Wykładowca zapisuje na tablicy cyfry 5 4 3. Następnie zwraca się do studentów: Proszę państwa, teraz machamy machamy. Zaskoczeni studenci machają. Nauczyciel po chwili dodaje: I tym oto optymistycznym akcentem pożegnali się państwo z tymi ocenami.
sesja tylko na teraz
Wykładowca zapisuje na tablicy cyfry 5 4 3. Następnie zwraca się do studentów: Proszę państwa, teraz machamy machamy. Zaskoczeni studenci machają. Nauczyciel po chwili dodaje: I tym oto optymistycznym akcentem pożegnali się państwo z tymi ocenami.
Kobieta budzi się w łóżku. Naga. Nie pamięta, co tu robi, jak się tu znalazła. Z łazienki wychodzi nagi Mężczyzna. - Aaaaaa! A Pan to kto? - Aaaaaa! A Pani to kto? - O mój Boże! Czy my... - Nie wiem. Cierpię na zaniki pamięci krótkotrwałej. - Ja też! - Chwila... Przyjechałem tu na wykład profesora Kowalskiego o... - ...nowych metodach leczenia zaników pamięci?! Zapewne tam się poznaliśmy... A skoro jesteśmy tu... - ...musiało między nami coś zaiskrzyć i... Kobieta ciągnie go do siebie. Uprawiają dziki, namiętny seks. Po wszystkim mężczyzna idzie pod prysznic. Kobieta zasypia. Budzi się w łóżku. Mężczyzna wychodzi z łazienki. - Aaaaaa! A Pan to kto?...
Studenci chcą wrócić z imprezy do akademika taksówką, zatrzymują więc jedną. - Szefie, za dyszkę do akademika da radę? - Oj ciężko. - A za trzy, cztery? - Dobra, wsiadajcie. Po paru minutach taksówka zatrzymuje się pod akademikiem. Jeden ze studentów mówi: - No to chłopaki, trzy-cztery: DZIĘ..KU..JE..MY!!!
W akademiku: - Dziewczęta, chłopcy do nas idą, ściągnijcie szybko majtki! Słychać szum... - Nie te! Te ze sznurka!
Spotyka się dwóch studentów. Hej, co masz w tej butelce? Wodę, odpowiada drugi Szkoda. Myślałem że coś do picia...
W szpitalu: - Panie doktorze czy to prawda, że jutro będzie operował mnie student?! - Tak. Mamy trudności kadrowe. - Ale ja jemu przecież mogę umrzeć na stole!! - Nooo... i on wtedy nie zda.
Szkoła medyczna. Egzamin z anatomii. Temat: Budowa prącia. Profesor zwraca się do studenta: - Kowalski! Proszę natychmiast schować tę ściągawkę!
Trwa sesja na akademii medycznej. Z sali wychodzi smutny student i wnet otaczają go koledzy z grupy: - Zdałeś? - Nie. - Dlaczego? - Bo mi zadał takie głupie pytanie. - Jakie pytanie? - Co trzeba mieć, aby zrobić lewatywę?. - I co odpowiedziałeś? - A ja odpowiedziałem: Dupę.
Egzamin z zoologi. Profesor pyta studentki: - Proszę mi powiedzieć. Dlaczego zwierzęta liżą swoje genitalia? Studentka wzdycha głośno i odpowiada: - Bo mogą?
Pewien profesor antropologii był znany ze swoich seksistowskich dowcipów i komentarzy podczas prowadzenia zajęć. Bardzo zniesmaczyło to studentki przychodzące na zajęcia. Pewnego razu zebrały się wszystkie razem przed salą i uzgodniły, że jeśli profesor znów skieruje w ich stronę jakiś seksistowski komentarz, wszystkie wstaną i wyjdą z klasy w ramach protestu. Następnego dnia profesor rozpoczął kolejny wykład i powiedział: - Panie pewnie chętnie usłyszą, że średnia długość penisa u plemiennych afrykańskich mężczyzn wynosi 32 centymetry. W tym momencie studentki wstały i kierowały się w stronę drzwi. Widząc to profesor powiedział: - Drogie Panie, powoli! Następny lot do Kenii dopiero jutro rano.
Wchodzi student do żeńskiego akademika. - Ty do kogo, młody człowieku? - pyta portierka. - A kogo by mi pani poleciła?
Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta: - Czym będzie wyraz "chętnie" w zdaniu: "Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach."? Zgłasza się Jasio: - Kłamstwem, panie profesorze!
Egzamin z botaniki u profesora, który słynie na wydziale z seksistowskich zachowań i wypowiedzi. Wchodzi studentka i słyszy pytanie: - Co to jest: ma to pani między nogami, a jak dodać cztery litery, otrzymamy nazwę zioła leczniczego o działaniu przeciwdepresyjnym. - Nie wiem. - Dziurawiec. -A czy teraz ja mogę panu zadać pytanie panie profesorze? -Tak. -Co to jest: ma to pan profesor między nogami, a jak dodać dwie litery, otrzymamy nazwę wazonu do którego można włożyć pęk dziurawca. -Nie wiem. -Flakon.
Studentowi straszliwie podobała się koleżanka z roku. Postanowił więc, że doprowadzi "do konsumpcji tego rodzącego się uczucia". Wymyślił plan. Po pierwsze, kolacja w dobrej restauracji. Po drugie, wizyta u niego na stancji. No i na koniec konsumpcja właściwa. Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do restauracji w Grand Hotelu, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka przekąsek, danie właściwe, jakieś wino i to wszystko z "górnego przedziału cenowego". No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. "Odbiję to sobie u mnie na stancji" - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest już prawie cały zastawiony, chłopak pyta: - Czy ty zawsze tak dużo jesz? - Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy, gdy mam okres...
Wybrał się raz Fąfara pod wieczór do Kubala z flaszką. Przemknął na górę żeby go żona nie namierzyła z trefnym ładunkiem, klapnął na łóżko i... odskoczył jak oparzony. - Co tu tak twardo!? Śpisz bez materaca? - Wiesz , nie mam innego wyjścia bo zacząłem się moczyć w nocy. - Moczenie w tym wieku? To chyba musisz pójść do psychoanalityka. Kubal skorzystał z rady przyjaciela i zaczął chodzić na terapię. Po pewnym czasie Fąfara pyta Kubala: - No i jak , pomogły sesje u psychoanalityka? - Pomogły! To znaczy moczę się nadal ale teraz jestem z tego dumny!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się