Najnowsze

strona 137 z 340

ID: 11980 19.10.2019 · DZTW

Sobotnia szklanka wody jest o wiele smaczniejsza niż piątkowy litr koniaku.

#jednolinijkowce
ocena 88
ID: 11978 16.10.2019

Rozmowa w sypialni: - Czarny naprawdę cię wyszczupla, kochanie i naprawdę mogę powiedzieć, że nigdy nie wyglądałaś seksowniej. - Włącz to pieprzone światło, chamie!

ocena 94
ID: 11975 14.10.2019

Jesień. Babcia i dziadek siedzą na ławeczce w parku. Dziadek mówi: - Puściłem takiego jesiennego bąka. - Jesiennego, czyli jakiego? - pyta Babcia - Takiego z kasztanami...

#emeryci
ocena 153
ID: 11960 11.10.2019

- Cześć! Co u ciebie? - Wszystko OK, tylko jestem bardzo zmęczony. - A czym się tak wymęczyłeś? - Biegałem, biegałem, długo biegałem, a na koniec jeszcze długi i wyczerpujący seks. - Znaczy, że co - dogonili cię?

ocena 139
ID: 11959 09.10.2019

Podchodzi koleś do stoiska z telefonami komórkowymi: - Potrzebuję komórkę. - Model? - Nie, hydraulik - ale ty mi się też podobasz kolego.

#telefon
ocena 116
ID: 11957 08.10.2019

Żona mówi zalotnie do męża: - Wkrótce czeka cię romantyczny wieczór i seks z piękną kobietą. Mąż: - A ty co? Wyjeżdzasz gdzieś?

#małżeństwo
ocena 116
ID: 11956 09.10.2019

Kumple namawiali mnie na wyjście do baru ze striptizem. Bez sensu, jakbym chciał dać całą kasę kobiecie i nie poruchać, to bym poszedł do żony.

#jednolinijkowce #małżeństwo
ocena 123
ID: 11954 07.10.2019

Stoi gostek i ogląda cyckonosze. Podchodzi ekspedientka. - Mogę w czymś pomóc? - No tak, ja tego ... chciałem ... no chciałem kupić biustonosz dla mojej żony. - wydukał facio. - A jaki rozmiar biustu ma pana żona? - Co? - No jaki rozmiar biustu ... Biustonosz kupuje się według wielkości biustu, są rozmiary. - Ale ja nie wiem ... - A jakie piersi ma żona? Jak melony? Jak jabłka? Jak jajka? Przez oblicze gostka przeleciał wyraz zrozumienia. - Jak jajka. Sadzone.

#małżeństwo #sklep
ocena 73
ID: 11953 07.10.2019

- Mój dziadek żył 105 lat. Na śniadanie, obiad i kolację zjadał łyżkę kawioru i popijał to luksusową whisky, a potem wypalał kubańskie cygaro. Żeby być w formie, dwa razy w tygodniu zamawiał w restauracji befsztyk florencki. Jednak najwięcej energii dawały mu randki z młodymi prostytutkami... - A no co zmarł? - Musieliśmy go zabić ze względu na koszty...

#emeryci #randki #restauracja
ocena 296
ID: 11952 06.10.2019

Kobieta bierze lekcję golfa, ale nie może trafić w piłeczkę, gdyż ciągle źle chwyta kij. W końcu zniecierpliwiony instruktor mówi: - Niech pani weźmie kij tak, jakby pani dotykała członka swojego męża... Kobieta bierze zamach i... piłeczka toczy się na jakieś 10 metrów. - Dobrze! - cedzi instruktor. A teraz proszę wyjąć kij z ust i uderzyć porządnie!

#małżeństwo #szkoła
ocena 111
ID: 11951 05.10.2019 · Baranek

Rozmawia dwóch kolegów i jeden mówi do drugiego: - Co będziesz robił w weekend? - Wpierw to idę kupić sobie okulary. - A później? - Zobaczę.

ocena 146
ID: 11947 03.10.2019

Rzecz dzieje się w Ameryce. W przedziale kolejowym siedzi polak, a naprzeciwko niego młody Jankes. Młodzieniec zaczyna popisywać się oryginalną sztuką: opluwa dokładnie ścianę wokół głowy polaka, po czym wstaje i przedstawia się: - John Clark, mistrz świata w pluciu. Polak, nie namyślając się długo, pluje Jankesowi w twarz, po czym również wstaje i przedstawia się: - Paweł Nowak, amator.

ocena 110
ID: 11946 03.10.2019

Magik jedzie na swój kolejny występ i zostaje zatrzymany przez policję. - Co te noże robią w pańskim samochodzie? - pyta się policjant. - Żongluję nimi podczas występu - objaśnia magik. - Ach tak - mówi policjant - może pan zademonstruje. Przejeżdżający obok facet zauważając sytuację stwierdza do osoby, z którą podróżuje: - Rety, cieszę, że rzuciłem picie popatrz tylko, jakie testy na obecność alkoholu każą teraz robić.

#alkohol #kierowcy #policja
ocena 87
ID: 11945 01.10.2019

Babka budzi się po operacji plastyki warg sromowych... otwiera oczy i widzi dwa piękne bukiety kwiatów. Pyta pielęgniarki skąd te bukiety? - Jeden od pani męża, szczęśliwy - A drugi bukiet skąd? - Od rodziców Michałka z pediatrii, w podziękowaniu za nowe uszka...

#lekarze #małżeństwo
ocena 204
ID: 11942 30.09.2019

Zdradzony mąż był ciekaw co zrobi jego żona, gdy on umrze. Któregoś dnia zaczął udawać... nieboszczyka. Gdy zobaczyła go żona, zaraz pobiegła po kochanka. Oboje zdjęli mu garnitur, a ubrali w dres, gdyż uznali że szkoda nieboszczyka grzebać w nowym ubraniu. Zdjęli mu też buty, założyli trampki i w takim ubiorze ułożyli w trumnie. Wieczorem nad trumną zebrała się rodzina, aby opłakiwać nieboszczyka. Żona chcąc pokazać swój ból po utracie męża woła: - Dokąd odchodzisz mój najmilszy? Mąż podnosi się z trumny i mówi: - Na olimpiadę dziwko jadę!

#małżeństwo #śmierć #zdrada
ocena 71