Najnowsze

strona 15 z 340

ID: 16432 22.09.2025 · grandiosa

- Dlaczego Polska nie pozwoliła wysłać okrętów na pomoc Ukrainie? - Bo konserwator zabytków się nie zgodził.

ocena 174
ID: 16431 21.09.2025 · grandiosa

- Co jest najważniejsze w lesie? - Papier toaletowy, zwłaszcza w iglastym...

ocena 175
ID: 16427 16.09.2025 · Qwerty

Leci facet z wieżowca i mówi: - Panie Boże uratuj mnie, a obiecuję, że nie będę pił, palił i chodził na dziwki. Facet uderzył z całej siły w ziemię, dziura w asfalcie. Wstaje otrzepuje się poprawia garnitur i mówi: - Człowiek w tym stresie to takie głupoty gada.

ocena 148
ID: 16423 10.09.2025 · Hans

Facet dostał na urodziny papugę. Od początku, kiedy tylko wniósł klatkę do domu i zdjął z niej zasłonę, zorientował się, że miała okropny nawyk przeklinania, rzucała mięchem co drugie słowo. Cóż było zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent... Przez szereg długich dni starał się walczyć ze słownictwem Papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład... Słowem pełna poświęceń terapia. Na próżno. Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą nogą i była wyjątkowo niegrzeczna, opryskliwa i obrażała go na każdym kroku, coś w nim pękło. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią, a ta nie dość, że zbluzgała go tak, że wiązanki nie powstydziłby się marynarz pływający na transatlantykach, to jeszcze dostał parę razy dziobem. W akcie desperacji wrzucił ptaka do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, facet usłyszał przytłumiony bełkot i nagle wszystko ucichło. Kiedy gość ochłonął trochę, naszły go wyrzuty sumienia więc otworzył drzwi zamrażarki. Papuga w milczeniu weszła na jego wyciągnięte ramię i powiedziała: - Najmocniej przepraszam, że uraziłam Pana moim słownictwem, zachowaniem i czynami, proszę o przebaczenie - dołożę wszelkich starań aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości. Zadanie Panu ciosów dziobem było niewybaczalne... Facet tego się nie spodziewał - zmiana była co najmniej szokująca - już otwierał usta chcąc zapytać co spowodowało tak radykalną poprawę, kiedy ponownie odezwała się papuga: - Mogę Pana uprzejmie zapytać: co Panu zrobił kurczak ?

#urodziny
ocena 162
ID: 16418 07.09.2025

- Jaka jest różnica między śniadaniem na kacu a przeszczepem? - Żadna - albo się przyjmie, albo organizm odrzuci.

ocena 112
ID: 16406 29.08.2025

Biskup przyjeżdża do szkoły specjalnej. Pyta dzieci kim chciałyby być w przyszłości. Nagle Jasio: - Ja to bym chciał być biskupem. - No ale to trzeba do takiej specjalnej szkoły chodzić. - No to chodzę.

#dzieci #jasiu #szkoła
ocena 191
ID: 16403 25.08.2025 · Naról

Szkolna wycieczka pięciodniowa. Nauczycielka wchodzi do pokoju skontrolować uczniów. - Jakieś narkotyki, alkohol, papierosy lub energetyki? Zaspany Bartek: - Dziękujemy. Wszystko mamy.

#alkohol #papierosy #szkoła
ocena 139
ID: 16391 18.08.2025

Spotyka się dwóch przyjaciół. Jeden z nich jest od niedawna żonaty. - Dlaczego nie chodzisz już na ryby? - Żona mi nie pozwala. - Spróbuj zrobić tak jak ja. W piątek przygotowuję sobie sprzęt wędkarski i chowam go w piwnicy. W sobotę rano kiedy wstaję z łóżka, odkrywam kołdrę i patrzę na cielsko mojej żony, i mówię: - I to ma być moja żona? Taki hipopotam? Wtedy zaczyna się awantura, ona wygania mnie z domu, a ja zabieram sprzęt z piwnicy i idę nad rzekę. Wieczorem wracam do domu z rybami, żona jest zadowolna i godzimy się do następnej soboty... Spróbuj tej metody! Świeżo upieczony małżonek przygotował wszystko za radą przyjaciela. Wstaje rano w sobotę, odkrywa kołdrę pod którą śpi naga małżonka i mówi: - Do diabła z rybami!

#małżeństwo #niebo i piekło #wędkarze
ocena 97
ID: 16379 12.08.2025

W przedziale siedzą: matka z córką, generał i żołnierz. Nagle wjeżdżają do tunelu i słychać plaśnięcie. Co myślą poszczególne osoby: Matka: Któryś z panów dobierał się do mojej córki a ona wymierzyła mu w policzek. Córka: Oho, mama ma jeszcze powodzenie. Generał: Żołnierz skorzystał a ja dostałem. Żołnierz: Jak jeszcze raz wjedziemy do tunelu to znowu dam generałowi w pysk.

#wojsko
ocena 110
ID: 16377 09.08.2025

Studenci wybrali się na egzamin. Czekają pod drzwiami sali, nudziło im się więc zaczęli się bawić indeksami - czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany. Tylko że jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w ścianę trafił indeksem pod drzwi, i do sali w której siedział egzaminator. Przeraził się okrutnie, ale za chwilę indeks wyleciał z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4.0 Ucieszył się, no więc koledzy postanowili wrzucać dalej. Kolejny dostał 3.5, następny 3.0. W tym momencie zaczęli się zastanawiać... Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna (2.5 nie wchodziło w grę). Wreszcie jeden postanowił zaryzykować. Wrzuca indeks... Czeka... Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator: - Piątka za odwagę!

#szkoła
ocena 100
ID: 16370 05.08.2025

Siedzi sobie gościu w knajpie i czyta gazetę, a przed nim stoi zupa. Do baru wpada drugi facet, strasznie głodny. Patrzy i widzi, że tamten pierwszy czyta - nie pilnuje zupy. Bierze łyżkę i zaczyna mu jeść zupę. Je i je i je, aż na dnie widzi grzebień. Tak mu ten grzebień obrzydził, że zwymiotował do tego talerza. W tym momencie tamten, co czytał gazetę mówi: - Widzę, że pan też doszedł do grzebienia.

#restauracja
ocena 90
ID: 16369 04.08.2025 · Jonek

Do klasztoru przychodzi nowy młody mnich. Starszy mnich oprowadza go po klasztorze i opowiada: - Tu jest biblioteka. Możesz z niej korzystać, kiedy tylko zechcesz, tylko nie w czwartek. Idą do sauny. - Tu jest nasza sauna. Możesz z niej korzystać, kiedy tylko zechcesz, tylko nie w czwartek. Idą do stołówki. - Tu jest nasza stołówka. Możesz tu przychodzić, kiedy tylko zechcesz i jeść ile chcesz, tylko nie w czwartek. Obeszli cały klasztor i młody mnich dowiedział się, że wszędzie będzie mógł przychodzić, za wyjątkiem czwartku. Na koniec stary mnich przyprowadza młodego na strych, a tam szafa. Stary mnich otwiera ją, a ze środka wystaje czyjaś dupa. - Tu jest dupa. Możesz tu przychodzić, kiedy zechcesz i robić co zechcesz, tylko nie w czwartek. - Wszystko super, ale dlaczego tych wszystkich rzeczy nie mogę robić akurat w czwartek? - Bo w czwartek masz dyżur w szafie.

ocena 78
ID: 16360 27.07.2025

Pan Bóg rozdaje przykazania... trafił do Polaków: - Daję Wam przykazanie... - Jakie? - Nie kradnij... - NIE CHCEMY! Pan Bóg wzruszył ramionami i poszedł dalej. Spotkał Holendrów: - Daję Wam przykazanie... - Jakie? - Nie cudzołóż... - NIE CHCEMY! Pan Bóg wzruszył ramionami i poszedł dalej. Spotkał Żydów: - Daję Wam przykazanie.... - Za ile? - Za darmo. - Dawaj dziesięć...

ocena 145
ID: 16357 25.07.2025 · Paweł

Dyrektor do pracownika: - Umówiłem się z panem na rozmowę na godzinę dziewiątą. Proszę popatrzeć na zegarek i powiedzieć mi, która jest. - Ósma sześćdziesiąt siedem!

#praca
ocena 87
ID: 16356 24.07.2025

Młody koleś miał się właśnie ożenić i pyta dziadka o seks. Zapytał, jak często powinno się to robić. Dziadek powiedział, że kiedy jesteś młodym małżonkiem, chcesz robić to cały czas i możesz robić to nawet kilka razy dziennie. Potem, zapotrzebowanie zmniejsza się i robisz to raz na tydzień. A kiedy jesteś starszy, robisz to może z raz na miesiąc. Kiedy jesteś naprawdę stary, masz szczęście, jeśli robisz to raz na rok... może w rocznicę. Koleś pyta dziadka: - A jak jest teraz z tobą i babcią? Dziadek na to: - Och, mamy tylko seks oralny. - A co to jest? - Hm, babcia idzie do swojej sypialni, ja do swojej, potem ona krzyczy: - Pierdol się! A ja jej odkrzykuję: Ty też się pierdol!

#emeryci
ocena 81