sesja tylko na teraz

Dowcipy o pieniądzach

130 żartów · strona 8 z 9

ID: 5775

Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkurwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego: - Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i Twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej! Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony, po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował, w końcu proponuje: - OK, DeltaTangoCharlieCośTam. Teraz wykonam jeden myk, ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki, a na kadłubie swojego "odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa? - Dawaj, misiu! Nie ma takiej opcji, żebyś wygrał, więc to Ty napiszesz ten tekst na swoim kadłubie, a wódeczka, panienki itp. na Twój koszt! - Uwaga, zaczynam, tylko się nieco odsuń. Pilot F16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce: - Dobra, skończyłem. - A co to, kurwa, miało niby być?! - Byłem się odlać.

#kierowcy #pieniądze #pogoda
ocena 638
ID: 5410

Spotyka się dwóch kolegów po latach i jak to przy wódce temat schodzi na teściowe. -Muszę się pozbyć mojej bo nie wytrzymam z nią - mówi pierwszy. - A ma prawo jazdy?? - pyta drugi. -Ma -To kup jej samochód, napewno się zabije i będziesz miał spokój. Po miesiącu się spotykają. - I jak?? - Żyje, cieszy michę i jeździ za moje pieniądze po całym mieście. - A co jej kupiłeś?? - Tico. - Coś Ty głupi?? Kup jej Jaguara to napewno zginie. Po dwóch miesiącach znowu się spotykają. - I jak?? - Nie żyje. A najbardziej to mi się podobało jak jej łeb wierd..lał.

#kierowcy #pieniądze #teściowa
ocena 571
ID: 5329

Odbywają się mistrzostwa świata w otwieraniu banków. W zawodach biorą udział Niemcy, Francuzi, Anglicy no i oczywiście Polacy. Główna nagroda milion Euro. Zasady są proste, 2 osoby po kolei z każdego kraju mają minutę na otwarcie super sejfu niemożliwego do otwarcia (zdaniem projektantów), aby utrudnić zadanie startującym cała minuta przy wyłączonym świetle. Pierwsi zaczynają Niemcy, światło gaśnie i biorą się do roboty. Mija minuta, światło się zapala, sejf wciąż zamknięty, Niemcy odpadają z turnieju. Kolejni Francuzi, jednak minuta przy wyłączonym świetle im nie wystarcza i odpadają. Anglicy próbują swoich sił, światło gaśnie, mija minuta, światło się zapala, sejf wciąż zamknięty. Przychodzi pora na Polaków, gaśnie światło.. mija minuta, prowadzący turniej próbuje zapalić światło i nic, nie zapala się pomimo wielu prób. Nagle słychać głosów jednego z Polaków: - Ryszard, kurwa, mamy milion Euro na chuj Ci ta żarówka??!!

#pieniądze
ocena 291
ID: 5180

Pierwszy rok na Akademii Medycznej. Profesor kończy wykład i zadaje studentom pracę domową: - Proszę państwa jutro zajmiemy się badaniem kału. Proszę wziąć słoiczki i niech każdy z państwa je wypełni odpowiednią zawartością. Następnego dnia studenci przychodzą na wykład z kałem w słoikach. Niestety jeden student zapomniał. Biedny bał się ochrzanu od profesora, więc szybko pobiegł do toalety i narobił do słoika. Przychodzi zadowolony na salę wykładową i siada na miejscu. Profesor zaczyna sprawdzać czy każdy przyniósł wypełniony słoik. Podchodzi w końcu do zapominalskiego studenta i patrzy na słoik, który jest cały zaparowany. Pyta się go: - Proszę pana a co to jest? - No jak to co panie profesorze to jest moja praca domowa. Na co profesor odpowiada: - O nie, nie mój drogi to jest zerżnięte na przerwie!

#pieniądze #praca #studenci
ocena 104
ID: 5140

Przed knajpę zajechał super sportowy wóz, a z niego wyszedł szałowo ubrany facet. Podszedł do niego brudny i śmierdzący żebrak i prosi o kasę: - Dajże mi trochę forsy, bo umrę z głodu i ja i moje dzieci. Po chwili zastanowienia, facet sięga do kieszeni i wyciąga banknot 100$ i podaje ..., ale cofa rękę i mówi: - Na pewno przepijesz! - Nieee! Jestem abstynentem. Ja nie piłem wódki już od 10 lat! Znowu facet podaje żebrakowi banknot, ale ponownie cofa rękę i mówi: - Na pewno przepalisz! - Nieee! Ja nigdy nie paliłem papierosów! Znowu facet podaje pieniądze i ponownie cofa rękę: - To stracisz na dziwki! - W życiu! Nie interesują mnie żadne kobiety, tylko moja żona i dzieci! Po namyśle facet otwiera drzwi od swojej gabloty i mówi: - Wsiadaj! - Ja?! Jestem Przecież brudny, śmierdzący i pobrudzę auto w środku. - Wsiadaj! Pojedziemy do mojej żony ... Chcę jej pokazać, jak wygląda facet, który nie pije, nie pali i nie chodzi na dziwki ...

#alkohol #dzieci #małżeństwo
ocena 273
ID: 5105

INCYDENT NA LOTNISKU W MOSKWIE ****************************** Poniedziałek Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy. Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku. Wtorek. Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami. Środa Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów. Wypuściliśmy, a co tam. Czwartek Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów i pilotów. Piątek Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę znajomych. Impreza do rana. Sobota Do samolotu wpadł SPECNAZ. Z wódką. Balanga do poniedziałku. Poniedziałek Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze. Wtorek Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. SPECNAZ się nie zgadza. Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką. Środa Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę.

#alkohol #pieniądze #samoloty
ocena 400
ID: 5060

Przychodzi Jaś do taty i pyta: - Tato, jaka jest różnica między wyrazami potencjalnie a realnie? - Jasiu, zrób tak: idź do mamy i zapytaj ją czy przespałaby się z Johnem Travoltą za milion dolarów. Potem idź do brata i zapytaj go czy przespałby się z Orlandem Bloom za milion dolarów, a potem idź do siostry i zapytaj czy przespałaby się z Paulem Walkerem za milion dolarów. Jasio poszedł i pyta mamę czy by się przespała z Johnem Travoltą? A ona na to: - Oczywiście! Potem Jasio idzie do brata i pyta czy przespałby się z Orlandem Bloom? A on: - Kto by się nie przespał za milion dolców? No to Jasio idzie do siostry i pyta ją czy by się przespała za milion dolarów z Paulem Walkerem? A ona na to: - Naturalnie! No to Jasio idzie z powrotem do ojca i mówi: - To ja już rozumiem! Potencjalnie mamy w domu trzy miliony dolarów, a realnie dwie dziwki i jednego pedała...

#jasiu #pieniądze #szkoła
ocena 222
ID: 5050

Tańczy Hrabia z jakąś Baronową na balu. W pewnym momencie odzywa się: - Pani Baronowo, czy oddałaby mi się Pani za milion dolarów? Baronowa "oburzona" - no jak to, Panie Hrabio? Hrabia: Niech Pani pomyśli, chodzi o milion dolarów. Baronowa po chwili: Za milion dolarów oddałabym się Panu, Panie Hrabio.. Hrabia po chwili zagaduje: A czy oddałaby mi się Pani za jednego dolara? Baronowa oburzona: Ależ Panie Hrabio, za kogo mnie pan ma? Hrabia: To już ustaliliśmy, teraz się targujemy....

#pieniądze
ocena 291
ID: 5017

Czasy ciężkie. Szalejący kryzys. Gotówki w bankach brakuje. Przychodzi klient i chce wypłacić pieniądze. Kasjer odpowiada: - A musi pan wypłacać gotówkę? - Czynsz muszę zapłacić. - To może przelewem? - Ale ja chcę coś też zjeść! - W restauracji może pan zapłacić naszą kartą kredytową... - Panie, ja chcę moją gotówkę! Nie chcę kart, przelewów! Oddajcie mi moje pieniądze! A jak zechcę iść na dziwki to co?! Kasjer, pokazując na open-space pełen pracownic: - Wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku.

#bank #pieniądze #praca
ocena 98
ID: 4982

Przy wspólnym obiedzie rozmawiają katolik, protestant, muzułmanin i żyd. Katolik: - Jestem tak bogaty, że zamierzam kupić CitiBank. Protestant: - Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors. Muzułmanin: - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft Zapadła cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na pozostałych biesiadników i mówi: - A ja nie sprzedaję.

#pieniądze
ocena 410
ID: 4952

Okres świąteczny, wieczorem pewien facet siedzi smutny na krawężniku. Podchodzi do niego gość w czerwonej czapce i pyta: - Czemu pan taki smutny, coś się stało? - Nie chce mi się żyć, żona mnie rzuciła, zabrała wszystkie moje pieniądze, na dodatek straciłem pracę i rozbiłem auto... - Tak się składa że jestem świętym mikołajem, są święta i mogę spełnić twoje życzenia jeśli tylko chcesz. Wystarczy że powiesz, a będziesz miał wypasione auto, piękną żonę, nowy dom i górę pieniędzy. Facet się zastanowił i powiedział na ucho mikołajowi swoje życzenie, na co mikołaj: - Ok ale ty też musisz coś dla mnie zrobić. Zrób mi laske - No jak to, facet facetowi? Tutaj, na ulicy? - Jak chcesz, bo jeśli nie to się rozstajemy i idę dalej. Mam masę roboty. Facet bez zastanowienia zrobił co trzeba, a mikołaj się pyta: - Aha jeszcze jedna sprawa, bo nie powiedziałeś ile masz lat, a to się zawsze mówi gdy wypowiada się dla mikołaja życzenie Facet mówi - 47. - I ty jeszcze wierzysz w świętego mikołaja...

#małżeństwo #pieniądze #praca
ocena 34