Najnowsze

strona 135 z 340

ID: 12063 15.11.2019

- Kupiłeś mieszkanie? - Nie. Na razie wynajmuję. - A ożeniłeś się? - Też wynajmuję.

#mieszkanie
ocena 68
ID: 12062 14.11.2019

Mały Mosze przychodzi do ojca i mówi: - Tatoooo, koledzy się ze mnie śmieją, bo nie mam tableta... - Napleta, synu - napleta!

ocena 84
ID: 12057 13.11.2019 · W P ,,M'

Co mówi arab wiozący żonę samochodem? - Wysadzę cię na dworcu.

#kierowcy
ocena 73
ID: 12055 12.11.2019

- Halo, czy to sekstelefon? - Taaak... - A czemu mówisz szeptem? - Wnuki śpią..

ocena 89
ID: 12054 12.11.2019

WKU. Przed lekarzem stoi goły chłopak i skarży się na słaby wzrok. Lekarz podnosi pięść i pyta: - Co widzisz? - Nic nie widzę. Lekarz woła pielęgniarkę, rozpina jej bluzkę i zaczyna masować jej piersi. - A teraz? - Jakieś niewyraźne kontury... - Chłopcze, może twoje oczy niedomagają, ale twój ch*j pokazuje prosto na koszary.

#lekarze #wojsko
ocena 159
ID: 12045 09.11.2019 · Jaro

Przychodzi zięć do teściowej w szpitalu. Idzie do ordynatora i pyta: - Jest jakaś nadzieja? A lekarz na to: - Niema żadnej. Jutro wychodzi!

#lekarze #teściowa #zięć
ocena 293
ID: 12043 08.11.2019

Żona do męża: - Jak wygrasz w lotto, to od razu robię sobie naciąganie zmarszczek, botoks i sztuczne cycki. Co ty na to? - A co byś powiedziała, gdybym za tę kasę zrobił tuning naszego Tico? - No co ty? Po co będziesz ładował kasę w starego grata, jak możesz mieć nówkę sztukę? - Cieszę się, że mnie rozumiesz.

#małżeństwo
ocena 251
ID: 12041 07.11.2019

- Dentysta: To może troszkę zaboleć. - Ja: OK - Dentysta: Sypiam z twoją matką.

#lekarze
ocena 85
ID: 12040 06.11.2019

- Wiesz, Pamela. Dziwak z niego. - Czemu, Roksana? - Trzy godziny mnie upraszał, żebym do niego na kawę wpadła. A potem się okazało, że nie ma ani korkociągu ani prezerwatyw.

#randki
ocena 84
ID: 12039 06.11.2019

Patolog spojrzał w dokumentację i powiedział: - Pana żona umarła pomiędzy drugą trzydzieści, a trzecią nad ranem, ale z badań wynika, że uprawiał z nią pan seks około ósmej rano. Może pan to wyjaśnić? - Niespecjalnie, choć faktycznie była bardziej uprzejma niż zwykle.

#małżeństwo #śmierć
ocena 139
ID: 12030 04.11.2019

W sądzie: - Wczoraj, między 10 a 11 wieczorem uprawiałem seks. Sędzia: - Kim pan jest? Nawet nie uczestniczy pan w tym procesie. - Wiem, ale chciałem, żeby to zaprotokołowano.

#prawnicy
ocena 103
ID: 12029 04.11.2019 · voith

W pewnej małej miejscowości zmarł proboszcz i oczywiście po śmierci poszedł do Nieba. Powitał go św.Piotr i wskazał na jakiś wolny stołek w Niebie. Siedzi wśród ogromnej rzeszy ludzi, Pan Bóg bardzo bardzo daleko. Blisko Boga sami Papierze, święci itp. Proboszcz nie zmartwiony - uznał że gdzie mu, takiemu "malutkiemu" do takiego towarzystwa. Ale w pewnym momencie coś go zmroziło. Zauważył w pierwszym rzędzie, blisko Boga kierowcę ich wioskowego "PKS-a". Zbulwersowany biegnie do św.Piotra. - Św.Piotrze jak to jest. Ja całe życie chwaliłem Pana, niosłem jego nauki żeby teraz siedzieć gdzieś pod ścianą a takiego szoferzynę obok Pana Boga usadziliście! Gdzie tu jakaś sprawiedliwość! - Synu, jak w niedziele prawiłeś kazania to każdy myślał o obiedzie a on jak popierdalał autobusem to każdy mówił pacierz!

#kierowcy #niebo i piekło #religia
ocena 223
ID: 12025 03.11.2019

- Lucyna, śpisz? Opowiem ci coś? - O, nowość. Normalnie to byś mnie na seks namawiał. - Słuchaj. Było sobie małe, brzydkie, pomarszczone ptaszątko? - Biedactwo. - Właśnie. Ale urosło i zrobił się z niego wielki, piękny ptak. O, tutaj, popatrz?

ocena 85
ID: 12024 01.11.2019

- Śniło mi się, że umarłam ? mówi emerytka do emerytki. - I co było w tym śnie? - Poszłam do nieba. Patrzę, jest mój Stefan! Pędzę do niego, a on: "Hola, hola! Przecież obiecywaliśmy tylko do śmierci!"

#emeryci #niebo i piekło #śmierć
ocena 145
ID: 12023 01.11.2019

Czym się różni czarny koks od białego? Czarny kupuje się na tony a biały na gramy.

ocena 86