślami. - No niby tak proszę księdza, ale co to za przyjemność...

#jasiu #religia #szkoła
ocena 88
ID: 10286 15.03.2018

Tata uczy Jasia mówić. Tata: - Powiedz: "tata". Jasiu: - Mama. Tata: - Powiedz "TATA"! Jasiu: - Mama. Tata: - Nosz kurwa - powiedz "TATA"! Jasiu: - Kurwa. W tym momencie mama wchodzi do domu i pyta się: Mama: - Kto cię tego nauczył? Jasiu: - Tata.

#jasiu #szkoła
ocena 294
ID: 10285 15.03.2018

Pewnego dnia do Jasia przychodzi jego tato. - Jasiu - mówi - myślę, że najwyższy czas, abym powiedział ci, skąd się biorą dzieci. - Nie chcę! - woła Jasiu - Bo znowu wszystko zepsujesz! - Jak to? - Ano tak: jak miałem 4 lata, to mi powiedziałeś, że nie ma Świętego Mikołaja. Jak miałem 6, to pozbawiłeś mnie złudzeń, co do Zająca Wielkanocnego. Potem okazało się, że Batman nie istnieje, a całkiem niedawno powiedziałeś, że nie ma na świecie żadnego czarodzieja. A teraz co? Pewnie powiesz mi, że tak naprawdę ludzie się wcale nie pie*dolą?!

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 77
ID: 10279 14.03.2018 · kraker1990@gmail.com

- Baco a u nas to bocian dzieci przynosi, a u was jak to jest. - No u nas to dzieci z żalu mamy. - Z żalu? Dlaczego z żalu? - Bo żal wyciągnąć.

#dzieci
ocena 74