Najnowsze

strona 183 z 326

ID: 10438 27.04.2018

Na lekcji biologii nauczycielka mówi: - Pamiętajcie, dzieci, że nie wolno całować kotków ani piesków, bo od tego mogą się przenosić różne groźne zarazki. A może ktoś z was ma na to przykład? Zgłasza się Jasio: - Ja mam, proszę pani. Moja ciocia całowała raz kotka. - I co? - No i zdechł.

#dzieci #jasiu #koty
ocena 195
ID: 10437 27.04.2018

Jasio przybiega do mamy i mówi: - Mamo, mamo, widziałem jak tatuś robił coś z pokojówką. - Tak, a co takiego? - Najpierw ja całował, a potem dotykał... Potem poszli do gabinetu, rozebrał ją i wsadził... - Dobrze, synku, w niedziele, podczas kolacji opowiesz to, żeby wszyscy wiedzieli. Nadeszła niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi żeby zaczął mówić. Jasio: - No więc tatuś całował i dotykał pokojówkę, później zabrał ją do gabinetu, rozebrał i wsadził, wsadził... Mamo jak się nazywa to co ssiesz szoferowi?

#jasiu #szkoła
ocena 161
ID: 10436 26.04.2018

Project Manager usiadł w samolocie obok małej dziewczynki. Manager zagadał do dziewczynki czy ma ochotę trochę z nim porozmawiać. Dziewczynka zamknęła spokojnie książkę którą czytała i powiedziała: - Ok. Bardzo chętnie. Więc o czym będziemy rozmawiać? Manager na to: - Może o logistyce? - OK - odpowiedziała - to bardzo interesujący temat. Mam jednak pytanie: Jak to się dzieje że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę. Jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki, a koń wysuszone klumpy. Może potrafi mi Pan wytłumaczyć co jest tego przyczyną? - Nie mam pojęcia - odpowiedział manager po chwili zastanowienia. Na to dziewczynka: - Czy czuje się Pan zatem naprawdę wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce skoro temat zwykłego gówna przekracza pańskie możliwości?

#konie #zwierzęta
ocena 249
ID: 10435 26.04.2018

Ojciec poszedł na zebranie. Facetka mówi do niego: - U pana syna znaleziono marihuanę! - Mówił skąd ją ma? - Powiedział, że od swojego najlepszego przyjaciela. Ojciec powstrzymując łzy: - Naprawdę tak powiedział?

ocena 241
ID: 10424 24.04.2018

W Chinach przyszedł na świat chłopczyk, który ważył po urodzeniu 12 kilogramów. W opinii lekarzy zacznie chodzić szybciej niż jego matka.

#lekarze
ocena 100
ID: 10421 23.04.2018 · Sławek

Spotyka się dwóch kumpli na ulicy -Cześć Zdzisiu co u ciebie -A założyłem burdel jak będziesz przejazdem to wpadnij -Ok a jakie masz ceny -A no do buzi 50 w dupę 100 -A w pipe ile -W pipe nie bo na razie sam jestem

ocena 255
ID: 10417 22.04.2018 · Jacolas

Strażak, ratując ludzi z wraku samochodu zagaduje do pasażera: - Widzi pan? Nie przypiął pan pasów i ma pan połamane żebra... co najmniej. A kierowca zapiął pasy i siedzi sobie spokojniutko... jak żywy.

#kierowcy #strażacy
ocena 134
ID: 10410 20.04.2018

Mały Jasio ogląda z ojcem telewizję. Nagle pojawia się plansza "Film tylko dla dorosłych" - Tatusiu - pyta Jasio - dlaczego tego filmu nie mogą oglądać dzieci? - Siedź cicho! Zaraz zobaczysz.

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 168
ID: 10408 20.04.2018

Jasiu marudzi ojcu: - Tato ja chcę na sanki! - Jestem zmęczony - odpowiada ojciec - Nie ma mowy. - Tatusiu chodź! Wszystkie dzieci chodzą na sanki. Po dziesięciu minutach ojciec się poddał i poszedł z synem na sanki. Minęło pół godziny a dziecko znowu marudzi: - Tato chodź do domu, ja już nie chcę, już nie pójdę więcej na sanki, ale chodź do domu. - Nie gadaj tyle, tylko ciągnij!

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 154
ID: 10407 19.04.2018

Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta, jak zwierzęta się nazywają. - To jest kot - mówi Małgosia. - Bardzo dobrze. A to? - To jest piesek - odpowiada Krzyś. - Świetnie. A to? - pyta nauczyciel Jasia, prezentując zdjęcie niedźwiedzia. Jasio milczy. Nauczyciel postanawia zażartować: - Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia. - Nienasycony buhaj?

#dzieci #jasiu #koty
ocena 139
ID: 10405 19.04.2018

Pewnego dnia stary rzeźnik postanowił nauczyć swojego przygłupiego syna swojego fachu. - Widzisz tę maszynę Jasiu? - Taaak. - Popatrz z tej strony wkładasz barana, a z drugiej wychodzą parówki. Rozumiesz? - Eeeee, nie bardzo. - No, popatrz ? ojciec wziął barana wsadził do maszyny, a drugiej strony wyjechały parówki ? teraz rozumiesz? - Eeeee, no, mmm? - Do jasnej cholery, złap tego barana, taaak, wsadź tego barana, taaaak, a teraz popatrz z drugiej strony wychodzą parówki, teraz już rozumiesz?! - Aaaaaaaaa, tato a czy jest taka maszyna, w którą wkłada się parówkę, a wychodzi baran? - Tak, kurwa - Twoja matka!

#jasiu #szkoła
ocena 229
ID: 10404 18.04.2018

Na lekcji pani prosi dzieci o napisanie wierszyka o morzu. Po chwili zgłasza się Jaś i czyta: - Nad brzegiem morza stoi dziewczyna hoża. Nogi ma jak słupy, poziom wody sięga jej do kolan. - Jasiu, źle! W ostatniej linijce nie udało ci się znaleźć rymu. - Wody przybędzie to i rym będzie.

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 220
ID: 10403 18.04.2018

Siedzi czteroletni Staś na ławce, a koło niego kobieta w ciąży. Staś pyta: - Co pani tu ma? - Dziecko. - A kocha je pani? - Bardzo. - To dlaczego je pani zjadła?

#dzieci
ocena 163
ID: 10401 17.04.2018

W Zoo: - Tatusiu dlaczego ta gorylica za szybą tak krzywo się na na nas patrzy? - Uspokój się synu, jesteśmy dopiero przy kasie.

ocena 276
ID: 10400 17.04.2018

W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze. - Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni - Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer. - I co? Nie możesz zrobić... - Ja zrobiłem, ale Franek mi zabrał!

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 186